Ksiega Psalmów 16:11
Wskażesz mi drogę życia. Pełnia radości przed Twym obliczem; wieczna rozkosz po Twej prawicy.
Wskażesz mi drogę życia. Pełnia radości przed Twym obliczem; wieczna rozkosz po Twej prawicy.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
25Gdyż Dawid o nim mówi: Przez cały czas widziałem przede mną Pana, że jest po mojej prawicy, abym nie został zachwiany.
26Przez to zostało rozweselone moje serce oraz rozradował się mój język, ale też moja cielesna natura rozbije namiot nadziei.
27Gdyż nie zostawisz mojej duszy dla Krainy Umarłych, ani Twojemu czystemu nie dasz doświadczyć zepsucia.
28Dałeś mi wyjaśnić drogi życia, z Twego oblicza napełnisz mnie radością.
3duszę moją orzeźwia. Dla Swojego Imienia prowadzi mnie po ścieżkach sprawiedliwości.
4Choćbym szedł po dolinie cieni śmierci, nie będę się bał złego, bo Ty jesteś ze mną; Twoja laska i Twa podpora – one mnie pocieszą.
5Wobec moich wrogów zastawiasz przede mną stół; moją głowę namaszczasz olejem; mój kielich się przelewa.
6Tak, szczęście i łaska podążają za mną po wszystkie dni mojego życia, i zamieszkam w domu WIEKUISTEGO na długie czasy.
8Zawsze stawiam WIEKUISTEGO przed sobą; dlatego się nie zachwieję, póki On jest po mej prawicy.
9Dlatego cieszy się moje serce oraz raduje mój język, a moja cielesna natura spoczywa bezpiecznie.
10Bo nie zostawisz mojej duszy Krainie Umarłych, nie dasz widzieć zepsucia Twojemu pobożnemu.
23Ale ja zawsze jestem z Tobą. Ująłeś moją prawicę.
24Według Twojego postanowienia mnie prowadzisz i poprowadzisz do chwały.
25Kogo innego mam w niebiosach? A i na ziemi, oprócz Ciebie, w nikim nie mam upodobania.
8Jak cenna jest Twoja łaska, Boże; dlatego synowie Adama chronią się pod cienie Twoich skrzydeł.
9Nasycają się obfitością Twego domu, poisz ich strumieniem rozkoszy.
15Zaś ja, w prawości, zobaczę Twoje oblicze; po przebudzeniu nasycę się Twą Postacią.
6Z Twojego zbawienia wielka jest jego chwała; włożyłeś na niego sławę i świetność.
16Nasycę go długim życiem i ukażę mu Moje zbawienie.
12Przez to poznam, że we mnie Sobie upodobałeś, gdy mój wróg nie zatriumfuje nade mną.
10nawet tam zaprowadzi mnie Twoja ręka i ujmie Twoja prawica.
3W świętych oraz szlachetnych, którzy są na ziemi – w nich całe moje upodobanie.
4na dziesięciostrunnej lutni, na lirze oraz przy dźwięku cytry.
13Złóż na mnie Twoje śluby, Boże, spłacę je dzięki Tobie.
7Nienawidzę oddanych próżnym marnościom, ponieważ ja ufam WIEKUISTEMU.
8Wybawił moją duszę od śmierci, moje oko od łez, a moją nogę od upadku.
9Będę chodził przed WIEKUISTYM w Krainach Życia.
35Prowadź mnie drogą Twych przykazań, bo w niej sobie upodobałem.
8Bo byłeś moją pomocą, radowałem się w cieniu Twych skrzydeł.
7Ty jesteś moją ochroną, strzeżesz mnie od niedoli oraz hymnem zbawienia mnie otaczasz. Sela.
7Ucudownij Twoją łaskę, Panie; który tych, co ufają Twej prawicy wybawiasz od przeciwników.
24Patrz, czy jest we mnie droga przekory, i po drodze wieczności mnie prowadź.
7Wielu powiada: Kto nam pokaże dobro? BOŻE, zwróć na nas światło Twego oblicza.
10Naucz mnie spełniać Twoją wolę, ponieważ Ty jesteś moim Bogiem;Twój doskonały Duch niechaj mnie poprowadzi po wyrównanej ziemi.
4Napawaj się WIEKUISTYM, a spełni życzenia twojego serca.
7Gdy będę chodził wśród niedoli dasz mi żyć, na przekór moim wrogom podasz mi Twoją rękę i mnie wspomoże Twa prawica.
13Wiem, że BÓG sprawi oddzielenie żebrzącemu oraz sprawę sądową ubogim.
17Opalona jest ogniem, pocięta; ginie od grozy Twojego oblicza.
5Ze wszystkich stron mnie opasałeś i położyłeś na mnie Twoją dłoń.
5Pan po twojej prawicy rozbił królów w dzień Swojego gniewu.
21Wzmagałeś moją wielkość i nieraz mnie pocieszałeś.
4Daj mi poznać Twoje drogi, WIEKUISTY, wskaż mi Twe ścieżki.
12Serce czyste stwórz wewnątrz mnie, Boże, i odnów we mnie stałego ducha.
8Gdybym się wzniósł ku niebu Ty tam jesteś; gdybym sobie usłał w Krainie Umarłych jesteś tuż.
27Przed Nim chwałai cześć, na Jego miejscu moc i wesele.
16Przecież ja nie nalegałem, abym wypasałza Tobą; nie pragnąłem też nieszczęsnego dnia – Tobie to wiadomo! Wypowiedzi mych ust – one są przed Twoim obliczem!
11Wysłuchaj mnie, o BOŻE, i zmiłuj się nade mną; bądź moim wybawcą, WIEKUISTY.
12Wtedy przemieniłeś moją żałobę w taniec, rozwiązałeś mój wór i przepasałeś mnie radością.
12A niech się cieszą wszyscy, którzy się uciekają do Ciebie i wiecznie się radują, gdyż otaczasz ich Swą opieką; niech się w Tobie weselą ci, którzy umiłowali Twe Imię.
14Jeśli jeszcze zostanę przy życiu, czy nie chcesz, czy i ty nie chcesz świadczyć mi miłości WIEKUISTEGO, bym nie zginął?