Ksiega Psalmów 143:7
Pospiesz, wysłuchaj mnie, WIEKUISTY, bowiem mój duch zanika;nie ukrywaj przede mną Twojego oblicza, bo byłbym podobny do zstępujących do grobu.
Pospiesz, wysłuchaj mnie, WIEKUISTY, bowiem mój duch zanika;nie ukrywaj przede mną Twojego oblicza, bo byłbym podobny do zstępujących do grobu.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
1Od Dawida. Do Ciebie wołam, WIEKUISTY, moja Skało, nie bądź dla mnie głuchym. Bo gdy milcząc, odwrócisz się ode mnie, stanę się podobnym do schodzących do dołu.
17Wysłuchaj mnie, WIEKUISTY, bo błogą jest Twoja łaska; zwróć się do mnie w Twym wielkim miłosierdziu
1Modlitwa strapionego, gdy zwątpił i wylewa swój żal przed WIEKUISTYM.
2WIEKUISTY, wysłuchaj moją modlitwę i niech dojdzie do Ciebie me wołanie.
1Pieśń Dawida. Wzywam Cię, WIEKUISTY, pospiesz do mnie;kiedy Cię wzywam słuchaj mojego głosu.
6Do Ciebie wyciągam me ręce; moja dusza jest jak spragniona ziemia, która się zwraca ku Tobie.
1Przewodnikowi chóru. Od Dawida, na pamiątkę.
8Rankiem zwiastuj mi Twoją łaskę, gdyż Tobie zaufałem; Wskaż mi drogę, którą mam iść, bo do Ciebie wznoszę mą duszę.
9Ocal mnie od mych wrogów, WIEKUISTY, bo ja się chronię do Ciebie.
7Usłysz, BOŻE, mój głos, kiedy wołam; zmiłuj się nade mną i mnie wysłuchaj.
8O Tobie mówi moje serce: Szukajcie Mego oblicza; otóż szukam Twojego oblicza, BOŻE.
9Nie ukrywaj przede mną Twego oblicza, nie odtrącaj w gniewie Twojego sługi; Ty byłeś moją pomocą; nie porzucaj mnie i nie opuszczaj, Boże mojego zbawienia.
14Ja więc, wołam do Ciebie, WIEKUISTY, oraz z ranka uprzedza Cię ma modlitwa.
13Bo opadły mnie klęski bez liczby, moje winy mnie doścignęły i nie mogę ich przejrzeć; są liczniejsze niż włosy mojej głowy, zatem opuszcza mnie moje serce.
11Dla Twojego Imienia,WIEKUISTY, zachowasz moje życie;w Twojej sprawiedliwości wyprowadzisz z niedoli moją duszę.
1Przewodnikowi chóru. Psalm Dawida.
3Gdyż wróg ściga mą duszę, do ziemi przygniata moje życie; wtrącił mnie w ciemnice, tak jak od dawna umarłych.
4Więc wątpił we mnie mój duch, osłupiało me serce w moim wnętrzu.
1Pieśń pielgrzymia. WIEKUISTY, wzywam Cię z głębin.
2Panie, wysłuchaj mojego głosu; oby Twoje uszy były skłonione na głos mojego błagania.
2Do Ciebie, WIEKUISTY, się chronię, obym się nie zawstydził na wieki; wybaw mnie w Twojej sprawiedliwości.
3WIEKUISTY, Boże mój, wołałem do Ciebie, a Ty mnie uleczyłeś.
21Odpłacają złem za szlachetne, ci, którzy mnie prześladują za to, że podążam za lepszym.
22Nie opuszczaj mnie WIEKUISTY, mój Boże, i się nie oddalaj ode mnie.
3Niech do Ciebie dojdzie ma modlitwa; skłoń Twe ucho do mojej skargi.
4Bo syta jest cierpień moja dusza, a me życie chyli się do grobu.
10Panie, przed Tobą całe moje pragnienie, przed Tobą nie jest ukryte me westchnienie.
10Jaki pożytek z mojej krwi, kiedy zejdę do grobu? Czyż może Cię wielbić proch oraz wygłaszać Twoją prawdę?
9Nie wydałeś mnie w moc wroga, a me nogi postawiłeś na rozległej przestrzeni.
19Rozdzielają między siebie me odzienie, a o moje szaty los rzucają.
25Przylgnęła do prochu moja dusza, ożywisz mnie według Twojego słowa.
3Jak długo będę układał plany w mojej duszy i codziennie będzie troska w mym sercu? Dopóki mój wróg ma się nade mną wynosić?
13O, gdybyś mnie schował w Krainie Umarłych okrył mnie, dopóki nie uśmierzy się Twój gniew; gdybyś mi wyznaczył kres, a potem o mnie wspomniał!
12Boże, nie oddalaj się ode mnie; Boże mój, spiesz mi na pomoc
13Wysłuchaj moją modlitwę, WIEKUISTY, usłysz moje wołanie i nie milcz na moje łzy; gdyż ja jestem przychodniem u Ciebie, przesiedleńcem jak wszyscy moi przodkowie.
6Wołam do Ciebie, WIEKUISTY, mówiąc: Ty jesteś moją ucieczką, moim udziałem w Krainie Życia.
16Zwróć się do mnie i zlituj się nade mną, bo jestem samotny i żebrak.
56Usłyszałeś mój głos, więc nie zatulaj Twojego ucha przed westchnieniem i moim krzykiem.
5Niech się ucieszą i uradują w Tobie wszyscy, którzy Ciebie szukają; i niech wciąż powtarzają ci, którzy miłują Twoją pomoc: Wielkim jest Bóg
22Błogosławiony WIEKUISTY, Ten, który w oblężonym mieście cudownie okazał mi Swoją łaskę.
13Bo mściciel krwi, On ich zapamiętał, nie zapomniał wołania uciśnionych.
1Przewodnikowi chóru, w towarzystwie instrumentów smyczkowych. Dumanie Dawida.
8Dlatego do Ciebie, Panie, WIEKUISTY, wznoszą się moje oczy, Tobie ufam nie obnażaj mej duszy.
1Mój duch jest złamany, moje dni przygasły, groby czekają.
15Jestem rozlany jak woda, rozeszły się wszystkie moje członki, pośród moich wnętrzności, moje serce jest roztopione jak wosk.
7Zszedłem aż do posad gór; ziemia – jej zawory zamknęły się nade mną na wieki. Ale Ty wyprowadziłeś z otchłani mą duszę, WIEKUISTY, mój Boże!
4Ale wzywałem Imię WIEKUISTEGO: Zechciej BOŻE i ocal moją duszę.
4Zaś ma dusza jest wielce zatrwożona; zatem Ty, o PANIE, dopóki jeszcze będziesz zagniewany?
3Przed Nim wylewam mój żal; przed Nim moją niedolę wypowiadam.
6Pośród umarłych moje łoże; podobny jestem do poległych, co spoczęli w grobie; tych, których już nie wspominasz, gdyż oni zostali wyłączeni spod Twojej ręki.