Ksiega Psalmów 56:3
Chcą mnie połknąć ci, co ustawicznie na mnie czyhają, gdyż liczni są moi przeciwnicy, o Najwyższy.
Chcą mnie połknąć ci, co ustawicznie na mnie czyhają, gdyż liczni są moi przeciwnicy, o Najwyższy.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
4Lecz ja na Tobie polegam w dzień trwogi.
9Policzyłeś moje tułactwa; zbierz moje łzy w Twój pojemnik, bo czyż nie są zapisane w Twojej księdze.
10Wtedy wrogowie cofną się wstecz, w dniu, w którym zawołam: To wiem, że Bóg jest ze mną.
11W Bogu się chlubię mową, w WIEKUISTYM się chlubię Słowem.
12Na Bogu polegam - nie obawiam się, cóż mi uczyni człowiek?
13Wypadłem z serca jak umarły, podobny do zużytego naczynia.
14Bo słyszę obelgi tłumu i zbiegowiska dokoła; jak się razem na mnie zmawiają, planując, by odebrać mi życie.
15Ale ja polegam na Tobie, WIEKUISTY; powiedziałem: Ty jesteś moim Bogiem.
3Kiedy otoczy mnie wojsko nie zatrwoży się moje serce; gdy powstanie przeciw mnie wojna i wtedy będę bezpieczny.
2Wzywasz WIEKUISTEGO: Moja obrono i moja twierdzo; Boże mój, któremu ufam.
1Klejnot Dawida. Ochroń mnie Boże, gdyż Ci ufam.
6Kładę się, zasypiam i się budzę, ponieważ BÓG mnie wspiera.
57W dniu w którym Cię wołałem byłeś bliskim, powiedziałeś: Nie obawiaj się.
6WIEKUISTY ze mną, nie ulęknę się; cóż mi uczyni człowiek?
1Przewodnikowi chóru; psalm Dawida. BOGU się powierzam. Jakże mówicie mojej duszy: Schroń się jak ptak, na górę.
1Od Dawida. WIEKUISTY jest światłem oraz moim zbawieniem. Kogo mam się obawiać? WIEKUISTY jest obrońcą mego życia. Kogóż mam się lękać?
6Wobec tego my, którzy ufamy, mówimy: Pan jest mi pomocnikiem, nie będę się bał, co mi uczyni człowiek?
1Przewodnikowi chóru, Psalm Dawida.
3Boże! Moja Opoko, w którą wierzę; moja Tarczo i Rogu mojego wybawienia; moja Ucieczko i me Schronisko! Zbawco, który mnie chroni przed przemocą!
1Pieśń Dawida, którą zaśpiewał Bogu z powodu Kusza Binjaminity.
1Do Ciebie, WIEKUISTY, się chronię, niech się nie powstydzę na wieki.
3Wołam do Ciebie z krańca ziemi oraz w zwątpieniu mego serca; wprowadź mnie na niedostępną dla mnie opokę*.
9Ocal mnie od mych wrogów, WIEKUISTY, bo ja się chronię do Ciebie.
4Z powodu okrzyku wroga, wobec ucisku złoczyńcy; bo biedę na mnie zwalają oraz zawzięcie mnie ścigają.
5W moim wnętrzu drży moje serce oraz przypadły do mnie strachy śmierci.
2Na Tobie polegam, mój Boże; obym się nie zawstydził, oby moi wrogowie nie cieszyli się dzięki mnie.
25Bo czego strasznego się lękałem – to mnie spotkało, a czego się obawiałem – to mnie przypadło.
1Przewodnikowi chóru na nutę: „Nie zatracaj”. Klejnot Dawida; gdy się schronił przed Saulem do jaskini.
6Tak, kiedy o tym pomyślę – przerażam się, a dreszcz przenika moje ciało.
2Zatem powiedział: Miłuję cię WIEKUISTY, ma potęgo.
3WIEKUISTY Skało, moja twierdzo i mój wybawco; Boże mój – obrono, w którą wierzę; moja tarczo, mój rogu zbawienia oraz moja ucieczko.
1Przewodnikowi chóru Korachitów. Pieśń dla chóru dziewic.
2Pan nam ucieczką i obroną, pomocą w utrapieniach, bardzo bliskim.
5Skłonię ku przypowieści moje ucho i przy lutni wyłożę mą zagadkę*.
2Zmiłuj się, Boże, nade mną, bo chce mnie pochłonąć człowiek; przeciwnik ustawicznie mnie gnębi.
4Spojrzyj, odpowiedz mi WIEKUISTY, mój Boże, oświeć moje oczy, abym nie zasnął śmiercią.
5Niechaj nie powie mój wróg: Zmogłem go. Niech się nie cieszą moi prześladowcy, że się zachwiałem.
120Z obawy przed Tobą drętwieje moja cielesna natura oraz lękam się Twych wyroków.
8Lepiej ufać WIEKUISTEMU, niż na człowieku polegać.
17Nie stań się moim strachem! Ty jesteś moją obroną w dniu niedoli.
15Dlatego, gdy to rozważam, trwożę się przed Jego obliczem i przed Nim drżę.
3Wydobył mnie z ogłuszającej otchłani, z grząskiego bagna, i postawił moje nogi na skale oraz upewnił moje kroki.
2Oto Bóg mojego zbawienia; ufam i się nie trwożę! Bowiem WIEKUISTY, WIEKUISTY jest moją pieśnią i mocą, z powodu mojego wybawienia.
7Przecież On jest Opoką, mym zbawieniem i moją twierdzą, dlatego się nie zachwieję.
42A tym, którzy mi urągają – dam odpowiedź, gdyż ufam Twojemu słowu.
4Wraz ze mną wynoście BOGA i razem wywyższajmy Jego Imię.
25Nie powinieneś się obawiać nagłego strachu, ani grozy, gdy przypadnie na niegodziwych.
5Ponieważ w dzień niedoli osłoni mnie w Swej kryjówce, ukryje w tajni Swojego namiotu, wyniesie mnie na Skałę.
6Tobą odeprzemy naszych gnębicieli; Twoim Imieniem zdepczemy naszych przeciwników.
5Już ogarnęły mnie fale śmierci i zatrwożyły mnie nurty nicości.