Lamentacje 3:9
Moje drogi zagrodził ciosem, a me ścieżki wywrócił.
Moje drogi zagrodził ciosem, a me ścieżki wywrócił.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
10Stał się dla mnie czatującym niedźwiedziem, lwem przyczajonym w ukryciu.
11Moje drogi pokrzywił i mnie rozszarpał; wprawił mnie w zdrętwienie.
12Napiął Swój łuk, a mnie postawił jako cel dla strzały.
6Wiedzcie, że to Bóg mnie ugiął i oplątał mnie Swoją siecią.
7Oto wołam o zarzut S, lecz nie znajduję odpowiedzi; krzyczę, ale nie ma sądu.
8Zagrodził moją drogę tak, że nie mogę przejść, a nad moją ścieżką mrok rozpostarł.
9Odarł mnie z mojej czci oraz strącił koronę z mojej głowy.
10Skruszył mnie dookoła, abym zginął, a mą nadzieję wyrwał jak drzewo.
11Rozpalił przeciw mnie Swój gniew i zaliczył mnie do Swoich wrogów.
12Razem nadciągnęły Jego hufce; do mnie utorowały sobie drogę i rozłożyły się dookoła mego namiotu.
13Oddalił ode mnie moich braci oraz stronią ode mnie moi przyjaciele.
2On mnie prowadził i zaprowadził w mrok, bez światła.
3To przeciw mnie się odwrócił i ustawicznie zwraca Swoją rękę.
4Starł moją cielesną naturę, moją skórę i pogruchotał me kości.
5Obudował mnie i ogarnął jadem oraz strapieniem.
6Osadził mnie w ciemnościach, tak, jak od dawna umarłych.
7Zagrodził mnie bez wyjścia i obciążył moje kajdany.
8Chociaż krzyczę i wołam On tamuje moją modlitwę.
10Zaprawdę, Bóg wynajduje przeciw mnie szykany i uważa mnie za Swojego wroga.
11Kładzie w okowy moje nogi oraz śledzi wszystkie moje ścieżki.
53W dole zadławili me życie i zatoczyli na mnie kamień.
3Przed Nim wylewam mój żal; przed Nim moją niedolę wypowiadam.
15Nasycił mnie goryczami oraz napełnił piołunem.
16Krzemieniem wykruszył moje zęby oraz podeptał mnie w prochu.
17Oddaliłeś od pokoju mą duszę, więc zapomniałem o szczęściu.
11Bowiem Bóg rozwiązał moją przewagę oraz mnie upokorzył; dlatego i oni skierowali przede mnie wędzidło.
12Po mej prawicy powstaje banda młodzików, potrącają me nogi i ku mnie torują swoje zgubne drogi.
13Zburzyli moją ścieżkę; przyczyniają się do mej nędzy; oni, co sami nie mają nikogo, kto by ich wspomógł.
13Z wysoka zesłał ogień w moje kości oraz je opanował. Zastawił sidła na me nogi oraz mnie odtrącił do tyłu; uczynił mnie pustkowiem oraz na zawsze zbolałą.
11Bóg wydał mnie przewrotnym, wtrącił mnie w ręce niegodziwych.
12Żyłem spokojnie – a mnie skruszył; pochwycił za mój kark, wstrząsnął mną oraz mnie Sobie postawił za cel.
13Okrążają mnie Jego strzały, bez litości rozdziera moje nerki, a mą żółć wylewa na ziemię.
14Uderza we mnie ciosem za ciosem; rzucił się na mnie jak mocarz.
5Uchowaj mnie, WIEKUISTY, od rąk niegodziwca; ochroń mnie od męża bezprawia; od tych, co obmyślili by zachwiać moje kroki.
6Wywyż się, Panie, nad niebiosa, oraz nad całą ziemię Twoją chwałą.
10Gdy wyznaczyłem mu granicę, ustanowiłem zawory oraz wrota.
7Jego dzielne kroki się skracają i strąca go w przepaść jego własny zamiar.
3Gdyż wróg ściga mą duszę, do ziemi przygniata moje życie; wtrącił mnie w ciemnice, tak jak od dawna umarłych.
27Bo moje nogi kładziesz w pęta i śledzisz wszystkie me ścieżki, na terenie wyrzeźbiając ślady mych stóp.
5Moje kroki trzymają się Twoich ścieżek, nie chwieją się moje stopy.
11Moja stopa trzymała się silnie Jego śladów; przestrzegałem Jego drogi i nie zbaczałem.
19Wrzucił mnie w błoto, zatem stałem się podobny do prochu, lub popiołu.
9Jego gniew mnie szarpie i ściga, zgrzyta na mnie swoimi zębami; jak wróg rozsrożył na mnie swój wzrok.
23Jestem człowiekiem, którego ścieżka została zakryta, którego Bóg zewsząd ogrodził.
4Czyżby nie widział moich dróg i nie liczył wszystkich moich kroków?
16Jak skorupa zaschła ma siła, mój język przylgnął do mego podniebienia, powaliłeś mnie do prochu śmierci.
2A ja, niemal się potknęły moje nogi i mało nie rozlazły moje kroki.
3Oracze orali po mym grzbiecie i wydłużali swe bruzdy.
17Raczej rozsrożyłby się na mnie w burzy i bez przyczyny mnożył me rany.
15których ścieżki zostały skrzywione, i są chytrzy na swych manowcach.