2 Ksiega Samuela 22:18
Ocalił mnie od potężnego wroga, od moich nieprzyjaciół, bo byli silniejsi ode mnie.
Ocalił mnie od potężnego wroga, od moich nieprzyjaciół, bo byli silniejsi ode mnie.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
16Ukazały się też łożyska wód, a od Twej groźby, WIEKUISTY, i od zadęcia wichru Twego gniewu obnażyły się posady świata.
17Sięgnął z wysokości i mnie wziął, wydobył z wielkiej toni.
18Ocalił mnie od potężnego wroga, oraz od moich nieprzyjaciół, chociaż byli mocniejsi ode mnie.
19Napadli mnie w dniu mojego nieszczęścia, ale BÓG stał się moją podporą.
47Żywy WIEKUISTY, niech będzie pochwalona moja Skała, niech będzie wywyższony Bóg zbawienia.
48Bóg, który mi zlecił pomstę oraz poddał pode mnie narody;
19Napadli na mnie w dniu mojego nieszczęścia, ale WIEKUISTY stał się moją podporą.
20Wyprowadził mnie na przestronne miejsce i mnie wybawił, bo Sobie mnie upodobał.
17Sięgnął z wysokości i mnie ujął; wydobył z wielkiej topieli.
48Bóg, który mi użyczył pomsty i poddał pode mnie narody;
49który mnie wyzwolił od moich wrogów i wyniósł nad mych przeciwników; ocalił mnie przed każdym srogim mężem.
18Wieczorem, z rana i w południe płaczę oraz będę zawodzić, aż usłyszy mój głos.
1Zaś Dawid wypowiedział WIEKUISTEMU słowa tej pieśni, gdy WIEKUISTY wybawił go z mocy wszystkich jego wrogów, a w szczególności z ręki Saula.
2Powiedział: WIEKUISTY! Moja Skało, moja Twierdzo, mój Wybawco!
3Boże! Moja Opoko, w którą wierzę; moja Tarczo i Rogu mojego wybawienia; moja Ucieczko i me Schronisko! Zbawco, który mnie chroni przed przemocą!
4Wzywam Wielbionego, WIEKUISTEGO, i jestem wybawiony od moich wrogów!
5Już ogarnęły mnie fale śmierci i zatrwożyły mnie nurty nicości.
1Przewodnikowi chóru. Przez sługę WIEKUISTEGO – Dawida, który wypowiedział BOGU słowa tej pieśni, kiedy WIEKUISTY go wybawił z rąk wszystkich nieprzyjaciół, a w szczególności z ręki Saula.
2Zatem powiedział: Miłuję cię WIEKUISTY, ma potęgo.
3WIEKUISTY Skało, moja twierdzo i mój wybawco; Boże mój – obrono, w którą wierzę; moja tarczo, mój rogu zbawienia oraz moja ucieczko.
4Wzywam Wielbionego, WIEKUISTEGO, więc jestem wybawiony od mych wrogów.
39Skruszyłem ich tak, że nie mogli powstać; upadli pod moimi stopami.
40Tak do boju opasałeś mnie mocą, powaliłeś pode mnie moich wrogów.
40Tak do boju opasałeś mnie mocą, a moich przeciwników powaliłeś pode mnie.
41Podałeś mi kark moich wrogów, zatem zmiażdżyłem mych nieprzyjaciół.
13Nacierałeś, nacierałeś na mnie, aby mnie powalić; lecz BÓG mi dopomógł.
14WIEKUISTY moją sławą i pieśnią; On był moim zbawieniem.
1Przewodnikowi chóru na nutę: „Nie zatracaj”. Klejnot Dawida; gdy Saul posłał i pilnowali domu, aby go zabić.
4Ty jesteś moją Skałą oraz moją Warownią, więc prowadź mnie i kieruj dla Twojego Imienia.
15Ale ja polegam na Tobie, WIEKUISTY; powiedziałem: Ty jesteś moim Bogiem.
6Wołam do Ciebie, WIEKUISTY, mówiąc: Ty jesteś moją ucieczką, moim udziałem w Krainie Życia.
23Wybawcie mnie z ręki ciemiężcy i odkupcie mnie z ręki tyrana?
10Tak wyswobodził ich z ręki nieprzyjaciela, wyzwolił ich z ręki wroga,
3Wołam do Ciebie z krańca ziemi oraz w zwątpieniu mego serca; wprowadź mnie na niedostępną dla mnie opokę*.
2Mój Dobroczyńca, moja Warownia, moja Obrona, mój Zbawca i moja Tarcza;Nim się osłaniam, On poddał pode mnie mój naród.
7WIEKUISTY ze mną, do mej pomocy, a ja będę patrzeć na moich nieprzyjaciół.
9ukryj mnie przed niegodziwymi, którzy mnie napadają; przed wrogami, co zawzięcie mnie otaczają.
14Ale ja, WIEKUISTY, w porze łaski przychodzę do Ciebie z mą modlitwą; Boże, w Twym wielkim miłosierdziu, odpowiedz mi ziszczeniem się Twego zbawienia.
19Rozdzielają między siebie me odzienie, a o moje szaty los rzucają.
9Ocal mnie od mych wrogów, WIEKUISTY, bo ja się chronię do Ciebie.
11Bóg wydał mnie przewrotnym, wtrącił mnie w ręce niegodziwych.
7Na tych, co na mnie czyhają spadnie złość; zniwecz ich w Swojej prawdzie.
19Popatrz na moich nieprzyjaciół, bo tak ich wielu i zawzięcie mnie nienawidzą.
43Więc starłem ich jak proch na przedzie wiatru, rozrzuciłem jak błoto ulic.
19Owszem, wyjawiam moją winę i pokutuję za mój grzech.
32Bo któż jest Bogiem, oprócz WIEKUISTEGO; kto Opoką, oprócz prawdziwego Boga?
44Wybawiłeś mnie od zatargów w moim ludzie, zachowałeś mnie jako głowę plemion; służą mi ludy, których nie znałem.
14Jego ręką naciśnięte jest jarzmo moich grzechów; splotły się oraz złożyły na mym karku; złamał moją siłę. Pan wydał mnie w ręce, z których nie mogę powstać.
35Moje ręce wprawia do boju, tak, że me ramiona naciągają spiżowy łuk.
4Boże mój, wyswobodź mnie z ręki niegodziwego, z garści krzywdziciela i grabieżcy.