List do Rzymian 10:21
Zaś względem Israela mówi: Cały czas wyciągałem moje ręce do tego nieposłusznego oraz sprzeciwiającego się ludu.
Zaś względem Israela mówi: Cały czas wyciągałem moje ręce do tego nieposłusznego oraz sprzeciwiającego się ludu.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
1Pożądałem tych, co nie prosili; dałem się znaleźć tym, którzy Mnie nie szukali. Do ludu, który nie nazywał się Mym Imieniem, wołałem: Oto jestem! Oto jestem!
2Wciąż wyciągałem Moje ręce do tego krnąbrnego narodu, co złą drogą chodzi za swoimi zamysłami.
18Ale mówię: Czyż nie usłyszeli? Przeciwnie, do każdej krainy wyszedł ich głos, a ich słowa do kresów zamieszkałej ziemi.
19Ale mówię: Czy Israel się nie dowiedział? Pierwszy mówi Mojżesz: Ja was pobudzę do zazdrości z powodu nie mojego ludu, z powodu nierozumnego ludu was rozdrażnię.
20A Izajasz, ośmielając się, mówi: Zostałem znaleziony przez tych, którzy mnie nie szukali, i stałem się widoczny tym, którzy się mnie nie radzili.
24Ponieważ wołałem, a wyście się wzbraniali; wyciągałem Moją rękę, a nikt nie zważał.
11Ja jestem WIEKUISTY, twój Bóg, który cię wyprowadził z ziemi Micraim; otwórz szeroko twoje usta, a je napełnię.
4Jeżeli się nie ulękniecie będąc między jeńcami, polegniecie pomiędzy poległymi. Przy tym wszystkim nie odwróci się Jego gniew, a dłoń Jego będzie wciąż zawieszona.
5Biada Aszurowi – rózdze Mojego gniewu, u którego maczugą w jego ręce jest Moje rozjątrzenie.
25Toteż rozpali się gniew WIEKUISTEGO na Jego naród i skieruje na niego Swoją rękę; tak go uderzy, że zadrżą góry, a ich trupy położą się na ulicach jak pomiot. Ale tym wszystkim nie ukoi się Jego gniew, a dłoń Jego wciąż będzie zawieszona.
13Nadto WIEKUISTY mi oświadczył, mówiąc: Ja widzę ten lud oto lud twardego karku.
30Przez wiele lat okazywałeś im cierpliwość, poprzez proroków świadcząc przed nimi swoim Duchem ale nie usłuchali; dlatego ich wydałeś w ręce narodów owych ziem.
8tak jak jest napisane: Dał im Bóg ducha otępienia, oczy niewidzenia i uszy niesłyszenia, aż do dzisiejszego dnia.
22Ale nie Mnie wzywałeś, Jakóbie, ani się Mną nie trudziłeś, Israelu.
7Bo wciąż jeszcze Mój naród skłania się do odstępstwa ode Mnie i choć go wzywają ku wyższemu – nie może się podnieść.
1Zatem mówię: Czy Bóg odsunął swój lud? Nie może być. Gdyż ja także jestem Israelitą z nasienia Abrahama oraz plemienia Beniamina.
2Bóg nie odsunął swojego ludu, który wcześniej przewidział. Czyż nie wiecie, co mówi Pismo przez Eliasza? Jak zwraca się on do Boga z powodu Israela, mówiąc:
11Bo jak pas przywiera do bioder człowieka, tak przywiązałem do Siebie cały dom Israela oraz cały dom Judy mówi WIEKUISTY, by Mi był ludem, sławą, chwałą i ozdobą – ale nie usłuchali.
9WIEKUISTY także powiedział do Mojżesza: Widzę ten lud; że to lud twardego karku.
19A Israelczycy odeszli od domu Dawida, aż do tego dnia.
10Gardziłem tym pokoleniem przez czterdzieści lat oraz wypowiedziałem: To lud obłąkanego serca, i nie poznali Moich dróg.
6Ty Mnie opuściłaś mówi WIEKUISTY, wstecz odstąpiłaś, zatem wyciągnąłem na ciebie Moją rękę i cię zniszczyłem; znużyłem się zlitowaniem.
10Powrócili do pierwotnych winswoich ojców, którzy wzbraniali się słuchać Moich słów, idąc za cudzymi bóstwami, by im służyć; dom Israela i dom Judy zerwał Moje Przymierze, które zawarłem z ich ojcami.
7Ale dom Israela nie zechce cię słuchać, bo oni Mnie nie chcą słuchać. Cały dom Israela jest nieugiętego czoła; oni są krnąbrnego serca.
12Ale naród nie nawróci się do Tego, co go karci i nie będą wzywać WIEKUISTEGO Zastępów.
13Dlatego WIEKUISTY zetnie jednego dnia głowę oraz kończynę Israela, palmową gałąź i sitowie.
23A kiedy na pustyni podniosłem im Moja rękę, chcąc ich rzucić między narody oraz rozproszyć po ziemiach
30Bo jak wy, niegdyś, byliście nieposłusznymi Bogu, ale teraz dostąpiliście miłosierdzia z powodu tych nieposłusznych
13Więc zostawiłem go w uporze jego serca i poszli za swoimi zamysłami.
9Bo to jest krnąbrny lud, odrodni synowie; synowie, co nie chcą słuchać Prawa WIEKUISTEGO.
11I Wiekuisty powiedział do Mojżesza: Dopóki jeszcze będzie Mnie lżył ten lud? Dopóki nie będzie Mi ufał, pomimo wszystkich znaków, które spełniłem wobec niego?
9Oddaliłeś ode mnie mych znajomych, uczyniłeś mnie dla nich ohydą; jestem zamknięty, nie mogę wyjść.
20Bóg usłyszy oraz ich upokorzy; On, który panuje od wieczności. Sela. Dlatego, że nie doznali przemian oraz nie obawiają się Boga,
26Ale kiedy cię rozdrażnili i stali się opornymi, odrzuciwszy do tyłu Twoje Prawo; zaś proroków, którzy świadczyli przed nimi, by się do Ciebie nawrócili – pobili, dopuszczając się wielkiej zniewagi;
21Oni Mnie rozdrażnili tym nie bogiem, jątrzyli Mnie swoimi marnościami; więc Ja rozdrażnię ich nie ludem, nikczemnym narodem ich rozjątrzę.
23Ale temu ludowi dostało się serce wyuzdane i krnąbrne, odstąpili oraz odeszli.
25Jak mówi w Ozeaszu: Nie mój lud nazwę moim ludem i nie kochaną kochaną.
26A stanie się to w miejscu, gdzie zostało im powiedziane: Nie wy jesteście moim ludem; tam będą nazwani dziećmi Boga żyjącego.
27Zaś Izajasz z powodu Israela woła: Choćby liczba dzieci Israela była jak piasek morza resztka zostanie wybawiona.
7Gdyż także zaświadczając, ostrzegałem waszych ojców, w czasie gdy ich wyprowadziłem z ziemi Micraim – i aż po dzisiejszy dzień, ustawicznie przestrzegając w tych słowach: Słuchajcie Mojego głosu!
31Obecny rodzie! Rozważcie słowo WIEKUISTEGO! Czy byłem dla Israela pustynią, albo ziemią strasznej ciemności? Dlaczego Mój lud powiada: Włóczymy się, już więcej nie wejdziemy do Ciebie!
13Otóż teraz, ponieważ dopuszczacie się tych wszystkich czynów mówi WIEKUISTY, i mimo że was napominałem, ustawicznie napominając, wy nie słuchaliście, oraz was wzywałem, a nie odpowiadaliście;
3Potem do mnie powiedział: Synu człowieka! Ja cię posyłam do synów Israela, do tych hord buntowniczych, które się przeciw Mnie zbuntowały – sprzeniewierzyli Mi się, tak oni, jak i ich ojcowie, aż po dzisiejszy dzień.
21Przemawiałem do ciebie w czasie twej pomyślności, ale powiedziałaś: ”Nie posłucham!” Takie było twoje postępowanie od twej młodości, gdyż nie słuchałaś Mojego głosu.
10Dlatego byłem zagniewany na to pokolenie i powiedziałem: Zawsze błądzą sercem. Zaś oni nie poznali Moich dróg,
10niech zostaną zaćmione ich oczy, aby nie widzieć, a ich plecy zegnij dla każdego.
1Israel był spustoszoną winoroślą, która wewnątrz przynosiła owoce. Lecz im liczniejsze były jej owoce – tym liczniejsze tworzył sobie ofiarnice; im piękniejszy stał się jej kraj – tym piękniejsze posągi sobie stawiał.
10Lecz tak mówi WIEKUISTY o tym ludzie: Jak byli skłonni do błąkania się, nie powstrzymując swoich nóg tak też WIEKUISTY do nich się nie przychyli; teraz On wspomina ich winę i karzeich grzechy.