Apokalipsa sw. Jana 15:3
I śpiewają pieśń Mojżesza sługi Boga, i pieśń Baranka, mówiąc: Wielkie i wspaniałe są Twoje dzieła, Panie Boże, Wszechwładco. Sprawiedliwe i godne zaufania są Twoje drogi, Królu świętych.
I śpiewają pieśń Mojżesza sługi Boga, i pieśń Baranka, mówiąc: Wielkie i wspaniałe są Twoje dzieła, Panie Boże, Wszechwładco. Sprawiedliwe i godne zaufania są Twoje drogi, Królu świętych.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
1Zobaczyłem też w Niebie wielki oraz wspaniały znak siedmiu aniołów mających siedem wielkich i ostatecznych ciosów; gdyż przez nie dokona się gniew Boga.
2Ujrzałem jakby szklane, zmieszane z ogniem morze oraz tych, co odnosili zwycięstwo z powodu bestii, z powodu jej wizerunku, z powodu jej piętna oraz z powodu liczby jej imienia. Stali oni nad szklanym morzem i mieli kitary Boga.
4Któż by się nie bał, Panie, oraz nie wyniósł Twojego Imienia? Jako że jesteś Jedyny Święty. Przyjdą i będą się kłaniać przed Tobą wszystkie ludy, ponieważ zostały ukazane Twe wyroki.
5I po tych wydarzeniach zobaczyłem a oto w Niebie została otwarta Świątynia Przybytku Świadectwa.
1Po tych rzeczach usłyszałem w Niebie jakby wielki głos licznego tłumu, który mówił: Alleluja; wyzwolenie, chwała, cześć i moc naszego Pana Boga,
2gdyż prawdziwe i sprawiedliwe są Jego sądy! Ponieważ potępił wielką prostytutkę, która usidlała ziemię swym bałwochwalstwem oraz pomścił krew swoich sług z jej ręki.
3A potem powiedzieli: Alleluja; więc jej dym wznosi się do góry na wieki wieków!
4Zatem upadło dwudziestu czterech starszych oraz cztery żywe istoty i pokłonili się Bogu, co siedzi na tronie, mówiąc: Amen, Alleluja!
5Wyszedł też głos od tronu, który mówił: Chwalcie naszego Boga wszyscy Jego słudzy i ci, co Go poważacie, mało znaczący i wielcy!
6Usłyszałem także głos jakby licznego tłumu i jakby głos wielu wód, i jakby głos mocnych grzmotów, mówiących: Alleluja; gdyż został Królem Pan, Bóg Wszechwładca!
1I zobaczyłem a oto Baranek stoi na górze Syjon, a z nim sto czterdzieści cztery tysiące tych, co mają napisane na swych czołach Imię jego Ojca.
2Usłyszałem też głos z Nieba, jak głos wielu wód oraz jak głos wielkiego grzmotu. Usłyszałem także głos grających na swych kitarach
3A śpiewają jak gdyby nową pieśń wobec tronu, przed obliczem czterech istot żywych i starszych. Nikt nie mógł się nauczyć tej pieśni, tylko sto czterdzieści cztery tysiące wykupionych z ziemi.
8A gdy wziął zwój, owe cztery żywe istoty oraz dwudziestu czterech starszych upadło przed Barankiem. Każdy z nich miał kitarę oraz złote czasze pełne wonności, którymi są modlitwy świętych.
9Śpiewają też nową pieśń, mówiąc: Godny jesteś wziąć ten zwój oraz złamać jego pieczęcie; bowiem zostałeś zabity i w twojej krwi odkupiłeś ich dla Boga z każdego pokolenia, języka, ludu i narodu.
10Także uczyniłeś ich dla Boga naszymi przywódcami i kapłanami, więc będą rządzić na ziemi.
11Ujrzałem też wokół tronu i usłyszałem głos wielu aniołów, istot żywych, i starszych, a ich liczba była miriady miriad, oraz tysiące tysięcy.
12I mówili wielkim głosem: Godzien jest ten zabity na ofiarę Baranek wziąć moc i bogactwo, mądrość i potęgę, szacunek, chwałę i sławę.
13A wszelkie stworzenie, które jest w Niebie, na ziemi, pod ziemią oraz w morzu; wszystko co w nich, mówiło: Siedzącemu na tronie i Barankowi sława, szacunek, chwała i potęga na wieki wieków.
14A cztery żywe istoty mówiły: Amen. Także dwudziestu czterech starszych upadło oraz pokłonili się żyjącemu na wieki wieków.
12mówiąc: Amen. Sława i chwała, mądrość i dziękczynienie, cześć, moc i potęga naszemu Bogu na wieki wieków. Amen.
13A jeden ze starszych się oddzielił i mi mówi: Kim są ci przyodziani w białe szaty i skąd przyszli?
14Zatem mu powiedziałem: Panie, ty wiesz. Więc mi powiedział: Oni są tymi, co przychodzą z wielkiego ucisku; wyprali też swoje szaty oraz je wybielili w krwi Baranka.
15Dlatego są przed tronem Boga oraz dniem i nocą służą Mu w Jego Świątyni; a Ten, który siedzi na tronie, rozbije nad nimi namiot.
10Wołają też wielkim głosem, mówiąc: Zbawienie w naszym Bogu, który siedzi na tronie i Baranku.
7Usłyszałem także innego, co mówił od ołtarza: Zaprawdę Panie Boże, Wszechwładco, zgodne z prawdą i sprawiedliwe są Twoje sądy.
5I usłyszałem anioła wód, mówiącego: Sprawiedliwy jesteś Panie, Ty który jesteś i byłeś, Ten Święty, ponieważ osądziłeś te sprawy.
15Zatem zatrąbił siódmy anioł. A w Niebie pojawiły się wielkie głosy, mówiące: Dokonało się królowanie nad światem naszego Pana i Jego Chrystusa, zatem będzie królował na wieki wieków.
16Także dwudziestu czterech starszych, co przed obliczem Boga siedzą na swoich tronach, upadło na swoje twarze i pokłonili się Bogu, mówiąc:
17Dziękujemy Ci, Panie Boże, Wszechwładco, który jesteś, byłeś i który masz przyjść, że ująłeś swą wielką moc oraz zapanowałeś.
14Będą oni walczyć z Barankiem, lecz Baranek ich zwycięży, gdyż jest Panem panów i Królem królów. A ci z niego, są powołani, wybrani oraz wierni.
15Także mi mówi: Wody, które ujrzałeś, gdzie rozsiadła się prostytutka, są ludami, tłumami, narodami i językami.
1Wtedy Mojżesz razem z synami Israela zaśpiewał pieśń WIEKUISTEMU. Powiedzieli w tych słowach: Zaśpiewam WIEKUISTEMU, gdyż wielce się wywyższył; wtrącił w morze rumaka i jego jeźdźca.
7Mówił on pośród wielkiego głosu: Ulęknijcie się Boga oraz oddajcie Mu chwałę, bowiem przyszła pora Jego oceny; pokłońcie się Temu, co uczynił Niebo i ziemię, morze i źródła wód.
11Któż jak Ty między bóstwami, WIEKUISTY? Któż jak Ty wsławiony jest świętością, sprawco cudów, oraz wspaniały w chwale?
8Te cztery żywe istoty każda w swoim rodzaju, mająca wokoło po sześć skrzydeł od wewnątrz są pełne oczu. Nie mają też wytchnienia dnia i nocy, mówiąc: Święty, święty, święty Pan Bóg, Wszechwładca; który był, jest i ma przyjść.
9A gdy te żywe istoty oddadzą chwałę, cześć i dziękczynienie żyjącemu na wieki wieków, który siedzi na tronie,
10dwadzieścia czterej starsi upadną przed siedzącym na tronie, pokłonią się żyjącemu na wieki wieków oraz rzucą przed tronem swoje wieńce chwały, mówiąc:
11Godny jesteś, Panie i Boże nasz, przywdziać chwałę, szacunek i moc, bowiem Ty wszystko stworzyłeś, więc dzięki Twojej woli istnieją oraz zostały stworzone.
9I mi mówi: Napisz: Szczęśliwi, którzy są zaproszeni na główny posiłek wesela Baranka. Mówi mi także: Te słowa Boga są prawdziwe.
3Nie będzie też więcej żadnej klątwy; będzie w nim tron Boga i Baranka, a Jego słudzy będą Mu służyć.
12Tu jest wytrwałość świętych; tych, co strzegą przykazań Boga oraz wiary Jezusa.
4I pokłonili się smokowi, ponieważ dał władzę bestii, i pokłonili się bestii, mówiąc: Kto jest równy bestii i kto może stoczyć z nią bitwę?
1HALLELUJA! Śpiewajcie WIEKUISTEMU nową pieśń, Jego chwałę w zgromadzeniu świętych.
10I zakrzyknęły wielkim głosem, mówiąc: Aż do jakiego czasu święty oraz prawdziwy Władco Absolutny nie oddzielasz i nie bierzesz w obronę naszej przelanej krwi od tych, co zamieszkują na ziemi?
5Będą śpiewać o drogach BOGA i jak wielkim jest majestat BOGA.
4Przed Tobą korzy się cała ziemia, śpiewa Ci, wyśpiewuje Twe Imię. Sela.
5W ich ustach nie został znaleziony podstęp; są nienaganni przed tronem Boga.
10Sławią Cię, WIEKUISTY, wszystkie Twoje twory, a Twoi święci Cię wychwalają.
8Więc pokłonią się jej wszyscy zamieszkujący na ziemi, których imię nie jest zapisane w Zwoju Życia Baranka. Tego, co został zabity na ofiarę z powodu założenia świata.