Ksiega Psalmów 56:9
Policzyłeś moje tułactwa; zbierz moje łzy w Twój pojemnik, bo czyż nie są zapisane w Twojej księdze.
Policzyłeś moje tułactwa; zbierz moje łzy w Twój pojemnik, bo czyż nie są zapisane w Twojej księdze.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
3Chcę się cieszyć, radować w Tobie oraz wysławiać Twoje Imię, o Najwyższy;
11Ale Ty, WIEKUISTY, zmiłuj się nade mną; dźwignij mnie, a im odpłacę.
2Zmiłuj się, Boże, nade mną, bo chce mnie pochłonąć człowiek; przeciwnik ustawicznie mnie gnębi.
3Chcą mnie połknąć ci, co ustawicznie na mnie czyhają, gdyż liczni są moi przeciwnicy, o Najwyższy.
4Lecz ja na Tobie polegam w dzień trwogi.
3WIEKUISTY Skało, moja twierdzo i mój wybawco; Boże mój – obrono, w którą wierzę; moja tarczo, mój rogu zbawienia oraz moja ucieczko.
4Spojrzyj, odpowiedz mi WIEKUISTY, mój Boże, oświeć moje oczy, abym nie zasnął śmiercią.
6WIEKUISTY ze mną, nie ulęknę się; cóż mi uczyni człowiek?
7WIEKUISTY ze mną, do mej pomocy, a ja będę patrzeć na moich nieprzyjaciół.
16Niech rzuci na nich śmierć, by żywcem weszli do Krainy Umarłych; gdyż złość jest w ich siedzibie, jak również w ich wnętrzu.
17Zaś ja wołam do Boga, zatem WIEKUISTY mi dopomoże.
4Wzywam Wielbionego, WIEKUISTEGO, i jestem wybawiony od moich wrogów!
10Bowiem o mnie rozpowiadają moi wrogowie, a czyhający na moje życie razem się naradzają,
9Ocal mnie od mych wrogów, WIEKUISTY, bo ja się chronię do Ciebie.
9Lecz Ty, WIEKUISTY, szydzisz z nich, urągasz wszystkim narodom.
10Twojej potęgi, Ciebie wyglądam, gdyż Bóg jest moją twierdzą.
1Przewodnikowi chóru na nutę: „Nie zatracaj”. Klejnot Dawida; gdy Saul posłał i pilnowali domu, aby go zabić.
9Jednak za dnia WIEKUISTY zsyłał Swoją łaskę, zaś w nocy jest przy mnie Jego pieśń, modlitwa do Pana mego życia.
10Wołam do WIEKUISTEGO, mojej Skały: Czemu mnie zapomniałeś? Czemu chodzę w żałobie pod uciskiem wroga?
41Podałeś mi kark moich wrogów, zatem zmiażdżyłem mych nieprzyjaciół.
21Słyszeli jak jęczałam, lecz nie było nikogo, kto by mnie pocieszył; wszyscy moi przyjaciele usłyszeli o moim nieszczęściu oraz się uradowali, że Sam to uczyniłeś. Sprowadzisz dzień, który zapowiedziałeś, a wtedy będą podobni do mnie.
40Tak do boju opasałeś mnie mocą, powaliłeś pode mnie moich wrogów.
2Zmiłuj się nade mną, Boże, miej litość nade mną, gdyż do Ciebie chroni się moja dusza, i pod cień Twoich skrzydeł się uciekam, aż przeminie niedola.
10Wtedy wrogowie cofną się wstecz, w dniu, w którym zawołam: To wiem, że Bóg jest ze mną.
11W Bogu się chlubię mową, w WIEKUISTYM się chlubię Słowem.
8Za krzywdę - rozprosz ich, w gniewie roztrąć te ludy, Boże.
10WIEKUISTY wysłuchał moje błagania, BÓG przyjął moją modlitwę.
2Bo Ty, Boże, jesteś mój Wszechmocny. Czemu mnie porzucasz? Czemu chodzę w żałobie pod uciskiem wroga?
14Bo słyszę obelgi tłumu i zbiegowiska dokoła; jak się razem na mnie zmawiają, planując, by odebrać mi życie.
15Ale ja polegam na Tobie, WIEKUISTY; powiedziałem: Ty jesteś moim Bogiem.
3Kiedy otoczy mnie wojsko nie zatrwoży się moje serce; gdy powstanie przeciw mnie wojna i wtedy będę bezpieczny.
2A do Mnie wołają: Mój Boże! Przecież my, Israelici, Cię znamy!
4Boże, wysłuchaj moją modlitwę, nakłoń ucha na słowa mych ust.
5Bo powstali przeciw mnie barbarzyńcy, a okrutnicy pragną mojej duszy; zaś Boga przed sobą nie mają. Sela.
6Wzywam Cię, bo mnie wysłuchasz, mój Boże; skłoń do mnie Twoje ucho oraz wysłuchaj moje słowa.
7Wzywam Cię w dzień mojej niedoli, gdyż Ty mi odpowiesz.
8Czuwam i jestem niczym samotny ptak na dachu.
1Przewodnikowi chóru Jedutunów. Pieśń Asafa.
7Na tych, co na mnie czyhają spadnie złość; zniwecz ich w Swojej prawdzie.
19Owszem, wyjawiam moją winę i pokutuję za mój grzech.
11Wskaż mi Twoją drogę, WIEKUISTY, oraz wbrew czyhających na mnie, prowadź po prostej ścieżce.
19Popatrz na moich nieprzyjaciół, bo tak ich wielu i zawzięcie mnie nienawidzą.
3To przeciw mnie się odwrócił i ustawicznie zwraca Swoją rękę.
3W dzień, kiedy Cię wzywałem wysłuchałeś mnie, mocą pokrzepiłeś mą duszę.
6Kładę się, zasypiam i się budzę, ponieważ BÓG mnie wspiera.
6Wołam do Ciebie, WIEKUISTY, mówiąc: Ty jesteś moją ucieczką, moim udziałem w Krainie Życia.
6Dumni ukryli na mnie sidła i powrozy, rozciągnęli sieci nad ścieżką, zastawili na mnie zasadzki. Sela.
2Usłysz moje słowa, WIEKUISTY, zrozum me westchnienia.
8Nie ciesz się nade mną moja nieprzyjaciółko; bo jeśli upadłam, to znowu się podniosę; jeśli przebywam w ciemności, to jednak WIEKUISTY jest moim światłem.
11Ale WIEKUISTY jest ze mną, jako groźny bohater; dlatego moi prześladowcy padną, bowiem nie podołają; zostaną wielce pohańbieni, bo im się nie powiedzie ku ich wiecznej, niezapomnianej hańbie.