Ksiega Psalmów 139:8
Gdybym się wzniósł ku niebu Ty tam jesteś; gdybym sobie usłał w Krainie Umarłych jesteś tuż.
Gdybym się wzniósł ku niebu Ty tam jesteś; gdybym sobie usłał w Krainie Umarłych jesteś tuż.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
9Gdybym wziął skrzydła jutrzenki i spoczął na krańcu morza
10nawet tam zaprowadzi mnie Twoja ręka i ujmie Twoja prawica.
11A gdybym powiedział: Przecież ukryje mnie ciemność – i nocą stanie się światło wokół mnie.
12Bo ciemność nie zaciemnia przed Tobą, a noc jaśnieje jak dzień; ciemność jest dla Ciebie jak światło.
13Ty ukształtowałeś moje nerki, uformowałeś mnie w łonie mej matki.
14Sławię Cię, bo jestem dziwnie cudowny; cudowne są Twoje twory, a moja dusza dobrze to poznaje.
15Moja istota nie była tajna przed Tobą, kiedy się tworzyłem w skrytości, zawiązywałem się w dolnej ziemi.
1Przewodnikowi chóru. Pieśń Dawida. WIEKUISTY, Ty mnie zbadałeś i znasz.
2Ty znasz mój odpoczynek, moje wstawanie i z daleka rozumiesz mą myśl.
3Ty wyśledziłeś mój chód, moje leżenie i uważasz na wszystkie me drogi.
4Bo zanim wyraz pojawi się na mym języku, WIEKUISTY, Ty już go cały znasz.
5Ze wszystkich stron mnie opasałeś i położyłeś na mnie Twoją dłoń.
6Niedościgłym jest dla mnie tego zrozumienie, i tak wzniosłe, że temu nie podołam.
7Dokąd ujdę przed Twoim Duchem; dokąd się schronię przed Twym obliczem?
17Jak cenne były dla mnie Twe zamysły, Boże, i jak potężna ich liczba.
18Gdybym je zliczył byłyby liczniejsze od piasku; powstałem oraz wciąż jestem z Tobą.
8Ona jest wyższą niż niebiosa, zatem co poczniesz? Ona jest głębszą niż Kraina Umarłych, zatem cóż możesz wiedzieć?
2Choćby się zaryli w przepaść i stamtąd by ich wydobyła Moja ręka; choćby weszli do niebios – i stamtąd bym ich strącił.
3WIEKUISTY! Jeżeli zapamiętasz winy, Panie, któż się ostoi?
13Jeśli jednak muszę czekać na Krainę Umarłych, jako na dom, i w ciemności usłać me łoże;
23Ale ja zawsze jestem z Tobą. Ująłeś moją prawicę.
24Według Twojego postanowienia mnie prowadzisz i poprowadzisz do chwały.
25Kogo innego mam w niebiosach? A i na ziemi, oprócz Ciebie, w nikim nie mam upodobania.
6Pośród umarłych moje łoże; podobny jestem do poległych, co spoczęli w grobie; tych, których już nie wspominasz, gdyż oni zostali wyłączeni spod Twojej ręki.
23Doświadcz mnie, Boże, poznaj moje serce, wypróbuj mnie i poznaj moje myśli.
24Patrz, czy jest we mnie droga przekory, i po drodze wieczności mnie prowadź.
6Ogarnęły mnie wody aż do duszy, otoczyła mnie przepaść, moją głowę owijało sitowie.
4Choćbym szedł po dolinie cieni śmierci, nie będę się bał złego, bo Ty jesteś ze mną; Twoja laska i Twa podpora – one mnie pocieszą.
15Ale stoczyłeś się do Krainy Umarłych, do tylnej części dołu.
3WIEKUISTY, Boże mój, wołałem do Ciebie, a Ty mnie uleczyłeś.
13O, gdybyś mnie schował w Krainie Umarłych okrył mnie, dopóki nie uśmierzy się Twój gniew; gdybyś mi wyznaczył kres, a potem o mnie wspomniał!
24Czy ktoś zdoła się ukryć w kryjówce, abym Ja go nie widział? mówi WIEKUISTY; czy Ja nie wypełniam niebios i ziemi? mówi WIEKUISTY.
3Ogarnęły mnie bóle śmierci, nawiedziły mnie męczarnie grobu, ucisk i smutek mnie dościgły.
6Męki Krainy Umarłych mnie osnuły i pochwyciły sidła śmierci.
5Ogarnęły mnie bóle śmierci i zatrwożyły mnie nurty nicości;
16Czy dotarłeś do źródeł morza i przechadzałeś się po dnie otchłani?
10Bo nie zostawisz mojej duszy Krainie Umarłych, nie dasz widzieć zepsucia Twojemu pobożnemu.
12Mówisz: Czy Bóg nie jest wysoko, w niebiosach? Spójrz na czoło gwiazd, jak są niedościgłe.
20Jak mnie wystawiałeś na liczne i zgubne utrapienia, tak znowu mnie ożywiałeś, i znowu wydobywałeś z przepaści ziemi.
16Ale teraz liczysz moje kroki i czuwasz nad moją winą.
4Gdzie byłeś, gdy utwierdzałem ziemię? Powiedz, jeśli posiadłeś mądrość.
9Gdyż WIEKUISTEGO - swoją obronę, bo Najwyższego uczyniłeś twą ucieczką.
13Gdy pomyślę: Moje łoże mnie pocieszy, moja pościel ulży mojej boleści –
11Czy uczynisz cud dla umarłych? Czy umarli powstają i czy będą Cię wysławiali? Sela.
9A u dołu, z powodu twojego przyjścia, poruszyła się przez ciebie Kraina Umarłych; rozbudza ci cienie wszystkich mocarzy ziemi, podnosi ze swoich tronów wszystkich królów plemion.
3Przed Nim wylewam mój żal; przed Nim moją niedolę wypowiadam.
11Ty zdeptałeś zuchwalca, jako poległego; ramieniem Twojej potęgi rozproszyłeś Twych wrogów.
3I powiedział: Z mojej niedoli wołałem do WIEKUISTEGO, a odezwał się do mnie; błagałem z wnętrza przepaści, a usłyszałeś mój głos.
4Gdyż mnie strąciłeś w głębię, w środek mórz, tak, że prąd mnie ogarnął; przeszły nade mną wszystkie bałwany i Twoje fale.
13Gdyż wielka jest Twoja łaska względem mnie; ocaliłeś mą duszę z głębokiej otchłani.