Ksiega Psalmów 139:7
Dokąd ujdę przed Twoim Duchem; dokąd się schronię przed Twym obliczem?
Dokąd ujdę przed Twoim Duchem; dokąd się schronię przed Twym obliczem?
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
8Gdybym się wzniósł ku niebu Ty tam jesteś; gdybym sobie usłał w Krainie Umarłych jesteś tuż.
9Gdybym wziął skrzydła jutrzenki i spoczął na krańcu morza
10nawet tam zaprowadzi mnie Twoja ręka i ujmie Twoja prawica.
11A gdybym powiedział: Przecież ukryje mnie ciemność – i nocą stanie się światło wokół mnie.
12Bo ciemność nie zaciemnia przed Tobą, a noc jaśnieje jak dzień; ciemność jest dla Ciebie jak światło.
13Ty ukształtowałeś moje nerki, uformowałeś mnie w łonie mej matki.
14Sławię Cię, bo jestem dziwnie cudowny; cudowne są Twoje twory, a moja dusza dobrze to poznaje.
15Moja istota nie była tajna przed Tobą, kiedy się tworzyłem w skrytości, zawiązywałem się w dolnej ziemi.
1Przewodnikowi chóru. Pieśń Dawida. WIEKUISTY, Ty mnie zbadałeś i znasz.
2Ty znasz mój odpoczynek, moje wstawanie i z daleka rozumiesz mą myśl.
3Ty wyśledziłeś mój chód, moje leżenie i uważasz na wszystkie me drogi.
4Bo zanim wyraz pojawi się na mym języku, WIEKUISTY, Ty już go cały znasz.
5Ze wszystkich stron mnie opasałeś i położyłeś na mnie Twoją dłoń.
6Niedościgłym jest dla mnie tego zrozumienie, i tak wzniosłe, że temu nie podołam.
23Doświadcz mnie, Boże, poznaj moje serce, wypróbuj mnie i poznaj moje myśli.
24Patrz, czy jest we mnie droga przekory, i po drodze wieczności mnie prowadź.
11Odwróć Twoje oblicze od mych grzechów oraz zmaż wszystkie moje winy.
17Jak cenne były dla mnie Twe zamysły, Boże, i jak potężna ich liczba.
18Gdybym je zliczył byłyby liczniejsze od piasku; powstałem oraz wciąż jestem z Tobą.
19Kiedy wreszcie odwrócisz swój wzrok ode mnie? Zaniechasz mnie, abym mógł przełknąć swoją ślinę?
3WIEKUISTY! Jeżeli zapamiętasz winy, Panie, któż się ostoi?
9Ocal mnie od mych wrogów, WIEKUISTY, bo ja się chronię do Ciebie.
3Przed Nim wylewam mój żal; przed Nim moją niedolę wypowiadam.
10Całym sercem Cię pragnę; od Twych przepisów nie daj mi zboczyć.
24Czy ktoś zdoła się ukryć w kryjówce, abym Ja go nie widział? mówi WIEKUISTY; czy Ja nie wypełniam niebios i ziemi? mówi WIEKUISTY.
1Przewodnikowi chóru; psalm Dawida. BOGU się powierzam. Jakże mówicie mojej duszy: Schroń się jak ptak, na górę.
24Dalekim jest, co dalekim było, oraz głębokim, tak, głębokim. Kto to zbada?
7Czyżbyś chciał zgłębić istotę Boga, lub zbadać nieskończoność Wszechmocnego?
8Ona jest wyższą niż niebiosa, zatem co poczniesz? Ona jest głębszą niż Kraina Umarłych, zatem cóż możesz wiedzieć?
4Komu wynurzyłeś twe słowa i czyje natchnienie z ciebie wyszło?
25Kogo innego mam w niebiosach? A i na ziemi, oprócz Ciebie, w nikim nie mam upodobania.
8Ale oto, gdy idę naprzód nie ma Go, a kiedy wstecz – też Go nie zauważam.
21Usuń ode mnie Twoją rękę, a Twa groza niech mnie nie trwoży.
19Która jest droga tam, gdzie przebywa światło, a mrok – gdzie jego miejsce,
13Czy nie dlatego, że zwracasz swojego ducha przeciw Bogu i wyrzucasz z twych ust takie słowa?
15Przede mną wionęło tchnienie, więc włosy najeżyły się na mym ciele.
6Przenika mnie trwoga, dreszcz oraz ogarnia odrętwienie.
7Zatem wołam: Kto mi da skrzydło gołębicy, bym uleciał oraz odpoczął?
8Bym się oto oddalił lotem i osiadł na pustyni. Sela.
1Psalm Dawida. WIEKUISTY, kto zamieszka w Twoim domu; kto będzie mieszkał na Twojej świętej górze?
6że poszukujesz mej winy i pytasz o mój grzech?
7Przecież wiesz, że jestem niewinny i że nie ma nikogo, kto by wybawił z Twojej ręki.
4Gdyż mnie strąciłeś w głębię, w środek mórz, tak, że prąd mnie ogarnął; przeszły nade mną wszystkie bałwany i Twoje fale.
4Więc wątpił we mnie mój duch, osłupiało me serce w moim wnętrzu.
4Choćbym szedł po dolinie cieni śmierci, nie będę się bał złego, bo Ty jesteś ze mną; Twoja laska i Twa podpora – one mnie pocieszą.
7Pospiesz, wysłuchaj mnie, WIEKUISTY, bowiem mój duch zanika;nie ukrywaj przede mną Twojego oblicza, bo byłbym podobny do zstępujących do grobu.
11Oto przechodzi obok mnie, a Go nie widzę; idzie, a tego nie zauważam.
28Lecz znałem twe legowisko, twoje wyjście i wejście, i twoją wściekłość na Mnie.
12Czyż ja jestem morzem, albo potworem, że obsadziłeś mnie strażą?
8O Tobie mówi moje serce: Szukajcie Mego oblicza; otóż szukam Twojego oblicza, BOŻE.