Ksiega Psalmów 36:8
Jak cenna jest Twoja łaska, Boże; dlatego synowie Adama chronią się pod cienie Twoich skrzydeł.
Jak cenna jest Twoja łaska, Boże; dlatego synowie Adama chronią się pod cienie Twoich skrzydeł.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
9Nasycają się obfitością Twego domu, poisz ich strumieniem rozkoszy.
7Twoja sprawiedliwość jak najwyższe góry, a Twe wyroki jak niezmierna głębia; wspomagasz, WIEKUISTY, człowieka i zwierzę.
11Wskażesz mi drogę życia. Pełnia radości przed Twym obliczem; wieczna rozkosz po Twej prawicy.
5Tak, będę Cię wychwalał póki życia; w Twym Imieniu podniosę moje ręce.
25Zatem zdobyli obronne miasta, urodzajną ziemię oraz posiedli domy pełne wszelkich dóbr – wykopane studnie, winnice, oliwnice oraz wiele, wszelkiego rodzaju drzew. Dzięki Twojej wielkiej dobroci, jedli i byli nasyceni, utyli i opływali w rozkoszy.
4Napawaj się WIEKUISTYM, a spełni życzenia twojego serca.
16Tak i ciebie może wyciągnąć z paszczy niedoli; więc zamiast ciasnoty twym udziałem byłaby przestrzeń, zaś twój stół zastawiony pełnią tłustości.
7Wielu powiada: Kto nam pokaże dobro? BOŻE, zwróć na nas światło Twego oblicza.
14Od tłumów, które są w Twojej ręce, od tłumów tej ziemi. Ich udział jest w tym życiu, Twoimi darami napełniasz ich żywot; nasycają się nimi synowie, a nadmiar zostawiają swym dzieciom.
15Zaś ja, w prawości, zobaczę Twoje oblicze; po przebudzeniu nasycę się Twą Postacią.
14Tak mówi WIEKUISTY: Głos w Ramathsię rozlega, łkanie i gorzki płacz! Rachel płacze nad swymi dziećmi; nie daje się utulić po swych dzieciach, bo nie ma już żadnego!
4Owładnęły mną grzeszne sprawy, nasze występki, a Ty je odpuściłeś.
4Niech szumią, niech wzburzą się jej wody, niech zadrżą chmury przed Jego majestatem. Sela.
5WIEKUISTY, Boże Zastępów, dopóki będziesz pałać gniewem na modlitwę Twojego ludu?
11Chciejcie się karmić i nasycać z piersi jego pociech, ssać oraz się rozkoszować z pełni jego chwały.
4Jak wróbel, który odnalazł dom oraz jaskółka swe gniazdo, w którym zostawiła pisklęta - tak są dla nas Twoje ołtarze, WIEKUISTY Zastępów, Królu i mój Boże.
7Rozgłoszą pamięć Twej wielkiej dobroci, zatem będą opiewać Twoją sprawiedliwość.
11Zawsze będzie cię prowadził WIEKUISTY oraz podczas posuchy nasyci twoją duszę, a twe członki pokrzepi; i będziesz niczym zroszony ogród, jak zdrój wód, którego wody nie zawodzą.
10Wtedy napełnią się obfitością twe spichlerze, a twe kadzie będą przelewać się moszczem.
26Od Ciebie moje uwielbienie w wielkim zborze i wobec bogobojnych spełnię śluby.
13Z Twoich sklepień zraszasz góry a ziemia nasyca się owocem Twoich dzieł.
19Z tej Mojej rzeźnej ofiary, którą dla was przygotowuję, najecie się tłuszczem do syta i napoicie krwią do upojenia.
9a mieszkańcy kresów drżą przed Twoimi znakami; krańce wschodu oraz zachodu rozweselasz.
15Jego płodom pobłogosławię, jego biednych nasycę chlebem,
11domy pełne wszelakich dóbr, których nie napełniałeś i wyciosane studnie, których nie wyciosałeś; winnice i oliwnice, których nie sadziłeś a będziesz spożywał i się nasycisz;
29Więc jedli i wielce się nasycili, gdyż sprowadził im przedmiot ich żądzy.
11Jeżeli Go słuchają i Mu służą – spędzają w szczęściu swoje dni oraz swe lata w rozkoszy.
5Wobec moich wrogów zastawiasz przede mną stół; moją głowę namaszczasz olejem; mój kielich się przelewa.
6Tak, szczęście i łaska podążają za mną po wszystkie dni mojego życia, i zamieszkam w domu WIEKUISTEGO na długie czasy.
7Bowiem WIEKUISTY, twój Bóg, prowadzi cię do pięknej ziemi; do ziemi gdzie są potoki wód, gdzie źródła oraz tonie płynące po dolinach i górach.
28Gdy im dajesz zbierają; otwierasz Twoją dłoń a nasycają się dostatkiem.
9Bo nasycił spragnioną duszę oraz duszę zgłodniałą napełnił dobrem.
10Dlatego tam zwraca się Jego lud, choć ssą z nich pełnymi strumieniami.
3Z radością będziecie czerpać wody ze źródeł ocalenia.
16Schlebiali by mu nieprzyjaciele WIEKUISTEGO, a ich czas trwałby na wieki.
6Z Twojego zbawienia wielka jest jego chwała; włożyłeś na niego sławę i świetność.
3W świętych oraz szlachetnych, którzy są na ziemi – w nich całe moje upodobanie.
12Wtedy dziewica ucieszy się w korowodzie, razem młodzieńcy i starcy; bo ich żałobę zamienię w wesele, po ich znękaniu pocieszę ich i uraduję.
6I WIEKUISTY Zastępów wyprawi na tej górze ucztę z tłuszczów dla wszystkich ludów, ucztę z nalewek z soczystych tłustości i z oczyszczonych nalewek.
19Nie zawstydzą się w złą godzinę, a w dni głodu będą nasyceni.
16Szczęśliwy lud, który zna głos mocno brzmiący, WIEKUISTY, i postępuje w świetle Twojego oblicza.
11Skropiłeś jej zagony, obniżyłeś jej bruzdy, spulchniłeś ją ulewami, pobłogosławiłeś jej plon.
14Rano nasyć nas Twoją łaską, byśmy się mogli weselić przez wszystkie nasze dni.
5On nasyca szlachetnością twą piękność, a twą młodość odnawia na podobieństwo orła.
10Będziesz jadł oraz się nasycisz, i będziesz wysławiał WIEKUISTEGO, twojego Boga, za piękną ziemię, którą ci dał.
13Sprawiedliwy zakwitnie jak palma, wystrzeli jak cedr Libanu.
21I nie pragnęli na stepach, po których ich poprowadził wytoczył im wody ze skały; rozsadził opokę, zatem trysnęły wody.
15I by wino rozweselało serca ludzi, ich oblicze jaśniało od oliwy, a chleb posilał wnętrze człowieka.
2Kiedy spożywasz pracę twoich rąk jesteś szczęśliwy i jest ci błogo.
17bo Baranek ten między nimi w centrum tronu będzie ich pasł oraz ich poprowadzi do źródeł wód życia, a Bóg zetrze z ich oczu każdą łzę.