Ksiega Psalmów 17:14
Od tłumów, które są w Twojej ręce, od tłumów tej ziemi. Ich udział jest w tym życiu, Twoimi darami napełniasz ich żywot; nasycają się nimi synowie, a nadmiar zostawiają swym dzieciom.
Od tłumów, które są w Twojej ręce, od tłumów tej ziemi. Ich udział jest w tym życiu, Twoimi darami napełniasz ich żywot; nasycają się nimi synowie, a nadmiar zostawiają swym dzieciom.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
3Oto dzieci są darem WIEKUISTEGO, owoc nagrodą życia.
27Wszystko to spogląda ku Tobie, byś im na czas udzielił strawy.
28Gdy im dajesz zbierają; otwierasz Twoją dłoń a nasycają się dostatkiem.
13Powstań WIEKUISTY, uprzedź go i połóż; Twoim mieczem wybaw od niegodziwca moje życie.
13Taki jest udział człowieka niegodziwego u Boga; dziedzictwo tyranów, które odbierają od Wszechmocnego.
14Jeśli jego synowie podrosną – pójdą pod miecz, a jego potomkowie nie nasycą się chlebem.
16Niebiosa, niebiosa są dla WIEKUISTEGO, a ziemię dał synom Adama.
5Syci wynajmują się za chleb, a łaknący odpoczywają; niepłodna rodzi siedmioro, a więdnie bogata w dzieci.
8Jak cenna jest Twoja łaska, Boże; dlatego synowie Adama chronią się pod cienie Twoich skrzydeł.
19Niech oniemieją kłamliwe usta, które hardo, wyniośle i pogardliwie mówią o sprawiedliwym.
22Jego błogosławieni posiądą ziemię, a Jego wyklęci będą zatraceni.
11WIEKUISTY, pobłogosław jego siłę, przyjmij dzieło jego rąk, skrusz biodra jego przeciwników oraz tych, co go nienawidzą, by nie zostali.
4Bo zamknąłeś ich serce dla zrozumienia; dlatego im nie pozwolisz mnie przemóc.
2WIEKUISTY, Panie nasz, który wzniosłeś Twoją świetność na niebiosach, jak wspaniałe na całej ziemi jest Twoje Imię.
14Człowiek jak nagi wyszedł z łona swojej matki tak i nagi znowu odejdzie, zupełnie jak był przedtem; nic nie uniesie ze swej pracy, co mógłby zabrać swą ręką.
6Koroną starców są wnuki, a ozdobą dzieci ich rodzice.
10Niech jego dzieci będą sierotami, a jego żona wdową.
22Prawy przekazuje dziedzictwo swym wnukom; a mienie grzesznego jest przechowane dla sprawiedliwych.
10Jego dzieci muszą zaspakajać krzywdzonych, a jego ręce – zwrócić, co wydarł.
7Ucudownij Twoją łaskę, Panie; który tych, co ufają Twej prawicy wybawiasz od przeciwników.
11Kuropatwą, która wysiaduje to, czego nie zniosła, jest ten, kto nieuczciwie zdobywa bogactwa; w połowie swoich dni musi je opuścić, a u swojego kresu będzie głupcem.
11Wybaw i ocal mnie z ręki synów obczyzny; tych, których usta mówią fałsz i których prawica jest zawodną prawicą.
16prowadzone są wśród wesela, radości oraz wchodzą do królewskiego pałacu.
15Zaś ja, w prawości, zobaczę Twoje oblicze; po przebudzeniu nasycę się Twą Postacią.
21bym tych, co Mnie miłują obdarzała mieniem i napełniała ich skarbce.
9ukryj mnie przed niegodziwymi, którzy mnie napadają; przed wrogami, co zawzięcie mnie otaczają.
3Moja górona niwie! Twe bogactwo i wszystkie twoje skarby podam na łup, jak również twe wyżyny; z powodu grzechu na całym twoim dziedzictwie.
11A WIEKUISTY namierzy ci w dobrym, w owocu twojego życia, w płodzie twojego bydła oraz w plonach twej roli, na ziemi o której WIEKUISTY zaprzysiągł twoim ojcom, że ci ją odda.
10By obcy nie nasycali się twoim mieniem, a twe trudy nie przeszły na cudzy dom.
19WIEKUISTY, ma siło, obrono oraz ucieczko w dniu niedoli! Do Ciebie przyjdą narody z krańców ziemi i powiedzą: Nasi ojcowie odziedziczyli tylko kłamstwo; marności, z których nie ma pożytku.
14wraz z królami i radcami ziemi, co wystawiali sobie ruiny.
15Czy z bogatymi w złoto książętami, co srebrem napełniali swoje domy.
17To On rzucił im los i Jego ręka wydzieliła im sznurem; posiądą ją na wieki, będą w niej mieszkać z pokolenia do pokolenia.
17Bogaczom w obecnych czasach przekazuj, aby nie byli pyszni oraz nie pokładali nadziei w niepewnym bogactwie ale na Bogu, który nam wszystko obficie dostarcza do używania.
21Dlatego wydaj ich synów na głód, powal ich mieczem, by ich żony były osierocone i owdowiałe, ich młodzieńcy porażeni mieczem na wojnie, a ich mężowie zabici śmiercią.
8Ziemia dla człowieka pięści i osiada na niej ten, kto się wynosi na przedzie.
13By nasze stodoły były pełne i starczyło od zbioru do zbioru; a na naszych błoniach nasze trzody, w tysiącach i wydające tysiące.
14Tak mówi WIEKUISTY: Głos w Ramathsię rozlega, łkanie i gorzki płacz! Rachel płacze nad swymi dziećmi; nie daje się utulić po swych dzieciach, bo nie ma już żadnego!
26Od Ciebie moje uwielbienie w wielkim zborze i wobec bogobojnych spełnię śluby.
17Opalona jest ogniem, pocięta; ginie od grozy Twojego oblicza.
5WIEKUISTY jest darem w mym udziale, moim kielichem; Ty trzymasz mój los.
13Aby mu dać otuchę w dni niedoli, dopóki nie będzie wykopany grób niegodziwego.
16Przed Twoimi sługami niech się objawi Twoje dzieło, a Twoja świetność nad ich synami.
14Czas wieczoru – a oto trwoga! Już przed porankiem – a go nie ma. Takim jest udział naszych łupieżców oraz los naszych grabieżców.
2Szczęśliwy ten, kto ma wzgląd na żebrzącego, w zły dzień BÓG go ocali.
17Także byś nie powiedział w swoim sercu: Moja siła oraz moc mej ręki zdobyła dla mnie te dobra.
2Na me wezwanie, odpowiedz mi Boże mojej sprawiedliwości; w niedoli rozszerzyłeś mnie; zmiłuj się nade mną i wysłuchaj moją modlitwę.
16Otwierasz Twoją rękę i co żyje, wszystko nasycasz do woli.
11domy pełne wszelakich dóbr, których nie napełniałeś i wyciosane studnie, których nie wyciosałeś; winnice i oliwnice, których nie sadziłeś a będziesz spożywał i się nasycisz;
11Oto oni nam odpłacają, gdyż przyszli, aby nas wyrzucić z Twojego dziedzictwa, które nam dałeś dziedzicznym prawem.