List do Rzymian 12:8
czy to zachętę w apelach. Dzieląc się w szczerości, kierując w gorliwości, litując się w radości.
czy to zachętę w apelach. Dzieląc się w szczerości, kierując w gorliwości, litując się w radości.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
6Ale według danej nam łaski, mamy różne dary czy to prorokowanie, według proporcji wiary;
7czy to służbę w usłudze; czy to wyjaśnianie w nauce;
5Uznałem więc za konieczne zachęcić braci, aby wcześniej do was poszli oraz zawczasu przygotowali wasz zapowiedziany, hojny dar, i by to było gotowe jako chwała oddawana Bogu, a nie jako przejaw chciwości.
6Ale tak: Ten, co sieje oszczędnie oszczędnie też będzie żąć; a ten, co sieje według hojności według hojności też będzie żąć.
7Każdy, jak sobie postanowił sercem, niech uczyni. Nie z udręki, czy z konieczności, albowiem Bóg miłuje wesołego dawcę.
8A Bóg jest zdatny by wam dać w obfitości każdą łaskę, abyście mając zawsze, we wszystkim, całkowitą samowystarczalność, obfitowali ku wszelkiemu szlachetnemu działaniu,
9Miłość niech stanie się nieobłudna. Brzydźcie się złem, a łączcie się ze szlachetnym.
10Jedni do drugich przywiązani braterską miłością, jedni drugich uprzedzający szacunkiem.
11W gorliwości nie opieszali, pałający duchem, służący Panu,
12radujący się nadzieją. W ucisku wytrwali, w modlitwie uporczywie trwający;
13będący uczestnikami w niedostatkach świętych, prześladujący gościnnością.
14Wielbijcie Boga tym, którzy was prześladują, wielbijcie i nie złorzeczcie.
15Radujcie się z radującymi się i płaczcie z płaczącymi.
7Przecież podobnie jak we wszystkim obfitujecie wiarą, słowem, poznaniem i wszelką gorliwością, oraz wśród nas, ową miłością między wami, abyście także obfitowali w tym dobrodziejstwie.
8Nie mówię tego z nakazu, ale z powodu gorliwości innych oraz wypróbowując szczerość waszej miłości.
8Zatem zachowajcie rozsądek oraz bądźcie opanowani na modlitwach; przede wszystkim mając jedni do drugich żarliwą miłość, gdyż miłość zakrywa mnóstwo grzechów.
9Bądźcie gościnni jedni względem drugich, bez narzekania.
10Każdy, w miarę tego jaki otrzymał dar, niech służy nim względem drugich; tak jak szlachetny zarządca różnorodnej łaski Boga.
11Jeśli ktoś mówi to jakby wypowiedzi Boga. Jeśli ktoś służy to jakby z powodu siły, którą dostarcza Bóg. Aby we wszystkim był wyniesiony Bóg przez Jezusa Chrystusa, którego jest chwała i panowanie na wieki wieków. Amen.
7służąc z życzliwością jak Panu, a nie jak ludziom.
12Bo jeżeli istnieje ochota, to jest ona godna przyjęcia, o ile ktoś ma nie o ile nie ma.
13Gdyż nie chcę, by inni mieli odpoczynek, zaś wy utrapienie; ale po równości.
14Aby w obecnej porze wasza obfitość służyła dla ich niedostatku, i aby ich obfitość była dla waszego niedostatku żeby pojawiła się równość;
13i w miłości więcej im wierzyć z powodu ich pracy. Zachowujcie też pokój między sobą.
14Lecz zachęcamy was, bracia, napominajcie tych, co nie znają Praw, pocieszajcie trwożliwych, podtrzymujcie słabych, bądźcie cierpliwi względem wszystkich.
6A ten, który jest pouczany słowem, niech się dzieli we wszystkich dobrach z nauczającym.
1A wyjaśniamy wam, bracia, łaskę Boga okazaną w zborach Macedonii,
2że w wielkim doświadczeniu utrapienia jest też obfitość ich radości, oraz według ogromu ich nędzy zaobfitowało bogactwo ich prostoty.
18By słusznie postępować, wzbogacać się w szlachetnych uczynkach, być hojnymi, skłonnymi do dzielenia się,
10Zaś Ten, co dostarcza nasienie siejącemu, zaopatrzy też w chleb do zjedzenia, pomnoży wasz siew oraz sprawi rozwój plonom waszej sprawiedliwości;
11we wszystkim ubogacając ku wszelkiej prostocie, którą sprawia wśród was dziękczynienie Bogu.
12Dlatego, że obsługa tej służby nie tylko uzupełnia biedę świętych, ale i obfituje pośród licznych dziękczynień Bogu.
13A wszystko dla wypróbowania służby tych, co sławią Boga, dzięki podporządkowaniu się waszego wyznania Ewangelii Chrystusa, oraz szczerości wspólnoty względem nich i względem wszystkich.
25Troska w sercu człowieka je gnębi, ale życzliwe słowo je pociesza.
14Wszystkie wasze działania niech się dokonują w miłości.
12Tak też wy, skoro jesteście zwolennikami istot duchowych, szukajcie tego, byście obfitowali ku budowie zgromadzenia wybranych.
7Wobec wszystkich sam okazuj się wzorem szlachetnych czynów, a w nauczaniu brakiem zepsucia, powagą,
17Bądźcie zjednani z tymi, którzy torują wasze drogi oraz im ulegajcie, by to czynili z radością, a nie ciężko wzdychając, gdyż to jest dla was niekorzystne. Bo oni trwają bez snu z powodu waszych dusz, ażeby zdać sprawozdanie.
5Szczęśliwy mąż miłosierny i uczynny; ten, który według Prawa urządza swoje sprawy.
4zwrócili się do nas z wielkim apelem, abyśmy radośnie przyjęli to dobrodziejstwo oraz wspólnotę służby otrzymaną względem świętych.
23Jeśli to czynicie róbcie z serca, jak Panu, a nie ludziom;
20Zaś unikając tego, aby nas ktoś nie zganił pośród tej obfitości, którą się przez nas usługuje.
22Więc im także okazujcie miłosierdzie rozsądzając.
10Zatem więc, dopóki mamy czas, czyńmy odpowiednio względem wszystkich, ale najbardziej względem należących do rodziny wiary.
8A wreszcie wszyscy bądźcie jednomyślni, doznający podobnych uczuć, kochający braci, litościwi i przyjaźni;
8Bo jednemu dawane jest przez Ducha słowo mądrości; a drugiemu w zgodzie z tym samym Duchem słowo wyższego poznania.
17Starsi, którzy pięknie stoją na czele, niech będą uznani za godnych podwójnego szacunku, a najbardziej ci, co się trudzą w słowie i nauce.
10Dawać dawaj mu i niech nie będzie niechętne twoje serce, kiedy mu będziesz dawał; bowiem za to pobłogosławi cię WIEKUISTY, twój Bóg, we wszystkich twoich sprawach oraz w każdym przedsięwzięciu twojej ręki.
16A dzięki Bogu, który w sercu Tytusa daje tę samą gorliwość dla was,
2wyprowadźcie na pastwisko tą trzodę, która jest przy was; doglądając nie pod przymusem, ale dobrowolnie, i nie dla haniebnego zysku, lecz z zapałem.