Ksiega Psalmów 56:4
Lecz ja na Tobie polegam w dzień trwogi.
Lecz ja na Tobie polegam w dzień trwogi.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
10Wtedy wrogowie cofną się wstecz, w dniu, w którym zawołam: To wiem, że Bóg jest ze mną.
11W Bogu się chlubię mową, w WIEKUISTYM się chlubię Słowem.
12Na Bogu polegam - nie obawiam się, cóż mi uczyni człowiek?
3Chcą mnie połknąć ci, co ustawicznie na mnie czyhają, gdyż liczni są moi przeciwnicy, o Najwyższy.
14Bo słyszę obelgi tłumu i zbiegowiska dokoła; jak się razem na mnie zmawiają, planując, by odebrać mi życie.
15Ale ja polegam na Tobie, WIEKUISTY; powiedziałem: Ty jesteś moim Bogiem.
6WIEKUISTY ze mną, nie ulęknę się; cóż mi uczyni człowiek?
1Klejnot Dawida. Ochroń mnie Boże, gdyż Ci ufam.
2Wzywasz WIEKUISTEGO: Moja obrono i moja twierdzo; Boże mój, któremu ufam.
6Kładę się, zasypiam i się budzę, ponieważ BÓG mnie wspiera.
3Kiedy otoczy mnie wojsko nie zatrwoży się moje serce; gdy powstanie przeciw mnie wojna i wtedy będę bezpieczny.
6Wobec tego my, którzy ufamy, mówimy: Pan jest mi pomocnikiem, nie będę się bał, co mi uczyni człowiek?
1Przewodnikowi chóru; psalm Dawida. BOGU się powierzam. Jakże mówicie mojej duszy: Schroń się jak ptak, na górę.
6Tobą odeprzemy naszych gnębicieli; Twoim Imieniem zdepczemy naszych przeciwników.
1Przewodnikowi chóru, Psalm Dawida.
1Pieśń Dawida, którą zaśpiewał Bogu z powodu Kusza Binjaminity.
3Wydobył mnie z ogłuszającej otchłani, z grząskiego bagna, i postawił moje nogi na skale oraz upewnił moje kroki.
4Dał też w moje usta nową pieśń, chwałę naszego Boga; ujrzą to tłumy, ulękną się i zaufają WIEKUISTEMU.
5W Bogu się chlubię Jego Słowem oraz polegam na Bogu; zatem się nie obawiam, cóż mi może uczynić cielesna natura?
4Wraz ze mną wynoście BOGA i razem wywyższajmy Jego Imię.
3Boże! Moja Opoko, w którą wierzę; moja Tarczo i Rogu mojego wybawienia; moja Ucieczko i me Schronisko! Zbawco, który mnie chroni przed przemocą!
4Wzywam Wielbionego, WIEKUISTEGO, i jestem wybawiony od moich wrogów!
7Przecież On jest Opoką, mym zbawieniem i moją twierdzą, dlatego się nie zachwieję.
1Do Ciebie, WIEKUISTY, się chronię, niech się nie powstydzę na wieki.
2Zatem powiedział: Miłuję cię WIEKUISTY, ma potęgo.
3WIEKUISTY Skało, moja twierdzo i mój wybawco; Boże mój – obrono, w którą wierzę; moja tarczo, mój rogu zbawienia oraz moja ucieczko.
1Od Dawida. WIEKUISTY jest światłem oraz moim zbawieniem. Kogo mam się obawiać? WIEKUISTY jest obrońcą mego życia. Kogóż mam się lękać?
4Spojrzyj, odpowiedz mi WIEKUISTY, mój Boże, oświeć moje oczy, abym nie zasnął śmiercią.
5Niechaj nie powie mój wróg: Zmogłem go. Niech się nie cieszą moi prześladowcy, że się zachwiałem.
42A tym, którzy mi urągają – dam odpowiedź, gdyż ufam Twojemu słowu.
2Oto Bóg mojego zbawienia; ufam i się nie trwożę! Bowiem WIEKUISTY, WIEKUISTY jest moją pieśnią i mocą, z powodu mojego wybawienia.
2Na Tobie polegam, mój Boże; obym się nie zawstydził, oby moi wrogowie nie cieszyli się dzięki mnie.
8Lepiej ufać WIEKUISTEMU, niż na człowieku polegać.
120Z obawy przed Tobą drętwieje moja cielesna natura oraz lękam się Twych wyroków.
7WIEKUISTY jest moją mocą i tarczą. W Niego wierzyło moje serce, a więc zostałem wspomożony, ucieszyło się moje serce; i dlatego złożę Mu dzięki moją pieśnią.
25Bo nie wzgardził, nie wstrętna mu skarga żebrzącego, nie ukrył przed nim Swego oblicza; wysłuchał go, kiedy do Niego wołał.
5Skłonię ku przypowieści moje ucho i przy lutni wyłożę mą zagadkę*.
74Twoi czciciele widzą mnie i się cieszą, bo oczekuję Twego słowa.
4Z powodu okrzyku wroga, wobec ucisku złoczyńcy; bo biedę na mnie zwalają oraz zawzięcie mnie ścigają.
16Niech rzuci na nich śmierć, by żywcem weszli do Krainy Umarłych; gdyż złość jest w ich siedzibie, jak również w ich wnętrzu.
1Przewodnikowi chóru na nutę: „Nie zatracaj”. Klejnot Dawida; gdy się schronił przed Saulem do jaskini.
2Będę chwalił BOGA dopóki jestem żywy, będę Go wysławiał dopóki jest mój czas.
3Nie polegajcie na możnych; ani na synu człowieka, u którego nie ma pomocy
2Mój Dobroczyńca, moja Warownia, moja Obrona, mój Zbawca i moja Tarcza;Nim się osłaniam, On poddał pode mnie mój naród.
17Nie stań się moim strachem! Ty jesteś moją obroną w dniu niedoli.
14Sławię Cię, bo jestem dziwnie cudowny; cudowne są Twoje twory, a moja dusza dobrze to poznaje.
16Będą się błąkać za żerem i chociaż się nie nasycą – do snu się pokładą.
9Lecz Ty, WIEKUISTY, szydzisz z nich, urągasz wszystkim narodom.
25Strach przed ludźmi prowadzi do zguby; lecz kto zaufał WIEKUISTEMU – ten znajdzie obronę.
1Przewodnikowi chóru Korachitów. Pieśń dla chóru dziewic.