Ksiega Psalmów 23:5
Wobec moich wrogów zastawiasz przede mną stół; moją głowę namaszczasz olejem; mój kielich się przelewa.
Wobec moich wrogów zastawiasz przede mną stół; moją głowę namaszczasz olejem; mój kielich się przelewa.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
1Psalm Dawida. Mym pasterzem jest WIEKUISTY, niczego mi nie brakuje.
2Daje mi się wylegiwać na zielonych błoniach, do spokojnych wód mnie prowadzi,
3duszę moją orzeźwia. Dla Swojego Imienia prowadzi mnie po ścieżkach sprawiedliwości.
4Choćbym szedł po dolinie cieni śmierci, nie będę się bał złego, bo Ty jesteś ze mną; Twoja laska i Twa podpora – one mnie pocieszą.
6Tak, szczęście i łaska podążają za mną po wszystkie dni mojego życia, i zamieszkam w domu WIEKUISTEGO na długie czasy.
40Tak do boju opasałeś mnie mocą, a moich przeciwników powaliłeś pode mnie.
41Podałeś mi kark moich wrogów, zatem zmiażdżyłem mych nieprzyjaciół.
7Gdy będę chodził wśród niedoli dasz mi żyć, na przekór moim wrogom podasz mi Twoją rękę i mnie wspomoże Twa prawica.
8Ale ja, w Twojej wielkiej łasce wstąpię do Twego domu; w bojaźni przed Tobą się ukorzę w Twoim świętym Przybytku.
30A na stół położysz chleb wystawny, ustawicznie leżący przed Moim obliczem.
11Ale Ty, WIEKUISTY, zmiłuj się nade mną; dźwignij mnie, a im odpłacę.
12Przez to poznam, że we mnie Sobie upodobałeś, gdy mój wróg nie zatriumfuje nade mną.
49który mnie wyzwolił od moich wrogów i wyniósł nad mych przeciwników; ocalił mnie przed każdym srogim mężem.
11Wskażesz mi drogę życia. Pełnia radości przed Twym obliczem; wieczna rozkosz po Twej prawicy.
41Usiadłaś na drogocennym łożu, przed którym nakryty był stół; a na nim postawiłaś kadzidło oraz Moje olejki.
1Od Dawida. WIEKUISTY jest światłem oraz moim zbawieniem. Kogo mam się obawiać? WIEKUISTY jest obrońcą mego życia. Kogóż mam się lękać?
2Kiedy natrą na mnie złoczyńcy, moi wrogowie i ciemięzcy, aby pożreć moją cielesną naturę oni upadną i polegną.
3Kiedy otoczy mnie wojsko nie zatrwoży się moje serce; gdy powstanie przeciw mnie wojna i wtedy będę bezpieczny.
39Skruszyłem ich tak, że nie mogli powstać; upadli pod moimi stopami.
40Tak do boju opasałeś mnie mocą, powaliłeś pode mnie moich wrogów.
5Zastawiają stół, rozścielają kobierce, jedzą i piją. Powstańcie wodzowie, namaszczajcie tarcze!
11Wskaż mi Twoją drogę, WIEKUISTY, oraz wbrew czyhających na mnie, prowadź po prostej ścieżce.
5Ponieważ w dzień niedoli osłoni mnie w Swej kryjówce, ukryje w tajni Swojego namiotu, wyniesie mnie na Skałę.
6I tak wywyższy moją głowę ponad mych nieprzyjaciół dookoła; a ja, w Jego namiocie złożę ofiary radości, zaśpiewam oraz zanucę WIEKUISTEMU.
7Twój tron, o Boże, na wieki wieków, a berło prawości jest berłem twojego królestwa.
5WIEKUISTY jest darem w mym udziale, moim kielichem; Ty trzymasz mój los.
4Spojrzyj, odpowiedz mi WIEKUISTY, mój Boże, oświeć moje oczy, abym nie zasnął śmiercią.
10Twojej potęgi, Ciebie wyglądam, gdyż Bóg jest moją twierdzą.
3Chcę się cieszyć, radować w Tobie oraz wysławiać Twoje Imię, o Najwyższy;
5Ze wszystkich stron mnie opasałeś i położyłeś na mnie Twoją dłoń.
37Rozszerzyłeś pode mną moje kroki i me stawy się nie zachwiały.
1Pieśń Dawida. WIEKUISTY oświadczył memu Panu: Usiądź po Mej prawicy, dopóki twoich wrogów nie uczynię podnóżkiem twoich stóp.
2WIEKUISTY wyniesie z Cyonu berło twojej potęgi; panuj wśród twoich wrogów.
15Ale ja polegam na Tobie, WIEKUISTY; powiedziałem: Ty jesteś moim Bogiem.
1Psalm; pieśń na poświęcenie Domu przez Dawida.
29Tak, moim światłem jest WIEKUISTY; WIEKUISTY rozjaśnia moją ciemność.
3Dałeś mu pragnienie jego serca oraz nie odmówiłeś życzeniu jego ust. Sela.
23Ale Tobie, WIEKUISTY, znane są wszystkie ich knowania przeciwko mnie, ku zgubie; nie przebaczaj ich winy, a ich grzechu nie wymazuj sprzed Twojego oblicza, aby padli przed Tobą; w chwili Twojego gniewu działaj przeciwko nim.
8Raduję się i cieszę Twoim miłosierdziem, Panie, który spojrzałeś na mą niedolę oraz poznałeś utrapienia mojej duszy.
28Gdyż wybawiasz lud uciśniony, a oczy wywyższone – poniżasz.
35Moje ręce wprawia do boju, tak, że me ramiona naciągają spiżowy łuk.
3Wielu mówi o mojej duszy: U PANA nie ma dla niego ratunku. Sela.
43aż położę twoich nieprzyjaciół jako podnóżek twoich nóg.
3Wołam do Ciebie z krańca ziemi oraz w zwątpieniu mego serca; wprowadź mnie na niedostępną dla mnie opokę*.
10Bowiem o mnie rozpowiadają moi wrogowie, a czyhający na moje życie razem się naradzają,
8Wybawił moją duszę od śmierci, moje oko od łez, a moją nogę od upadku.
3Ale Ty, WIEKUISTY, mnie poznałeś; widzisz mnie i względem Ciebie doświadczasz moje serce. Na rzeź ich porwij jak stado oraz przygotujna dzień mordu.
2Prawdziwy Boże, nie użycz Sobie spokoju, nie zamilknij oraz nie spocznij, Boże!
6Z Twojego zbawienia wielka jest jego chwała; włożyłeś na niego sławę i świetność.
7Na tych, co na mnie czyhają spadnie złość; zniwecz ich w Swojej prawdzie.