Ksiega Hioba 38:10
Gdy wyznaczyłem mu granicę, ustanowiłem zawory oraz wrota.
Gdy wyznaczyłem mu granicę, ustanowiłem zawory oraz wrota.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
8Kto zastawił wrotami morze, kiedy się wytoczyło, gdy wystąpiło jak z matczynego łona?
9Gdy obłoki uczyniłem jego szatą, a tumany jego powłoką?
11I powiedziałem: Dotąd wolno ci dojść, ale nie dalej, bo tu jest położona tama wzdęciu twoich fal.
12Czy kiedyś, za swoich dni, powołałeś świt, albo wyznaczyłeś zorzy jej miejsce?
13By ogarnęła kraje ziemi oraz zostali z niej strąceni niegodziwi;
8Zagrodził moją drogę tak, że nie mogę przejść, a nad moją ścieżką mrok rozpostarł.
27Byłam obecna gdy urządzał niebiosa, kiedy zakreślał łuk nad powierzchnią otchłani.
28Gdy u góry utwierdzał obłoki i wzbierały silne źródła toni.
29Kiedy morzu wyznaczył jego kres, by wody nie przekroczyły jego wybrzeża; gdy ugruntował posady ziemi.
10Zakreślił kres na powierzchni wód, tak jak granicę światła z mrokiem.
6Osadził mnie w ciemnościach, tak, jak od dawna umarłych.
7Zagrodził mnie bez wyjścia i obciążył moje kajdany.
8Chociaż krzyczę i wołam On tamuje moją modlitwę.
9Moje drogi zagrodził ciosem, a me ścieżki wywrócił.
23które przechowuję na czas ucisku, na dzień zapasów i boju?
24Która jest droga tam, gdzie się dzieli światło, a po ziemi roztacza wschodni wicher?
25Kto oddzielił ulewie stoki oraz wyznaczył drogę błyskom gromów;
4Gdzie byłeś, gdy utwierdzałem ziemię? Powiedz, jeśli posiadłeś mądrość.
5Kto ustanowił jej rozmiary, jeśli to znasz? Albo kto rozpiął nad nią sznur mierniczy?
6Na czym są ugruntowane jej podstawy? Albo, kto rzucił jej kamień węgielny,
26kiedy zakreślił deszczowi prawo i szlaki błyskom gromów
14Gdy On burzy – wtedy nikt już nie odbuduje; kiedy On kogoś zamknie – wtedy nikt nie otworzy.
9Ty wytyczyłeś granicę, by jej nie przekroczyły; by nie wróciły, aby pokryć ziemię.
15by niegodziwym zostało zabrane ich światło i było pokruszone ramię, które jest podniesione.
16Czy dotarłeś do źródeł morza i przechadzałeś się po dnie otchłani?
17Czy odsłoniły się przed tobą bramy Krainy Umarłych S, albo czy oglądałeś wrota śmiertelnej pomroki?
16Bo skruszył spiżowe bramy, a żelazne zawory połamał.
30Jak kamieniem nakrywają się wody i tężeją powierzchnie fal.
19Która jest droga tam, gdzie przebywa światło, a mrok – gdzie jego miejsce,
20byś je sprowadził do swej granicy, jeżeli zrozumiałeś ścieżki do ich domu?
10Jeżeli przemknie, uwięzi oraz zgromadzi na sąd – kto Mu wzbroni?
11Moje drogi pokrzywił i mnie rozszarpał; wprawił mnie w zdrętwienie.
38kiedy proch zlewa się w odlew i do siebie przylegają skiby?
24Ja kopałem i piłem cudze wody; ja też, krokiem mych stóp, wysuszę wszystkie strumienie Macoru.
18Czy wraz z Nim rozpostarłeś niebiosa, jakby trwałe, lane zwierciadło?
11Kładzie w okowy moje nogi oraz śledzi wszystkie moje ścieżki.
8który sam, Jeden, rozpościera niebiosa i kroczy po wzdętych falach morza;
12Czyż ja jestem morzem, albo potworem, że obsadziłeś mnie strażą?
6Ogarnęły mnie wody aż do duszy, otoczyła mnie przepaść, moją głowę owijało sitowie.
8Twoje ręce ukształtowały mnie, uczyniły, a jednak zewsząd mnie otoczyłeś; czy chciałbyś mnie zniweczyć?
2Ja będę kroczył przed tobą i wyrównam strome wyżyny, skruszę spiżowe wrota i rozsadzę żelazne zawory.
34Czy podniesiesz swój głos ku chmurom, by pokryła cię obfitość wód?
22Czy nie powinniście się Mnie obawiać mówi WIEKUISTY, czy nie drżeć przed Moim obliczem? Tego, co prastarym dekretem ustanowił piasek granicą morza, której nie przekroczy. Wzburzą się fale ale jej nie przemogą, zaszumią lecz nie przekroczą.
10Ja sądziłem, że w ciszy moich dni wejdę do bram Krainy Umarłych i będę pozbawiony ostatka moich lat.
16Od groźby WIEKUISTEGO, od zadęcia gniewnego Jego Ducha, ukazały się łożyska morza, obnażyły się posady świata.
8W Swoich chmurach związuje wody, a jednak nie rwie się obłok pod nimi.
8Czy rzeczywiście w niwecz chcesz obrócić Mój sądi Mnie obwinić, abyś się sam usprawiedliwił?
12Żyłem spokojnie – a mnie skruszył; pochwycił za mój kark, wstrząsnął mną oraz mnie Sobie postawił za cel.
11Tamuje żyły wodne, aby się nie sączyły, a co jest skryte wychodzi na światło.
15Ty otworzyłeś źródła i potoki; Ty osuszyłeś bystre strumienie.