List sw. Jakuba 1:16
Nie błądźcież, bracia moi mili!
Nie błądźcież, bracia moi mili!
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
17Wy tedy, najmilsi! wiedząc to przedtem; strzeżcie się, abyście błędem tych niezbożników nie byli zwiedzeni i nie wypadli z waszej stateczności;
17Wszelki datek dobry i wszelki dar doskonały z góry jest, zstępujący od Ojca światłości, u którego nie masz odmiany, ani zaćmienia na wstecz się wracającego.
18Który, przeto że chciał, porodził nas słowem prawdy ku temu, żebyśmy byli niejakiemi pierwiastkami stworzenia jego.
19A tak, bracia moi mili! niech będzie każdy człowiek prędki ku słuchaniu, ale nierychły ku mówieniu i nierychły ku gniewowi.
20Bo gniew męża nie sprawuje sprawiedliwości Bożej.
19Bracia! jeźliby się kto z was obłądził od prawdy, a nawróciłby go kto,
17Lecz wy, najmilsi! pamiętajcie na słowa przepowiedziane od Apostołów Pana naszego Jezusa Chrystusa;
13Żaden, gdy bywa kuszony, niech nie mówi: Od Boga kuszony bywam; bo Bóg nie może kuszony być we złem, a sam nikogo nie kusi.
14Ale każdy bywa kuszony, gdy od swoich własnych pożądliwości bywa pociągniony i przynęcony.
15Zatem pożądliwość począwszy, rodzi grzech, a grzech będąc wykonany, rodzi śmierć.
1Niechaj was niewiele będzie nauczycielami, bracia moi! wiedząc, że cięższy sąd odniesiemy.
22A bądźcie czynicielami słowa, a nie słuchaczami tylko, oszukiwającymi samych siebie.
33Nie błądźcież; złe rozmowy psują dobre obyczaje.
2Za największą radość miejcie, bracia moi! gdy w rozmaite pokusy wpadacie,
12Nie jako Kain, który był z tego złośnika i zabił brata swego. A dlaczegoż go zabił? Iż uczynki jego złe były, a brata jego sprawiedliwe.
13Nie dziwujcie się, bracia moi! jeźli was świat nienawidzi.
15Synu mójâ nie chodźże z nimi w drogę; zawściągnij nogi twojej od ścieżek ich.
6Niechaj was nikt nie zwodzi próżnemi mowami; albowiem dla tych rzeczy przychodzi gniew Boży na synów upornych;
8Owszem wy krzywdzicie i do szkody przywodzicie, a to braci.
8Strzeżcie samych siebie, żebyśmy nie stracili tego, koło czegośmy pracowali, ale żebyśmy odpłatę zupełną wzięli.
15Nie miłujcie świata, ani tych rzeczy, które są na świecie; jeźli kto miłuje świat, nie masz w nim miłości ojcowskiej.
12A przed wszystkiemi rzeczami, bracia moi! nie przysięgajcie ani przez niebo, ani przez ziemię, ani żadną inszą przysięgą; ale niech będzie mowa wasza: Tak, tak; i Nie, nie; abyście w obłudę nie wpadli.
10Z jednychże ust wychodzi błogosławieństwo i przeklęstwo. Nie tak ma być, bracia moi!
10Synu mój! jeżliby cię namawiali grzesznicy, nie przyzwalaj.
7Bo niechaj nie mniema ten człowiek, aby co miał wziąć od Pana.
12Patrzcież, bracia! by snać nie było w którym z was serce złe i niewierne, które by odstępowało od Boga żywego;
20Bracia! nie bądźcie dziećmi wyrozumieniem, ale bądźcie dziećmi złością, a wyrozumieniem dorosłymi bądźcie.
9Nie wzdychajcie jedni przeciwko drugim, bracia! abyście nie byli osądzeni. Oto, sędzia już przede drzwiami stoi.
16Niechże tedy dobro wasze bluźnione nie będzie.
15Opuść ją, nie chodź po niej; uchyl się od niej, a omiń ją.
4A toć mówię, aby was nikt fałszywemi dowodami nie oszukał przez wystawną mowę.
11Najmilszy! nie naśladuj złego, ale dobrego. Kto dobrze czyni, z Boga jest; ale kto źle czyni, nie widział Boga.
12A tak kto mniema, że stoi, niechże patrzy, aby nie upadł.
17A proszę was, bracia! abyście upatrywali tych, którzy czynią rozerwania i zgorszenia przeciwko tej nauce, którejście się wy nauczyli; i chrońcie się ich.
1Miłość braterska niech zostaje.
21Samych siebie w miłości Bożej zachowajcie, oczekując miłosierdzia Pana naszego, Jezusa Chrystusa, ku żywotowi wiecznemu.
27Synu mój! przestań słuchać nauki, któraby cię odwodziła od mów rozumnych.
1Tomci wam powiedział, abyście się nie gorszyli.
4Lecz wy, bracia! nie jesteście w ciemności, aby was on dzień jako złodziej zachwycił.
58A tak, bracia moi mili! bądźcie mocni, nieporuszeni, obfitujący w uczynku Pańskim zawsze, wiedząc, iż praca wasza nie jest nadaremna w Panu.
6Czego niektórzy jako celu uchybiwszy, obrócili się ku próżnomówności.
15Nie jestci ta mądrość z góry zstępująca, ale ziemska, bydlęca, dyjabelska.
10Po tem poznać dziatki Boże i dzieci dyjabelskie. Wszelki, który nie czyni sprawiedliwości, nie jest z Boga, i który nie miłuje brata swego.
22Oczyszczając dusze wasze w posłuszeństwie prawdy przez Ducha Świętego ku nieobłudnej braterskiej miłości, z czystego serca jedni drugich miłujcie uprzejmie,
13A wy, bracia! nie słabiejcie, dobrze czyniąc.
1Najmilsi! nie każdemu duchowi wierzcie; ale doświadczajcie duchów, jeźli z Boga są. Bo wiele fałszywych proroków wyszło na świat.
14Przetoż, najmilsi moi! uciekajcie przed bałwochwalstwem.
18Dziateczki moje! nie miłujmy słowem ani językiem, ale uczynkiem i prawdą.
5Najmilszy! Wiernie czynisz, cokolwiek czynisz przeciwko braciom i przeciw gościom,
6I aby nikt nie uciskał i nie oszukiwał w żadnej sprawie brata swego: bo Pan jest mścicielem tego wszystkiego, jakośmy wam przedtem powiadali i oświadczali.