Piesn nad Piesniami 5:12

Biblia Gdanska (1632/1881)

Jego oczy są jak gołębie nad potokami wód, jak wykąpane w mleku i osadzone w oprawę.

Dodatkowe zasoby

Wersety referencyjne

  • Pnp 1:15 : 15 O, jakaś ty piękna, moja przyjaciółko; o, jakaś ty piękna! Twoje oczy jak oczy gołębicy.
  • Pnp 4:1 : 1 O, jaka ty jesteś piękna, moja przyjaciółko; o, jakaś ty piękna! Twoje oczy jak oczy gołębicy spoza twego welonu. Twoje sploty jak stado kóz, które się ześlizguje z góry Gileat.
  • Hbr 4:13 : 13 Także przed Nim od którego dla nas to Słowo nie ma żadnego ukrytego stworzenia, ale wszystkie są gołe i odkryte przed Jego oczami.

Podobne wersety (AI)

Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.

  • Pnp 5:13-16
    4 wersety
    81%

    13Jego policzki jak zagony balsamu, albo grządki wonnych korzeni; jego usta jak gdyby lilie, co sączą mirrę wolno cieknącą.

    14Jego ręce są jak złote walce, wysadzane topazem; jego łono jak misterne dzieło, wykonane z kości słoniowej oraz pokryte szafirami.

    15Jego uda jak marmurowe słupy ustawione na szczerozłotych cokołach; jego postać jak Liban, a smukłość jak smukłość cedrów.

    16Jego podniebienie jest słodyczą, a on cały rozkoszą. Taki to jest mój luby, taki jest mój przyjaciel, o córy jerusalemskie.

  • Pnp 5:10-11
    2 wersety
    81%

    10Mój luby jest lśniąco biały, rumiany, wyniesiony ponad miriady.

    11Jego głowa jak bryła szczerozłota, a jego włosy kędzierzawe, czarne jak kruk.

  • Pnp 1:13-15
    3 wersety
    80%

    13Mój luby jest dla mnie jak mieszek mirry, który spoczywa na mych piersiach.

    14Mój miły jest dla mnie jak kiść cypru pośród S winnic Engedi.

    15O, jakaś ty piękna, moja przyjaciółko; o, jakaś ty piękna! Twoje oczy jak oczy gołębicy.

  • Pnp 4:1-7
    7 wersety
    79%

    1O, jaka ty jesteś piękna, moja przyjaciółko; o, jakaś ty piękna! Twoje oczy jak oczy gołębicy spoza twego welonu. Twoje sploty jak stado kóz, które się ześlizguje z góry Gileat.

    2Twoje zęby jak świeżo postrzyżone stado owiec, co wyszło z kąpieli; a każda z nich miewa bliźnięta i żadna nie jest pozbawiona młodych.

    3Twoje wargi jak sznur szkarłatny, i piękne twoje usta. Twoja skroń jak płatek granatu spoza twojego welonu.

    4Twoja szyja jak wieża Dawida, którą wzniesiono dla broni, a na niej zawieszono tysiąc tarcz, wszystkie puklerze rycerzy.

    5Obie twoje piersi są jak młode jelonki, jak dwoje sarnich bliźniąt, co się pasą między liliami.

    6Nim dzień powionie ochłodą i pomkną cienie wejdę na górę mirry, na pagórek kadzideł.

    7Ty jesteś cała piękna, moja przyjaciółko, nie ma na tobie skazy.

  • Pnp 7:1-7
    7 wersety
    77%

    1Zwróć się, zwróć Sulamitko; zwróć się, zwróć, byśmy się napatrzyli na ciebie. Co przy okazji chcecie zobaczyć przy Sulamitce? To, co jest jakby wojennym korowodem.

    2O, jak urocze są twoje stopy w sandałach, ty, szlachetna córo. Zagięcia twoich bioder są jak kolie, wyrobione ręką mistrza.

    3Centrum twojego łona jak okrągła czasza, pełna wonnego napoju; twój brzuch jak bróg pszenicy ogrodzony liliami.

    4Obie twoje piersi jak młode jelonki, jak dwoje sarnich bliźniąt.

    5Twoja szyja jak wieża z kości słoniowej; twoje oczy jak sadzawki Cheszbonu u bramy BatRabbim; twój nos jak wieża na Libanie, zwrócona ku Damaszkowi.

    6Twoja głowa, co spoczywa na tobie – to jakby porosły Karmel, a włosy twojej głowy jak purpura. Król został uwięziony w twoich spływających kędziorach.

    7O, jakaś ty piękna, jakaś urocza, moja miłości przerozkoszna.

  • Pnp 6:5-7
    3 wersety
    75%

    5Odwróć ode mnie twoje oczy, bowiem przejmują mnie trwogą. Twoje sploty są jak stado kóz, co ześlizgują się z Gilead.

    6Twoje zęby jak stado owiec, które wyszły z kąpieli; z których każda rodzi bliźnięta, a żadna z nich nie roni.

    7Twoja skroń jak płatek granatu spoza twojego welonu.

  • Pnp 1:9-10
    2 wersety
    72%

    9Porównuję cię, moja przyjaciółko, do mej klaczy, jakby w zaprzęgach faraona.

    10Cudne są rzędy klejnotów przy twych licach, kolie twojej szyi.

  • 14Przyjdź ma gołąbko, co żyjesz w rozpadlinach skalnych, w szczelinach piętrzących się opok ukaż mi swoje oblicze, niech usłyszę twój głos; bowiem twój głos jest słodki i urocze twoje oblicze.

  • 12Jego oczy iskrzące się od wina, a zęby białe od mleka.

  • 18Jeśli go ktoś zaczepi – ani oręż się nie ostoi, ani lanca, dzida, czy harpun.

  • 9Mój luby podobny jest do sarny, lub do młodego jelenia. Już stanął za naszym murem, zagląda przez okna i wypatruje spoza krat.

  • 14A jego głowa i włosy były białe jak biała wełna, jak śnieg; a jego oczy jak płomień ognia.

  • Pnp 4:9-12
    4 wersety
    71%

    9Chwyciłaś mnie za serce, moja siostro, ma narzeczono. Chwyciłaś mnie za serce jednym twoim spojrzeniem, jednym łańcuszkiem na twej szyi.

    10O, jak słodkie są twoje pieszczoty, moja siostro, ma narzeczono. Twe pieszczoty są daleko rozkoszniejsze od wina, a woń twoich pachnideł niż wszystkie aromaty.

    11Swobodnie spływającym miodem sączą się twoje usta, narzeczono. Pod twym językiem miód i mleko, a zapach twoich szat jak gdyby wonność Libanu.

    12Ogrodem zamkniętym jesteś, moja siostro i narzeczono; zamkniętym zdrojem, źródłem opieczętowanym.

  • 2Ja śpię, lecz moje serce czuwa. Oto głos mojego oblubieńca, który właśnie kołacze: Otwórz mi, moja siostro, ma gołąbko, ty moja czysta. Bo moja głowa jest pełna rosy, a me sploty pełne są nocnych kropli.

  • 7Daj mi znać, o ty, którego umiłowała moja dusza; gdzie pasiesz? Gdzie w południe dajesz odpoczywać twej trzodzie? Czemuż mam się błąkać z zakrytą twarzą przy stadach twych towarzyszy?

  • 69%

    7Czystsi od śniegu byli jej przywódcy, bielsi od mleka; ich cera czerwieńsza od korali, a ich postać jakby z szafiru.

  • Pnp 6:9-10
    2 wersety
    69%

    9A tylko jedna jest ma gołąbka, moja czysta; ona jest jedynaczką u swojej matki, wybranką swej rodzicielki. Widziały ją dziewice oraz nazwały szczęśliwą; sławiły ją królowe i nałożnice.

    10Która to jest, co spogląda jak zorza poranna, piękna jak księżyc, czysta jak słońce, groźna jak zastępy pod chorągwiami?

  • 24jego kadzie napełnione są mlekiem, a szpik jego kości – napojony.

  • 9Pomyślałem: Chciałbym wejść na tą palmę oraz pochwycić jej gałązki; twoje piersi będą dla mnie jak winne grona, a zapach twoich nozdrzy jak zapach wonnych jabłek.

  • 5Ja jestem śniada, ale wdzięczna, o, córy jerusalemskie! Tak, jak namioty Kedaru i jak kotary Salomona.

  • 2O, gdyby mnie pocałował jednym z pocałunków swoich ust. Bo twe pieszczoty są przyjemniejsze niż wino.

  • 10Ja jestem murem, a moje piersi jak wieże, i tak znalazłam szczęście przy jego oczach.

  • 19Rozkoszna łania, urocza sarna – niech jej piersi nasycają cię każdego czasu; jej miłością wciąż możesz się odurzać.

  • 15O, źródło ogrodów, krynico żywych wód, które spływają z gór Libanu!

  • 2To jak najwyborniejszy olej na głowie, co spływa na brodę, na brodę Ahrona; który spływa na skraj jego szat.