Ksiega Psalmów 71:7
Byłem jakby przestrogą dla wielu, ale Ty mą potężną obroną.
Byłem jakby przestrogą dla wielu, ale Ty mą potężną obroną.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
5Bowiem Ty, Panie, WIEKUISTY, jesteś moim oczekiwaniem; moim schronieniem od młodości.
6Na Tobie się wspieram za życia; od łona mojej matki Ty jesteś moim przewodnikiem; w Tobie zawsze była moja chwała.
1Do Ciebie, WIEKUISTY, się chronię, niech się nie powstydzę na wieki.
2Ocal mnie w Twojej sprawiedliwości i wyswobodź, skłoń ku mnie Twoje ucho i mi dopomóż.
3Bądź dla mnie chroniącą skałą, którą ustanowiłeś dla mego wybawienia, bym mógł tam zawsze uciec; gdyż Ty jesteś moją opoką i mą warownią.
3Wołam do Ciebie z krańca ziemi oraz w zwątpieniu mego serca; wprowadź mnie na niedostępną dla mnie opokę*.
9Niech to powierzy WIEKUISTEMU! Niech go wybawi! Ocali go, ponieważ go sobie upodobał!
10Ty wyprowadziłeś mnie z łona oraz bezpiecznie mnie złożyłeś u piersi mojej matki.
17Boże, nauczałeś mnie od mej młodości i aż dotąd wygłaszam Twoje cuda.
2Wzywasz WIEKUISTEGO: Moja obrono i moja twierdzo; Boże mój, któremu ufam.
14Bo słyszę obelgi tłumu i zbiegowiska dokoła; jak się razem na mnie zmawiają, planując, by odebrać mi życie.
7Ty jesteś moją ochroną, strzeżesz mnie od niedoli oraz hymnem zbawienia mnie otaczasz. Sela.
13Ty ukształtowałeś moje nerki, uformowałeś mnie w łonie mej matki.
14Sławię Cię, bo jestem dziwnie cudowny; cudowne są Twoje twory, a moja dusza dobrze to poznaje.
15Moja istota nie była tajna przed Tobą, kiedy się tworzyłem w skrytości, zawiązywałem się w dolnej ziemi.
1Klejnot Dawida. Ochroń mnie Boże, gdyż Ci ufam.
7Przecież On jest Opoką, mym zbawieniem i moją twierdzą, dlatego się nie zachwieję.
2Zatem powiedział: Miłuję cię WIEKUISTY, ma potęgo.
3Skłoń ku mnie Twoje ucho oraz szybko mnie ocal; bądź dla mnie warowną opoką, zamkiem obronnym do mej pomocy
4Ty jesteś moją Skałą oraz moją Warownią, więc prowadź mnie i kieruj dla Twojego Imienia.
1Pieśń Dawida, którą zaśpiewał Bogu z powodu Kusza Binjaminity.
2Powiedział: WIEKUISTY! Moja Skało, moja Twierdzo, mój Wybawco!
3Boże! Moja Opoko, w którą wierzę; moja Tarczo i Rogu mojego wybawienia; moja Ucieczko i me Schronisko! Zbawco, który mnie chroni przed przemocą!
7Ucudownij Twoją łaskę, Panie; który tych, co ufają Twej prawicy wybawiasz od przeciwników.
7Więc ja, w moim powodzeniu powiedziałem: Na wieki się nie zachwieję.
22Ale WIEKUISTY będzie dla mnie Twierdzą; mój Bóg Opoką mego schronienia.
16Będą się błąkać za żerem i chociaż się nie nasycą – do snu się pokładą.
21Od knowań ludzi ich ochraniasz osłoną Twego oblicza, w namiocie ich ukrywasz przed każdą zwadą plemion.
22Błogosławiony WIEKUISTY, Ten, który w oblężonym mieście cudownie okazał mi Swoją łaskę.
5Spójrz na prawo i zobacz nie ma tego, kto by mnie znał; znikło dla mnie schronienie, nikt nie pyta o moją duszę.
8Moje usta codziennie są pełne Twojej chwały i Twojej sławy.
9Gdyż WIEKUISTEGO - swoją obronę, bo Najwyższego uczyniłeś twą ucieczką.
19I Twoją wzniosłą sprawiedliwość, Boże, który dokonałeś wielkiego; Boże, któż Tobie równy?
20Jak mnie wystawiałeś na liczne i zgubne utrapienia, tak znowu mnie ożywiałeś, i znowu wydobywałeś z przepaści ziemi.
21Wzmagałeś moją wielkość i nieraz mnie pocieszałeś.
2Mój Dobroczyńca, moja Warownia, moja Obrona, mój Zbawca i moja Tarcza;Nim się osłaniam, On poddał pode mnie mój naród.
35Moje ręce wprawia do boju, tak, że me ramiona naciągają spiżowy łuk.
5Ponieważ w dzień niedoli osłoni mnie w Swej kryjówce, ukryje w tajni Swojego namiotu, wyniesie mnie na Skałę.
7WIEKUISTY jest moją mocą i tarczą. W Niego wierzyło moje serce, a więc zostałem wspomożony, ucieszyło się moje serce; i dlatego złożę Mu dzięki moją pieśnią.
1Przewodnikowi chóru na nutę: „Nie zatracaj”. Klejnot Dawida; gdy się schronił przed Saulem do jaskini.
7Nienawidzę oddanych próżnym marnościom, ponieważ ja ufam WIEKUISTEMU.
3Chcą mnie połknąć ci, co ustawicznie na mnie czyhają, gdyż liczni są moi przeciwnicy, o Najwyższy.
1Przewodnikowi chóru, Psalm Dawida.
7Wspominam Cię na mym łożu, o Tobie rozmyślam podczas nocnych straży.
12Przez to poznam, że we mnie Sobie upodobałeś, gdy mój wróg nie zatriumfuje nade mną.
23Ale ja zawsze jestem z Tobą. Ująłeś moją prawicę.
17Sięgnął z wysokości i mnie wziął, wydobył z wielkiej toni.
3Wielu mówi o mojej duszy: U PANA nie ma dla niego ratunku. Sela.
2I uczynił me usta jak ostry miecz; chował mnie w cieniu Swej ręki, krył mnie w Swoim kołczanie i uczynił mnie wyostrzonym grotem.
1Modlitwa Mojżesza, Bożego męża.Panie, Ty byłeś dla nas schronieniem* od pokolenia do pokolenia.