Ksiega Psalmów 61:3
Wołam do Ciebie z krańca ziemi oraz w zwątpieniu mego serca; wprowadź mnie na niedostępną dla mnie opokę*.
Wołam do Ciebie z krańca ziemi oraz w zwątpieniu mego serca; wprowadź mnie na niedostępną dla mnie opokę*.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
3Bądź dla mnie chroniącą skałą, którą ustanowiłeś dla mego wybawienia, bym mógł tam zawsze uciec; gdyż Ty jesteś moją opoką i mą warownią.
2Powiedział: WIEKUISTY! Moja Skało, moja Twierdzo, mój Wybawco!
3Boże! Moja Opoko, w którą wierzę; moja Tarczo i Rogu mojego wybawienia; moja Ucieczko i me Schronisko! Zbawco, który mnie chroni przed przemocą!
4Przecież byłeś dla mnie schronieniem, potężną basztą wobec wroga.
5Niech na wieki zamieszkam w Twym namiocie i się schronię pod osłonę Twoich skrzydeł. Sela.
7Wspominam Cię na mym łożu, o Tobie rozmyślam podczas nocnych straży.
5Ponieważ w dzień niedoli osłoni mnie w Swej kryjówce, ukryje w tajni Swojego namiotu, wyniesie mnie na Skałę.
2Zatem powiedział: Miłuję cię WIEKUISTY, ma potęgo.
2Do Ciebie, WIEKUISTY, się chronię, obym się nie zawstydził na wieki; wybaw mnie w Twojej sprawiedliwości.
3Skłoń ku mnie Twoje ucho oraz szybko mnie ocal; bądź dla mnie warowną opoką, zamkiem obronnym do mej pomocy
4Ty jesteś moją Skałą oraz moją Warownią, więc prowadź mnie i kieruj dla Twojego Imienia.
7Ty jesteś moją ochroną, strzeżesz mnie od niedoli oraz hymnem zbawienia mnie otaczasz. Sela.
9Gdyż WIEKUISTEGO - swoją obronę, bo Najwyższego uczyniłeś twą ucieczką.
1Ty, co zasiadasz pod osłoną Najwyższego i pod cieniem Wszechmocnego przebywasz.
2Wzywasz WIEKUISTEGO: Moja obrono i moja twierdzo; Boże mój, któremu ufam.
7Byłem jakby przestrogą dla wielu, ale Ty mą potężną obroną.
2Mój Dobroczyńca, moja Warownia, moja Obrona, mój Zbawca i moja Tarcza;Nim się osłaniam, On poddał pode mnie mój naród.
16Będą się błąkać za żerem i chociaż się nie nasycą – do snu się pokładą.
17A ja będę wysławiał Twą potęgę i co rano wychwalał Twoje miłosierdzie; bo byłeś mi twierdzą, ucieczką w dzień mej niedoli.
3Wielu mówi o mojej duszy: U PANA nie ma dla niego ratunku. Sela.
2Panie, słuchaj mojego błagania, zwróć uwagę na mą modlitwę.
9Ocal mnie od mych wrogów, WIEKUISTY, bo ja się chronię do Ciebie.
4Gdyż stałeś się twierdzą żebrzącego, twierdzą biednego w jego niedoli, ochroną przed nawałnicą, cieniem od upału; bowiem zaciekłość okrutnych była jak nawałnica na ścianę.
1Modlitwa Mojżesza, Bożego męża.Panie, Ty byłeś dla nas schronieniem* od pokolenia do pokolenia.
22Ale WIEKUISTY będzie dla mnie Twierdzą; mój Bóg Opoką mego schronienia.
1Klejnot Dawida. Ochroń mnie Boże, gdyż Ci ufam.
2Bo Ty, Boże, jesteś mój Wszechmocny. Czemu mnie porzucasz? Czemu chodzę w żałobie pod uciskiem wroga?
6Jednak polegaj na Bogu, moja duszo, gdyż w Nim jest moja nadzieja.
7Przecież On jest Opoką, mym zbawieniem i moją twierdzą, dlatego się nie zachwieję.
3Chcą mnie połknąć ci, co ustawicznie na mnie czyhają, gdyż liczni są moi przeciwnicy, o Najwyższy.
1Przewodnikowi chóru na nutę: „Nie zatracaj”. Klejnot Dawida; gdy się schronił przed Saulem do jaskini.
9Lecz Ty, WIEKUISTY, szydzisz z nich, urągasz wszystkim narodom.
2Tylko na Bogu polega moja dusza, od Niego przychodzi mi zbawienie.
1Przewodnikowi chóru; psalm Dawida. BOGU się powierzam. Jakże mówicie mojej duszy: Schroń się jak ptak, na górę.
17Sięgnął z wysokości i mnie wziął, wydobył z wielkiej toni.
7Powiedziałem do WIEKUISTEGO: Ty jesteś moim Bogiem; WIEKUISTY, wysłuchaj głosu mego błagania.
18Ocalił mnie od potężnego wroga, od moich nieprzyjaciół, bo byli silniejsi ode mnie.
21Od knowań ludzi ich ochraniasz osłoną Twego oblicza, w namiocie ich ukrywasz przed każdą zwadą plemion.
13Nacierałeś, nacierałeś na mnie, aby mnie powalić; lecz BÓG mi dopomógł.
114Ty jesteś moją obroną i tarczą; ufam Twojemu słowu.
8Raduję się i cieszę Twoim miłosierdziem, Panie, który spojrzałeś na mą niedolę oraz poznałeś utrapienia mojej duszy.
14Bo słyszę obelgi tłumu i zbiegowiska dokoła; jak się razem na mnie zmawiają, planując, by odebrać mi życie.
49który mnie wyzwolił od moich wrogów i wyniósł nad mych przeciwników; ocalił mnie przed każdym srogim mężem.
3Kiedy otoczy mnie wojsko nie zatrwoży się moje serce; gdy powstanie przeciw mnie wojna i wtedy będę bezpieczny.
7Więc ja, w moim powodzeniu powiedziałem: Na wieki się nie zachwieję.
35Moje ręce wprawia do boju, tak, że me ramiona naciągają spiżowy łuk.
39Skruszyłem ich tak, że nie mogli powstać; upadli pod moimi stopami.
9On sądzi świat w sprawiedliwości, według słuszności wydaje wyrok o narodach.
30Tobą przełamię szyki oraz w mym Bogu przejdę mury.