Ksiega Hioba 23:11
Moja stopa trzymała się silnie Jego śladów; przestrzegałem Jego drogi i nie zbaczałem.
Moja stopa trzymała się silnie Jego śladów; przestrzegałem Jego drogi i nie zbaczałem.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
3Kiedy zbadasz me serce, nawiedzisz mnie w nocy i doświadczysz – nic nie znajdziesz, zła myśl nie przeszła przez moje usta.
4Stosownie do słowa Twoich ust, wobec spraw ludzi wystrzegałem się dróg przestępcy.
5Moje kroki trzymają się Twoich ścieżek, nie chwieją się moje stopy.
22Bo przestrzegałem dróg WIEKUISTEGO i nie byłem odstępcą od mojego Boga.
23Gdyż przede mną są wszystkie Jego sądy oraz od Jego praw nie zbaczam.
24Będąc przed Nim doskonały, strzegę się od wszelkiego grzechu.
12Nie odchodziłem od przykazań Jego ust; słowa Jego ust chowałem w swoim wnętrzu.
21WIEKUISTY mnie wynagradza według mojej sprawiedliwości, odpłaca mi według czystości moich rąk.
22Bowiem przestrzegałem dróg WIEKUISTEGO i nie byłem odstępcą od mego Boga.
23Wszystkie Jego ustawy są przede mną oraz nie odstępuję od Jego praw.
101Wstrzymaj moje nogi od wszelkiej złej drogi, abym zachował Twoje słowo.
102Nie odstępuję od Twoich praw, ponieważ Ty mnie prowadzisz.
10Gdyby poznał drogę, którą szedłem i gdyby mnie doświadczył – okazałbym się jak złoto.
37Rozszerzyłeś pode mną moje kroki i me stawy się nie zachwiały.
38Ścigałem moich wrogów i ich zgładziłem; nie wróciłem, aż ich nie wytępiłem.
36Dałeś mi tarczę Twojego zbawienia, Twoja prawica mnie wspierała, a Twa troskliwość czyni mnie wielkim.
37Rozszerzyłeś moje kroki pode mną i nie zachwiały się moje stawy.
2A ja, niemal się potknęły moje nogi i mało nie rozlazły moje kroki.
11Kładzie w okowy moje nogi oraz śledzi wszystkie moje ścieżki.
4Czyżby nie widział moich dróg i nie liczył wszystkich moich kroków?
5Jeśli postępowałem z fałszem i ma noga spieszyła się do obłudy,
7Jeśli mój krok zboczył z właściwej drogi, albo me serce szło za moimi oczyma, a do mych rąk przylgnęła jakaś zmaza,
16Przecież ja nie nalegałem, abym wypasałza Tobą; nie pragnąłem też nieszczęsnego dnia – Tobie to wiadomo! Wypowiedzi mych ust – one są przed Twoim obliczem!
1Od Dawida. Obroń mnie, WIEKUISTY, bo postępuję w niewinności, ufam BOGU i się nie chwieję.
23Kroki szlachetnego męża są kierowane przez Boga, bo upodobał sobie jego drogę.
6Trzymam się mojej sprawiedliwości i jej nie puszczę, a me sumienie nie potępia żadnego z moich dni.
11Ja jednak chodzę w niewinności; wyswobodź mnie i zmiłuj się nade mną.
12Moja noga stanęła na równi; w zgromadzeniach będę wysławiał BOGA.
18To wszystko nas spotkało, a przecież Cię pamiętamy i nie sprzeniewierzyliśmy się Twojemu przymierzu.
3Ściga ich, bezpiecznie przebiega drogę, na której nie stały jego nogi.
15Przecież i tak mnie uśmierci; już nie mam nadziei. BG Ale przed Jego obliczem chcę obronić moje postępowanie.
31W jego sercu jest Prawo Pana, jego kroki się nie zachwieją.
9Moje drogi zagrodził ciosem, a me ścieżki wywrócił.
26Wyrównaj tor twojej drogi, a wszystkie twoje ścieżki niech będą ustalone.
33Boga, co mnie opasał siłą oraz prostą uczynił moją drogę.
18Gdy sądziłem, że już się chwieje ma noga – Twoja łaska, WIEKUISTY, mnie wsparła.
37Liczbę moich kroków bym mu objawił i podszedł do niego jak książę.
11Nauczam cię o drodze mądrości i prowadzę cię po koleinach prawości.
12Gdy będziesz tak chodził – nie ścieśni się twój krok, a kiedy będziesz biegł – to się nie potkniesz.
11Moje drogi pokrzywił i mnie rozszarpał; wprawił mnie w zdrętwienie.
33Ten Bóg mnie opasał siłą, a mą drogę uczynił prostą.
34Upodobnił me nogi do jelenich i na moich wyżynach mnie utwierdza.
11Rozciągnij Twoją łaskę nad tymi, co Cię poznali; a Twoją sprawiedliwość na prawych sercem.
27Bo moje nogi kładziesz w pęta i śledzisz wszystkie me ścieżki, na terenie wyrzeźbiając ślady mych stóp.
23Wtedy będziesz bezpiecznie chodził po twej drodze i nie potkniesz się twoją nogą.
20Stale chodzę po ścieżce sprawiedliwości, pośród dróg sądu,
110Niegodziwi zastawili na mnie sidła, lecz nie zboczyłem od Twych przepisów.
133W Twoim Słowie utwierdź moje kroki i nie daj mną zawładnąć żadnej nieprawości.
8Ale oto, gdy idę naprzód nie ma Go, a kiedy wstecz – też Go nie zauważam.
8Zagrodził moją drogę tak, że nie mogę przejść, a nad moją ścieżką mrok rozpostarł.