Ksiega Psalmów 104:15
I by wino rozweselało serca ludzi, ich oblicze jaśniało od oliwy, a chleb posilał wnętrze człowieka.
I by wino rozweselało serca ludzi, ich oblicze jaśniało od oliwy, a chleb posilał wnętrze człowieka.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
7Wielu powiada: Kto nam pokaże dobro? BOŻE, zwróć na nas światło Twego oblicza.
13Z Twoich sklepień zraszasz góry a ziemia nasyca się owocem Twoich dzieł.
14Wyprowadzasz trawę dla bydła i rośliny na użytek człowieka, aby z ziemi wydobył chleb.
7Zatem idź, wesoło spożywaj twój chleb i z pogodną myślą pij twoje wino; gdyż Bóg już się dawno zgodził na te twoje sprawy.
8Niech twoje szaty będą białe w każdym czasie i niech nie zabraknie olejku na twojej głowie.
17Jakże to będzie piękne i wspaniałe! Zboże wyhoduje młodzieńców, a moszcz dziewice.
16Napojone są drzewa WIEKUISTEGO, cedry Libanu, które zasadził.
15Zatem wysławiałem radość; gdyż pod słońcem nie ma niczego lepszego dla człowieka, niż tylko to, aby jadł, pił i się weselił; niech mu to towarzyszy przy jego pracy, dopóki trwają dni jego życia pod słońcem, których użyczył mu Bóg.
13Wesołe serce wypogadza oblicze, a w strapieniu serca i duch znękany.
13Ale również, że i to jest darem Bożym, jeśli ktoś je, pije oraz sobie dogadza przy całym swoim trudzie.
6Dajcie napój temu, co ginie; a wino tym, których dusza jest rozgoryczona.
7Niech pije, by zapomniał o swojej biedzie i więcej nie pamiętał o swej trosce.
10Wtedy napełnią się obfitością twe spichlerze, a twe kadzie będą przelewać się moszczem.
19Dla zabawy wyprawiają uczty, wino rozwesela życie, a pieniądz pozwala na wszystko.
30Jasne spojrzenie rozwesela serce, a pomyślna wieść orzeźwia członki.
25Troska w sercu człowieka je gnębi, ale życzliwe słowo je pociesza.
18, że jakiemuś człowiekowi Bóg dał bogactwo, skarby oraz dał mu też moc, aby ich używał, zbierając swój dział i ciesząc się ze swojego trudu tak, to również jest Boży dar.
19Bowiem on rzadko wspomina krótkie chwile swojego życia, gdyż Bóg daje mu radość jego serca.
7Smuci się moszcz, obumiera winna latorośl, wzdychają wszyscy wesołego serca.
15Tylko niech mój pan przyśle co obiecał swym sługom: Pszenicę, jęczmień, oliwę i wino.
22Rozradowane serce przyspiesza uzdrowienie; a duch zgnębiony wysusza kości.
24Czyż nie najlepszym jest dla człowieka, aby jadł, pił oraz za swoją pracę dogadzał swojej osobie? Ale i to, jak zauważyłem, pochodzi z Bożej ręki.
24Stodoły zapełnią się zbożem, a kadzie będą się przelewać oliwą i moszczem.
15Wszystkie dni biednego są smutne; ale kto jest właściwego usposobienia, ma ustawiczne wesele.
2Kiedy spożywasz pracę twoich rąk jesteś szczęśliwy i jest ci błogo.
12Wtedy dziewica ucieszy się w korowodzie, razem młodzieńcy i starcy; bo ich żałobę zamienię w wesele, po ich znękaniu pocieszę ich i uraduję.
5Chodźcie, zakosztujcie Mojego chleba oraz napijcie się wina, które zmieszałam.
11Między murami wydeptują oliwę, tłoczą prasy, a przy tym pragną.
9Olejek i kadzidło rozweselają serce, ale więcej słodkie słowo przyjaciela z jego gotowej do rady duszy.
17Kto lubuje się w rozkoszach – wpada w niedostatek; nie wzbogaci się ten, co miłuje wino oraz olejki.
13Poprowadził go po wyżynach ziemi, spożywał plony pól, karmił go miodem ze skały i oliwą z twardej opoki;
14krowią śmietanką i mlekiem owiec; tłuszczem jagniąt oraz baranów; hodowlą Baszanu, kozłami i tłustością jądra pszenicy; a pijałeś pieniącą się czerwień gron.
13Lecz winograd im odpowiedział: Mam zostawić mój moszcz, który rozwesela bogów i ludzi, i pójść, aby wznosić się nad drzewami?
17Szczęśliwa jesteś ziemio, której król jest ze szlachetnego rodu, i której książęta jadają we właściwym czasie; jadają by się posilić, a nie dla opilstwa.
37Zatem obsiali pola i nasadzili winnice, więc przyniosły im owoc plon coroczny.
3I rozdzielił wszystkim mężom izraelskim, od męża aż do niewiasty, każdemu po bochenku chleba, sztuce mięsa oraz po placku z rodzynkami.
7Zaprawdę, światło jest słodkie, a oczom przyjemnie jest widzieć słońce.
6I WIEKUISTY Zastępów wyprawi na tej górze ucztę z tłuszczów dla wszystkich ludów, ucztę z nalewek z soczystych tłustości i z oczyszczonych nalewek.
8Jak cenna jest Twoja łaska, Boże; dlatego synowie Adama chronią się pod cienie Twoich skrzydeł.
8Będzie to pępowiną dla twoich żył i orzeźwieniem dla twych kości.
17Żywią się chlebem niegodziwości i zapijają winem krzywdy.
15Życie jest w jasnym spojrzeniu króla; a jego przychylność jak chmura, co spuszcza wiosenny deszcz.
26I wydasz te pieniądze na wszystko, czego zapragnie twoja dusza na byki, na owce, na napoje oraz na wszystko, czego zażądała twoja dusza i spożywaj tam, przed WIEKUISTYM, twoim Bogiem, oraz się wesel, ty i twój dom.
22Bo są życiem dla tych, którzy je znaleźli i zdrowiem dla całego ich ciała.
3Zatem obmyśliłem w swoim sercu, by odtąd krzepić winem me ciało; tak jednak, by serce kierowało się mądrością. I abym się chwycił głupstwa, dopóki nie wypatrzę, co by było najwłaściwsze dla synów ludzkich, aby to czynić pod niebem po wszystkie dni ich życia.
15Jego płodom pobłogosławię, jego biednych nasycę chlebem,
9Bo nasycił spragnioną duszę oraz duszę zgłodniałą napełnił dobrem.