Ksiega Psalmów 17:5
Moje kroki trzymają się Twoich ścieżek, nie chwieją się moje stopy.
Moje kroki trzymają się Twoich ścieżek, nie chwieją się moje stopy.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
11Moja stopa trzymała się silnie Jego śladów; przestrzegałem Jego drogi i nie zbaczałem.
37Rozszerzyłeś pode mną moje kroki i me stawy się nie zachwiały.
36Dałeś mi tarczę Twojego zbawienia, Twoja prawica mnie wspierała, a Twa troskliwość czyni mnie wielkim.
4Stosownie do słowa Twoich ust, wobec spraw ludzi wystrzegałem się dróg przestępcy.
26Wyrównaj tor twojej drogi, a wszystkie twoje ścieżki niech będą ustalone.
18Gdy sądziłem, że już się chwieje ma noga – Twoja łaska, WIEKUISTY, mnie wsparła.
2A ja, niemal się potknęły moje nogi i mało nie rozlazły moje kroki.
133W Twoim Słowie utwierdź moje kroki i nie daj mną zawładnąć żadnej nieprawości.
5Oby moje drogi były skierowane na przestrzeganie Twoich ustaw.
11Nauczam cię o drodze mądrości i prowadzę cię po koleinach prawości.
12Gdy będziesz tak chodził – nie ścieśni się twój krok, a kiedy będziesz biegł – to się nie potkniesz.
4Jak wąż ostrzą swoje języki, jad żmii pod ich wargami. Sela.
27Bo moje nogi kładziesz w pęta i śledzisz wszystkie me ścieżki, na terenie wyrzeźbiając ślady mych stóp.
1Od Dawida. Obroń mnie, WIEKUISTY, bo postępuję w niewinności, ufam BOGU i się nie chwieję.
101Wstrzymaj moje nogi od wszelkiej złej drogi, abym zachował Twoje słowo.
4Czyżby nie widział moich dróg i nie liczył wszystkich moich kroków?
5Jeśli postępowałem z fałszem i ma noga spieszyła się do obłudy,
23Kroki szlachetnego męża są kierowane przez Boga, bo upodobał sobie jego drogę.
11Kładzie w okowy moje nogi oraz śledzi wszystkie moje ścieżki.
23Wtedy będziesz bezpiecznie chodził po twej drodze i nie potkniesz się twoją nogą.
31W jego sercu jest Prawo Pana, jego kroki się nie zachwieją.
16Bo Ciebie wyczekuję, WIEKUISTY; Ty, Boże, Panie mój odpowiesz.
16Ale teraz liczysz moje kroki i czuwasz nad moją winą.
20Ale byś chodził drogą szlachetnych i przestrzegał ścieżek sprawiedliwych.
15Moje oczy są zawsze ku BOGU, gdyż On wydobędzie z sideł moje nogi.
8Wybawił moją duszę od śmierci, moje oko od łez, a moją nogę od upadku.
7Jeśli mój krok zboczył z właściwej drogi, albo me serce szło za moimi oczyma, a do mych rąk przylgnęła jakaś zmaza,
13Złóż na mnie Twoje śluby, Boże, spłacę je dzięki Tobie.
33Boga, co mnie opasał siłą oraz prostą uczynił moją drogę.
3Przed Nim wylewam mój żal; przed Nim moją niedolę wypowiadam.
16Przecież ja nie nalegałem, abym wypasałza Tobą; nie pragnąłem też nieszczęsnego dnia – Tobie to wiadomo! Wypowiedzi mych ust – one są przed Twoim obliczem!
22Bo przestrzegałem dróg WIEKUISTEGO i nie byłem odstępcą od mojego Boga.
15Mój synu! Nie udawaj się z nimi w drogę, powstrzymuj swoją nogę od ich ścieżki!
21WIEKUISTY mnie wynagradza według mojej sprawiedliwości, odpłaca mi według czystości moich rąk.
117Pokrzepiaj mnie, bym ocalał, i bym zawsze uważał na Twoje przykazania.
9Tego, który powołał do życia nasze dusze i nie dał się zachwiać naszej nodze.
105Twoje słowo jest pochodnią mojej nogi i światłem na mojej ścieżce.
10Całym sercem Cię pragnę; od Twych przepisów nie daj mi zboczyć.
9Moje drogi zagrodził ciosem, a me ścieżki wywrócił.
34Upodobnił me nogi do jelenich i na moich wyżynach mnie utwierdza.
8Także ochrania ścieżki Prawa i strzeże drogi swoich świętych.
26Bowiem WIEKUISTY będzie twoją ufnością; On uchroni twoją nogę od zasadzki.
4Daj mi poznać Twoje drogi, WIEKUISTY, wskaż mi Twe ścieżki.
1Klejnot Dawida. Ochroń mnie Boże, gdyż Ci ufam.
8Ale ja, w Twojej wielkiej łasce wstąpię do Twego domu; w bojaźni przed Tobą się ukorzę w Twoim świętym Przybytku.
9Ustrzeż mnie od sideł, co na mnie zastawili i od zasadzek złoczyńców.
3Ty wyśledziłeś mój chód, moje leżenie i uważasz na wszystkie me drogi.
168Strzegę przykazań i Twoich świadectw, bo wszystkie moje drogi są przed Tobą.
6Wzywam Cię, bo mnie wysłuchasz, mój Boże; skłoń do mnie Twoje ucho oraz wysłuchaj moje słowa.
19W wichrze odgłos Twojego gromu, świat oświeciły błyskawice; drżała i wstrząsnęła się ziemia.