Ewangelia wedlug sw. Lukasza 4:29
A wstawszy, wypchnęli go precz z miasta, i wywiedli go na wierzch góry, na której miasto ich zbudowane było, aby go z niej na dół zrzucili.
A wstawszy, wypchnęli go precz z miasta, i wywiedli go na wierzch góry, na której miasto ich zbudowane było, aby go z niej na dół zrzucili.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
30Ale on przeszedłszy przez pośrodek ich, uszedł.
28Tedy wszyscy w bóżnicy, gdy to słyszeli, napełnieni byli gniewem;
12A tak wzruszyli lud i starszych, i nauczonych w Piśmie; a powstawszy, porwali go i przywiedli do rady.
57A oni krzyknąwszy głosem wielkim, zatulili uszy swoje i rzucili się na niego jednomyślnie.
58A wypchnąwszy go z miasta, kamionowali; a świadkowie złożyli szaty swoje u stóp młodzieńca, którego zwano Saul.
59Porwali tedy kamienie, aby nań ciskali; lecz Jezus schronił się, i wyszedł z kościoła, przechodząc przez pośrodek ich, i tak uszedł.
39Tedy porwawszy go, wyrzucili go precz z winnicy i zabili.
34A oto wszystko miasto wyszło przeciwko Jezusowi, a ujrzawszy go prosili, aby z ich granic odszedł.
5A gdy się wzburzyli i poganie, i Żydzi z książęty swoimi, aby je zelżyli i ukamionowali:
6Zrozumiawszy to, uciekli do miast Likaońskich, do Listry i do Derby, i do okolicznej krainy,
22A słuchali go aż do tego słowa; i podnieśli głos swój, mówiąc: Zgładź z ziemi takiego; bo nie słuszna, aby miał żyć.
23A gdy oni wołali i miotali szaty, i ciskali proch na powietrze,
3Lecz oni pojmawszy go, ubili, i odesłali próżnego.
4I zasię posłał do nich sługę drugiego, którego też oni ukamionowawszy, głowę mu zranili, i odesłali obelżonego.
35A gdy był u wschodu, przydało się, że go prawie żołnierze nieśli dla gwałtu onego ludu.
8I wziąwszy go zabili, a wyrzucili precz z winnicy.
29A ci, którzy mimo chodzili, bluźnili go, chwiejąc głowami swemi a mówiąc: Ehej! który rozwalasz kościół, a we trzech dniach budujesz go!
34Odpowiedzieli i rzekli mu: Tyś się wszystek w grzechach narodził, a ty nas uczysz? I wygnali go precz.
39A ci, którzy mimo chodzili, bluźnili go, chwiejąc głowami swojemi,
9Potem wiódł go do Jeruzalemu, i postawił go na ganku kościelnym, i rzekł mu: Jeźliś jest Syn Boży, spuść się stąd na dół;
1Tedy powstawszy wszystko mnóstwo ich, wiedli go do Piłata.
39Tedy zasię szukali, jakoby go pojmać; ale uszedł z rąk ich.
66A gdy był dzień, zeszli się starsi z ludu i najwyżsi kapłani i nauczeni w Piśmie, a przywiedli go do rady swojej.
54Tedy słuchając tego, pukali się w sercach swych i zgrzytali na niego zębami.
50A Żydowie poduszczali niewiasty nabożne i uczciwe, i przedniejsze w mieście; a wzbudzili prześladowanie przeciwko Pawłowi i przeciwko Barnabaszowi, i wygnali je z granic swoich.
51A oni otrząsnąwszy proch z nóg swoich na nie, przyszli do Ikonii.
30A przetoż wyszli z miasta i przyszli do niego.
19A gdy przyszedł wieczór, wyszedł z miasta.
53Tedy przywiedli Jezusa do najwyższego kapłana: a zeszli się do niego wszyscy przedniejsi kapłani, i starsi, i nauczeni w Piśmie.
20A zawarłszy księgę i oddawszy ją słudze, usiadł; a oczy wszystkich w bóżnicy pilnie nań patrzały.
5Tedy go wziął dyjabeł do miasta świętego, i postawił go na ganku kościelnym,
27A przywiódłszy je, stawili je przed radą; i pytał ich najwyższy kapłan, mówiąc:
46Tedy się oni na niego rękoma rzucili, i pojmali go.
45A wszedłszy do kościoła, począł wyganiać te, którzy w nim sprzedawali i kupowali.
11Ale oni napełnieni będąc szaleństwem, rozmawiali miedzy sobą, coby uczynić mieli Jezusowi.
3A mówili: Bądź pozdrowiony, królu żydowski! i dawali mu policzki.
19A nadeszli z Antyjochyi i z Ikonii Żydowie, którzy namówiwszy lud i ukamionowawszy Pawła, wywlekli za miasto, mniemając żeby umarł.
17Tedy go poczęli prosić, aby odszedł z granic ich.
16I odegnał je od sądowej stolicy.
15I wypchnąwszy go precz z winnicy, zabili. Cóż im tedy uczyni Pan onej winnicy?
22I powstało pospólstwo przeciwko nim, a hetmani rozdarłszy szaty ich, kazali je siec rózgami.
45Ale on odszedłszy, począł wiele opowiadać i rozsławiać tę rzecz, tak iż już nie mógł Jezus jawnie wnijść do miasta, ale był na ustroniu na miejscach pustych. I schodzili się do niego zewsząd.
16Tedy im go wydał, żeby był ukrzyżowany. I wzięli Jezusa i wywiedli.
17A on niosąc krzyż swój, wyszedł na ono miejsce, które zwano trupich głów, a po żydowsku zowią je Golgota;
2I związawszy go, wiedli i podali Ponckiemu Piłatowi, staroście.
57Tedy niektórzy powstawszy, fałszywie świadczyli przeciwko niemu, mówiąc:
27I przyszli znowu do Jeruzalemu. A gdy się on przechodził po kościele, przystąpili do niego przedniejsi kapłani i nauczeni w Piśmie i starsi;
28A to powiedziawszy, szedł wprzód, wstępując do Jeruzalemu.
1A zaraz rano naradziwszy się przedniejsi kapłani z starszymi i z nauczonymi w Piśmie i ze wszystką radą, związali Jezusa, i wiedli go, i podali Piłatowi.
21A gdy o tem usłyszeli jego powinni, przyszli, aby go pojmali; bo mówili, że odszedł od rozumu.