Ksiega Psalmów 104:9
Ty wytyczyłeś granicę, by jej nie przekroczyły; by nie wróciły, aby pokryć ziemię.
Ty wytyczyłeś granicę, by jej nie przekroczyły; by nie wróciły, aby pokryć ziemię.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
5Utwierdziłeś ziemię na jej podstawach nie zachwieje się na wieki wieków.
6Otchłań zakryła się jak szatą, wody stanęły nad górami.
7Na Twoją groźbę uciekły i na Twój piorunujący głos pomknęły.
8Wzniosły się ponad góry, a doliny zstąpiły do miejsca, które im ustanowiłeś.
28Gdy u góry utwierdzał obłoki i wzbierały silne źródła toni.
29Kiedy morzu wyznaczył jego kres, by wody nie przekroczyły jego wybrzeża; gdy ugruntował posady ziemi.
8W Swoich chmurach związuje wody, a jednak nie rwie się obłok pod nimi.
9Zakrywa widok Swojego tronu, rozpościerając wokół niego Swój obłok.
10Zakreślił kres na powierzchni wód, tak jak granicę światła z mrokiem.
10Ty rozprowadzasz źródła po dolinach, więc się toczą między górami.
10Gdy wyznaczyłem mu granicę, ustanowiłem zawory oraz wrota.
11I powiedziałem: Dotąd wolno ci dojść, ale nie dalej, bo tu jest położona tama wzdęciu twoich fal.
12Czy kiedyś, za swoich dni, powołałeś świt, albo wyznaczyłeś zorzy jej miejsce?
13By ogarnęła kraje ziemi oraz zostali z niej strąceni niegodziwi;
15Hamuje wody, a wysychają; puszcza je, a podrywają ziemię.
13Z Twoich sklepień zraszasz góry a ziemia nasyca się owocem Twoich dzieł.
17Ty utwierdziłeś wszystkie granice ziemi; lato i zimę - Ty je stworzyłeś.
15Ty otworzyłeś źródła i potoki; Ty osuszyłeś bystre strumienie.
29Ukrywasz Twoje oblicze a ogarnia je trwoga; odbierasz im ducha umierają oraz wracają do swego prochu.
30Wioniesz Twym tchnieniem i się odradzają, odnawiasz oblicze ziemi.
11Ty zdeptałeś zuchwalca, jako poległego; ramieniem Twojej potęgi rozproszyłeś Twych wrogów.
6Ustanowił je na wieki wieków, nadał też prawo i nie minie.
12więc wirują wokoło według Jego planów, by na powierzchni całego kręgu ziemskiego uskutecznić wszystko, co im rozkazał.
5Gdyż ustanowione są jego dni, a liczba jego miesięcy została u ciebie ustalona; gdy wyznaczyłeś jego kres, którego nie jest w stanie przekroczyć.
10Na Twój widok dygocą góry i wzbiera wylew wód; toń wydaje swój szum oraz ku wysokości podnosi swoje ręce!
11Wciąż nie widzisz wskutek ciemności oraz powodzi wód, która cię okrywa.
9Swoimi ustami miotają na niebiosa, a ich język pełza po ziemi.
11Tamuje żyły wodne, aby się nie sączyły, a co jest skryte wychodzi na światło.
9Jej miara jest dłuższa niż ziemia oraz szersza niż morze.
34Czy podniesiesz swój głos ku chmurom, by pokryła cię obfitość wód?
8uciszasz szum mórz, szum ich bałwanów. Uciszasz wrzenie narodów,
9a mieszkańcy kresów drżą przed Twoimi znakami; krańce wschodu oraz zachodu rozweselasz.
4Bez mowy, bez wyrazów, nie słychać ich głosu.
9WIEKUISTY, Boże Zastępów, któż potężny jak Ty, WIEKUISTY, a Twoim otoczeniem - prawda.
14Chcesz ludzi uczynić podobnymi do ryb w morzu; do robactwa, co nie ma pana?
7który rozkazuje słońcu, by nie świeciło, a gwiazdy kładzie pod pieczęć;
8który sam, Jeden, rozpościera niebiosa i kroczy po wzdętych falach morza;
16Czy dotarłeś do źródeł morza i przechadzałeś się po dnie otchłani?
8Trzody, wszelkie bydło, jak i dzikie zwierzęta;
11Rozdzieliłeś przed nimi morze, zatem przeszli po suchej ziemi przez środek morza; a tych, co ich gonili wrzuciłeś w głębinę, jak kamień w gwałtowne wody.
4w oddaleniu od zamieszkałych siedzib, gdzie o nich zapomniały stopy przechodniów; przebijają szyb i zawieszeni, kołyszą się z dala od ludzi.
10Zadąłeś Twoim tchnieniem i okryło ich morze; w potężnych wodach pogrążyli się jakby ołów.
2Zamknęły się także źródła otchłani oraz upusty niebios, więc deszcz z nieba został wstrzymany.
9Człowiek wyciąga swoją rękę po krzemień, wywraca góry do korzenia.
22Czy nie powinniście się Mnie obawiać mówi WIEKUISTY, czy nie drżeć przed Moim obliczem? Tego, co prastarym dekretem ustanowił piasek granicą morza, której nie przekroczy. Wzburzą się fale ale jej nie przemogą, zaszumią lecz nie przekroczą.
18Zaprawdę, postawiłeś ich na śliskim i strącasz ich w przepaście.
8który przemienia skałę w jezioro, a krzemień w źródło wód.
19jak woda wydrąża skały i fale spłukują grunt ziemi tak nadzieje człowieka wniwecz obracasz.
19Zaś wody na ziemi wzmagały się coraz bardziej oraz pokryły wszystkie wysokie góry, co są pod całym niebem.
33Obrócił rzeki w pustynie, a źródła wód w suszę.