1 List do Koryntian 14:30
Jeźliby też inszemu siedzącemu co było objawione, on pierwszy niechaj milczy.
Jeźliby też inszemu siedzącemu co było objawione, on pierwszy niechaj milczy.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
23Jeźliby się tedy wszystek zbór na jedno miejsce zeszedł, a wszyscy by językami obcemi mówili, a weszliby tam prostacy albo niewierni, izali nie rzeką, że szalejecie?
24Ale jeźliby wszyscy prorokowali, a wszedłby który niewierny albo prostak, od wszystkich przekonany i od wszystkich sądzony bywa.
25A tak skrytości serca tego bywają objawione, a on upadłszy na oblicze, pokłonili się Bogu, wyznawając, że Bóg jest prawdziwie w was.
26Cóż tedy jest, bracia? Gdy się schodzicie, każdy z was ma psalm, ma naukę, ma język, ma objawienie, ma tłumaczenie; wszystko to niech się dzieje ku zbudowaniu.
27Jeźli kto językiem mówi, niech to będzie po dwóch albo najwięcej po trzech, i to na przemiany, a jeden niech tłumaczy.
28A jeźliby tłumacza nie było niechże we zborze milczy ten, który obcym językiem mówi, a niech mówi sobie i Bogu.
29Ale prorocy niech mówią dwaj albo trzej, a drudzy niech rozsądzą.
31Bo możecie wszyscy jeden po drugim prorokować, aby się wszyscy uczyli i wszyscy pocieszeni byli.
32I duchy proroków są poddane prorokom.
37Izali kto zda się być prorokiem albo duchownym, niech uzna, iż te rzeczy, które wam piszę, są Pańskiem rozkazaniem.
38A jeźli kto nie wie, niechajże nie wie.
39A tak, bracia! starajcie się usilnie o to, abyście prorokowali, a językami obcemi mówić nie zabraniajcie.
40Wszystko się niech dzieje przystojnie i porządnie.
5Byście wy raczej milczeli, a poczytanoby wam to za mądrość.
9Prowadź do końca sprawę swoję z przyjacielem twoim, a tajemnicy drugiego nie objawiaj;
10By cię snać nie zelżył ten, co cię słucha, a niesława twoja zostałaby na tobie.
34Niewiasty wasze niech milczą we zborach; albowiem nie pozwolono im, aby mówiły, ale aby poddanemi były, jako i zakon mówi.
35A jeźli się czego nauczyć chcą, niechże w domu mężów swoich pytają, ponieważ sromota niewiastom we zborze mówić.
17Bo nie masz nic tajemnego, co by nie miało być objawiono; i nie masz nic skrytego, czego by się nie dowiedziano, i co by na jaw nie wyszło.
13Dlatego kto mówi obcym językiem, niech się modli, aby mógł tłumaczyć.
2Albowiem kto mówi językiem obcym, nie ludziom mówi, ale Bogu; bo żaden nie słucha, lecz on duchem mówi tajemnice.
3Ale kto prorokuje, mówi ludziom zbudowanie i napominanie, i pociechę.
4Kto językiem obcym mówi, samego siebie buduje; ale kto prorokuje, ten zbór buduje.
5A chciałbym, abyście wy wszyscy językami mówili, ale abyście raczej prorokowali; albowiem większy jest ten, co prorokuje, niż ten, co językami obcymi mówi, chyba żeby tłumaczył, aby zbór brał zbudowanie.
20Pan jest w kościele świętobliwości swojej; umilknij przed obliczem jego wszystka ziemio!
20To najpierw wiedząc, iż żadne proroctwo Pisma nie jest własnego wykładu.
31Uważaj to, Ijobie, słuchaj mię; milcz, a ja będę mówił.
16Niechże tedy dobro wasze bluźnione nie będzie.
13Obmówca obchodząc objawia tajemnice; ale kto jest wiernego serca, tai zwierzonej rzeczy.
2Boć nie jest nic skrytego, co by objawione być nie miało, ani tajemnego czego by się dowiedzieć nie miano.
3Przetoż, coście mówili w ciemności, na świetle słyszane będzie, a coście w ucho szeptali w komorach, obwołane będzie na dachach.
36A ponieważ się temu nikt sprzeciwić nie może, słuszna, abyście się uspokoili, a nic skwapliwie nie czynili.
22Bo nic nie masz tajemnego, co by nie miało być objawiono; ani się stało co skrytego, aby na jaw nie wyszło.
23Jeźli kto ma uszy ku słuchaniu, niechaj słucha!
33Ale tak, bracia moi! gdy się schodzicie ku jedzeniu, oczekiwajcie jedni drugich.
33A jeźli niemasz, słuchajże mię, a nauczę cię mądrości.
5A tak nie sądźcie przed czasem, ażby Pan przyszedł, który też oświeci, co skrytego jest w ciemności i objawi rady serc; a tedy każdy będzie miał chwałę od Boga.
15Ile tedy nas doskonałych, toż rozumiejmy; a jeźli co inaczej rozumiecie, i toć wam Bóg objawi.
9Także i wy, jeźlibyście językiem nie wydali mowy dobrze zrozumiałej, jakoż będzie zrozumiałe, co się mówi? albowiem będziecie tylko na wiatr mówić.
10Tak wiele, jako słyszymy, jest różnych głosów na świecie, a nic nie jest bez głosu.
9Przełożeni przestawali mówić, a ręką zatykali usta swoje.
10Głos książąt ucichał, a język ich do podniebienia ich przylegał.
20Proroctw nie lekceważcie.
28Gdy głupi milczy, za mądrego poczytany bywa; a który zatula wargi swoje, za rozumnego.
9Nie wzdychajcie jedni przeciwko drugim, bracia! abyście nie byli osądzeni. Oto, sędzia już przede drzwiami stoi.
14Przetoż złóżcie to do serc waszych, abyście przed czasem nie myślili, jako byście odpowiadać mieli.
7Zaiste nic nie czyni panujący Pan, chyba żeby objawił tajemnice swoję sługom swoim, prorokom.
9Jeźli kto ma uszy, niechaj słucha!
2Bo jako sen przychodzi z wielkiej pracy, tak głos głupiego z wielu słów.
6A teraz wiecie, co przeszkadza, aby był objawiony czasu swego.