Ksiega Hioba 21:24

Biblia Gdanska (1632/1881)

jego kadzie napełnione są mlekiem, a szpik jego kości – napojony.

Dodatkowe zasoby

Wersety referencyjne

  • Prz 3:8 : 8 Będzie to pępowiną dla twoich żył i orzeźwieniem dla twych kości.
  • Hi 15:27 : 27 Bo swe oblicze pokrył tłuszczem i fałdą obsadził swoje lędźwie.
  • Ps 17:10 : 10 Zamknęli swoje tuczne serce, a ich usta przemawiają z wysoka.

Podobne wersety (AI)

Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.

  • 23Jeden umiera w pełni pomyślności, zewsząd bezpieczny i spokojny;

  • 25A inny umiera w goryczy duszy, gdyż nigdy nie zakosztował szczęścia.

  • Hi 33:19-21
    3 wersety
    75%

    19Bywa też na swym łożu karmiony cierpieniem, a w jego członkach jest uporczywa walka.

    20Chleb staje się zmierzłym w jego życiu i ulubiona strawa jego osoby.

    21Zanika jego ciało, tracąc wygląd i przedtem niewidoczne, gołe wysadzają się jego kości.

  • 8Będzie to pępowiną dla twoich żył i orzeźwieniem dla twych kości.

  • 11Choć jego członki napełnione są młodzieńczą siłą, to ona musi spocząć z nim w prochu.

  • 11Chciejcie się karmić i nasycać z piersi jego pociech, ssać oraz się rozkoszować z pełni jego chwały.

  • Hi 41:22-23
    2 wersety
    72%

    22U spodu ma zębate skorupy, nimi zatacza ślad po mule.

    23Jak kocioł spienia głębię, a morze przeistacza jakby w wrzątek.

  • 25wtedy jego cielesna natura odświeża się szybciej niż za młodu i znowu wraca do swej młodzieńczej siły.

  • 18Jego piszczele – niby rury z kruszcu, jego gnaty jak pręt żelazny.

  • 24Wdzięczne mowy są samospływajacym miodem, słodyczą dla ducha i pokrzepieniem dla kości.

  • 12Czemu podjęły mnie kolana; czemu piersi, abym je ssał?

  • 5Obie twoje piersi są jak młode jelonki, jak dwoje sarnich bliźniąt, co się pasą między liliami.

  • 22Póki żyw tylko nad nim samym boleje jego cielesna natura, tylko nad nim samym smuci się jego dusza.

  • 3Centrum twojego łona jak okrągła czasza, pełna wonnego napoju; twój brzuch jak bróg pszenicy ogrodzony liliami.

  • 14krowią śmietanką i mlekiem owiec; tłuszczem jagniąt oraz baranów; hodowlą Baszanu, kozłami i tłustością jądra pszenicy; a pijałeś pieniącą się czerwień gron.

  • 70%

    4Język niemowlęcia przywarł z pragnienia do jego podniebienia; dzieci prosiły o chleb, a nie było nikogo, kto by im go ułamał.

  • 20Liczne są dolegliwości sprawiedliwego, ale WIEKUISTY go ze wszystkich wybawia.

  • 5Syci wynajmują się za chleb, a łaknący odpoczywają; niepłodna rodzi siedmioro, a więdnie bogata w dzieci.

  • Hi 10:10-11
    2 wersety
    69%

    10Czyż nie rozlałeś mnie jak mleko i nie zgęściłeś mnie jak ser?

    11Przyoblokłeś mnie w skórę i ciało; przeplotłeś mnie kośćmi i ścięgnami.

  • Iz 7:21-22
    2 wersety
    69%

    21Owego dnia się stanie, że człowiek będzie chował krówkę i parę owiec;

    22ale z nadmiernego udoju mleka będzie spożywał śmietankę; bowiem każdy, kto pozostanie w kraju, będzie się żywił śmietanką i miodem.

  • 12Jego oczy są jak gołębie nad potokami wód, jak wykąpane w mleku i osadzone w oprawę.

  • 4Włóż do niego należące do niego połacie, każdą wyborową połać – udziec i łopatkę; napełnij go najlepszymi kośćmi.

  • 16Popatrz na siłę w jego biodrach, na moc w muskułach jego cielska.

  • 10Jego byk się parzy oraz nie psuje nasienia; jego krowa lekko zrzuca i nie roni.

  • 69%

    4Starł moją cielesną naturę, moją skórę i pogruchotał me kości.

  • 13Pierworodny śmiercipożera włókna jego skóry oraz pochłania jego członki.

  • 12Jego oczy iskrzące się od wina, a zęby białe od mleka.

  • 22Bo są życiem dla tych, którzy je znaleźli i zdrowiem dla całego ich ciała.

  • 25Naraz się ocknąłem i rozejrzałem – a mój sen był dla mnie słodkim.

  • 5Tak, będę Cię wychwalał póki życia; w Twym Imieniu podniosę moje ręce.

  • 14Jego ręce są jak złote walce, wysadzane topazem; jego łono jak misterne dzieło, wykonane z kości słoniowej oraz pokryte szafirami.

  • 20jeśli nie błogosławiły mi jego biodra i nie zagrzewał się wełną moich owiec;

  • 33Słodkie są mu skiby doliny, a za nim, jak i przed nim, ciągnie się niezliczony tłum.

  • 14Rozwarli na mnie swą paszczę, jak lew co porywa i ryczy.

  • 14Od tłumów, które są w Twojej ręce, od tłumów tej ziemi. Ich udział jest w tym życiu, Twoimi darami napełniasz ich żywot; nasycają się nimi synowie, a nadmiar zostawiają swym dzieciom.

  • 25Zażądał wody – podała mleko, na książęcej misie przyniosła śmietanki.

  • 27Bo swe oblicze pokrył tłuszczem i fałdą obsadził swoje lędźwie.

  • 19Oto moje wnętrze jest jak moszcz, któremu się nie otwiera; jak świeżo napełnione bukłaki, które muszą pęknąć.

  • 20Z owoców ust człowieka nasyca się jego życie; nasyca się plonem swych warg.

  • 27Pod dostatkiem koziego mleka na twój chleb, na chleb twojego domu i na żywność dla twych służebnic.

  • 9Kogo on chce uczyć wiedzy, komu wykładać baśnie? Czyż odstawionym od mleka i odsadzonym od piersi?

  • 16Kraina Umarłych, niepłodne łono, ziemia nienasycona wodą oraz ogień, nigdy nie mówią: Dosyć!

  • 5Porażone jak słońcem trawa zwiędło też moje serce, i zapominam jeść mój chleb.

  • 14jednak pokarm zamienia się w jego trzewiach w jaszczurzą żółć we wnętrzu.

  • 13Mój synu, spożywaj miód, bo jest smaczny, i samospływający miód, gdyż jest słodki dla twego podniebienia.