Ksiega Jeremiasza 17:16
Przecież ja nie nalegałem, abym wypasałza Tobą; nie pragnąłem też nieszczęsnego dnia – Tobie to wiadomo! Wypowiedzi mych ust – one są przed Twoim obliczem!
Przecież ja nie nalegałem, abym wypasałza Tobą; nie pragnąłem też nieszczęsnego dnia – Tobie to wiadomo! Wypowiedzi mych ust – one są przed Twoim obliczem!
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
17Nie stań się moim strachem! Ty jesteś moją obroną w dniu niedoli.
15Oto ci do mnie mówią: Gdzie jest to słowo WIEKUISTEGO? Niech się spełni!
3Kiedy zbadasz me serce, nawiedzisz mnie w nocy i doświadczysz – nic nie znajdziesz, zła myśl nie przeszła przez moje usta.
4Stosownie do słowa Twoich ust, wobec spraw ludzi wystrzegałem się dróg przestępcy.
5Moje kroki trzymają się Twoich ścieżek, nie chwieją się moje stopy.
6Wzywam Cię, bo mnie wysłuchasz, mój Boże; skłoń do mnie Twoje ucho oraz wysłuchaj moje słowa.
11Moja stopa trzymała się silnie Jego śladów; przestrzegałem Jego drogi i nie zbaczałem.
12Nie odchodziłem od przykazań Jego ust; słowa Jego ust chowałem w swoim wnętrzu.
21WIEKUISTY mnie wynagradza według mojej sprawiedliwości, odpłaca mi według czystości moich rąk.
22Bowiem przestrzegałem dróg WIEKUISTEGO i nie byłem odstępcą od mego Boga.
23Wszystkie Jego ustawy są przede mną oraz nie odstępuję od Jego praw.
22Błogosławiony WIEKUISTY, Ten, który w oblężonym mieście cudownie okazał mi Swoją łaskę.
22Bo przestrzegałem dróg WIEKUISTEGO i nie byłem odstępcą od mojego Boga.
23Gdyż przede mną są wszystkie Jego sądy oraz od Jego praw nie zbaczam.
1Psalm Dawida. Mym pasterzem jest WIEKUISTY, niczego mi nie brakuje.
3Ale Ty, WIEKUISTY, mnie poznałeś; widzisz mnie i względem Ciebie doświadczasz moje serce. Na rzeź ich porwij jak stado oraz przygotujna dzień mordu.
17Ponieważ nie czułem się zniweczony ani widokiem ciemności, ani moim obliczem, które pokryło nieszczęście.
17Nie przesiadywałem w kole wesołych, by się radować; samotny siadałem przed Twą ręką, bo napełniłeś mnie zgryzotą.
1Od Dawida. Obroń mnie, WIEKUISTY, bo postępuję w niewinności, ufam BOGU i się nie chwieję.
3Przed Nim wylewam mój żal; przed Nim moją niedolę wypowiadam.
9Pragnę spełniać Twą wolę, Boże, Twoje Prawo jest w moim wnętrzu.
36Dałeś mi tarczę Twojego zbawienia, Twoja prawica mnie wspierała, a Twa troskliwość czyni mnie wielkim.
11W moim sercu nie ukrywam Twojej sprawiedliwości, o prawdzie i Twej pomocy opowiadam; przed licznym zborem nie taję łaski oraz Twojej niezawodności.
17Boże, nauczałeś mnie od mej młodości i aż dotąd wygłaszam Twoje cuda.
12Przez to poznam, że we mnie Sobie upodobałeś, gdy mój wróg nie zatriumfuje nade mną.
18WIEKUISTY mi to oznajmił zatem się dowiedziałem; wtedy ukazałeś mi ich przedsięwzięcia!
19Zaś ja byłem jak potulne jagnię, które jest prowadzone na rzeź; nie wiedziałem, że przeciw mnie knuli plan: Zniszczmy drzewo wraz z jego pokarmem; zgładźmy go z krainy żyjących, by jego imię nie było więcej wspominane!
20Ale WIEKUISTY Zastępów jest sędzią sprawiedliwym, On doświadcza nerki i serca; a zatem ja zobaczę Twoją pomstę nad nimi, gdyż powierzyłem Ci moją sprawę!
15Ty mnie znasz, WIEKUISTY! Wspomnij i spojrzyj na mnie oraz pomścij się za mnie nad moimi prześladowcami; wskutek Twojej pobłażliwości dla nich, nie zechciej mnie usunąć; uprzytomnij Sobie, jaką hańbę dla Ciebie znosiłem!
1Klejnot Dawida. Ochroń mnie Boże, gdyż Ci ufam.
37Rozszerzyłeś pode mną moje kroki i me stawy się nie zachwiały.
16Bo Ciebie wyczekuję, WIEKUISTY; Ty, Boże, Panie mój odpowiesz.
17Ponieważ powiedziałem: Niech nie mają ze mnie radości, kiedy się chwieje moja noga; niech się nade mnie nie wynoszą.
21Odpłacają złem za szlachetne, ci, którzy mnie prześladują za to, że podążam za lepszym.
22Widzisz to BOŻE, zatem nie milcz; nie oddalaj się ode mnie, Panie.
14Bo słyszę obelgi tłumu i zbiegowiska dokoła; jak się razem na mnie zmawiają, planując, by odebrać mi życie.
17Chociaż nie ma krzywdy na moich rękach, a ma modlitwa jest czysta.
8O Tobie mówi moje serce: Szukajcie Mego oblicza; otóż szukam Twojego oblicza, BOŻE.
8Zawsze stawiam WIEKUISTEGO przed sobą; dlatego się nie zachwieję, póki On jest po mej prawicy.
19Rozdzielają między siebie me odzienie, a o moje szaty los rzucają.
25Kogo innego mam w niebiosach? A i na ziemi, oprócz Ciebie, w nikim nie mam upodobania.
3Zwróć uwagę, WIEKUISTY, na moje usta, strzeż poruszenia moich warg.
18Karcił, karcił mnie PAN, ale nie poddał mnie śmierci.
28Lecz znałem twe legowisko, twoje wyjście i wejście, i twoją wściekłość na Mnie.
19Kiedy wreszcie odwrócisz swój wzrok ode mnie? Zaniechasz mnie, abym mógł przełknąć swoją ślinę?
30Nigdy nie dopuszczałem, by zgrzeszyło me podniebienie i zażądało przekleństwa jego duszy.
1Modlitwa Dawida. WIEKUISTY, wysłuchaj mojej słuszności, miej wzgląd na moje wołanie; skłoń ucho do mojej prośby, co nie płynie z obłudnych ust.
7Nienawidzę oddanych próżnym marnościom, ponieważ ja ufam WIEKUISTEMU.
1Pieśń pielgrzymia Dawida. WIEKUISTY, nie wynosiło się moje serce, nie wywyższały się moje oczy, ani nie marzyłem o rzeczach wyższych i dla mnie niedościgłych.
9Zdrętwiałem, wielce się skruszyłem, jęczę ze wzburzenia mego serca.