Ewangelia wedlug sw. Lukasza 4:30
Ale on przeszedłszy przez pośrodek ich, uszedł.
Ale on przeszedłszy przez pośrodek ich, uszedł.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
28Tedy wszyscy w bóżnicy, gdy to słyszeli, napełnieni byli gniewem;
29A wstawszy, wypchnęli go precz z miasta, i wywiedli go na wierzch góry, na której miasto ich zbudowane było, aby go z niej na dół zrzucili.
59Porwali tedy kamienie, aby nań ciskali; lecz Jezus schronił się, i wyszedł z kościoła, przechodząc przez pośrodek ich, i tak uszedł.
3Opuścił Judzką ziemię i odszedł zasię do Galilei.
4A musiał iść przez Samaryję.
11I stało się, gdy szedł do Jeruzalemu, że szedł pośrodkiem Samaryi i Galilei.
36A usłyszawszy lud przechodzący, pytał, co by to było?
37I powiedziano mu, iż Jezus Nazareński tędy idzie.
45Ale on odszedłszy, począł wiele opowiadać i rozsławiać tę rzecz, tak iż już nie mógł Jezus jawnie wnijść do miasta, ale był na ustroniu na miejscach pustych. I schodzili się do niego zewsząd.
30A stamtąd wyszedłszy, szli z sobą przez Galileję; ale nie chciał, aby kto o tem wiedział.
34A oto wszystko miasto wyszło przeciwko Jezusowi, a ujrzawszy go prosili, aby z ich granic odszedł.
42A gdy był dzień, wyszedłszy, szedł na miejsce puste. A lud go szukał, i przyszli aż do niego, i zatrzymywali go, aby nie odchodził od nich.
30A przetoż wyszli z miasta i przyszli do niego.
19A gdy przyszedł wieczór, wyszedł z miasta.
31I zstąpił do Kapernaum, miasta Galilejskiego, a tam je nauczał w sabaty.
4A oni milczeli. Tedy on ująwszy go, uzdrowił i odprawił.
1A Jezus wszedłszy, szedł przez Jerycho.
39Tedy zasię szukali, jakoby go pojmać; ale uszedł z rąk ich.
9A odszedłszy stamtąd przyszedł do bóżnicy ich;
28A to powiedziawszy, szedł wprzód, wstępując do Jeruzalemu.
13I wyszedł zasię nad morze, a wszystek lud przychodził do niego, i nauczał je.
38Tedy im on rzekł: Idźmy do przyległych miasteczek, abym i tam kazał; bom na to przyszedł.
39I kazał w bóżnicach ich po wszystkiej Galilei, i wyganiał dyjabły.
22I chodził po miastach i miasteczkach, nauczając a idąc w drogę do Jeruzalemu.
1A wyszedłszy stamtąd przyszedł do ojczyzny swojej, i szli za nim uczniowie jego.
7Ale Jezus z uczniami swymi ustąpił nad morze, a wielkie mnóstwo szło za nim z Galilei i z ziemi Judzkiej,
6Wyszedłszy tedy, obchodzili wszystkie miasteczka, opowiadając Ewangieliję, a wszędzie chore uzdrawiając.
28I przybliżył się ku miasteczku, do którego szli, a on pokazywał, jakoby miał dalej iść.
1Tedy wstąpiwszy w łódź, przewiózł się, i przyszedł do miasta swego;
3Lecz oni pojmawszy go, ubili, i odesłali próżnego.
36A gdy on jechał, słali szaty swoje na drodze.
35I rzekł do nich w tenże dzień, gdy już był wieczór: Przeprawmy się na drugą stronę.
15A włożywszy na nie ręce, poszedł stamtąd.
21Potem weszli do Kapernaum; a zaraz w sabat wszedłszy Jezus do bóżnicy, nauczał.
20Te słowa mówił Jezus w skarbnicy, ucząc w kościele, a żaden go nie pojmał; bo jeszcze była nie przyszła godzina jego.
12A gdy usłyszał Jezus, iż Jan był podany do więzienia, wrócił się do Galilei;
17A wstępując Jezus do Jeruzalemu, wziął z sobą dwanaście uczniów na osobne miejsce w drodze, i rzekł im:
31I przydało się, że kapłan niektóry szedł tą drogą, a ujrzawszy go, pominął.
1A gdy dokończył wszystkich mów swoich przed onym ludem, wszedł do Kapernaum;
18A widząc Jezus wielki lud około siebie, kazał się przeprawić na drugą stronę morza.
43A po dwóch dniach wyszedł stamtąd i szedł do Galilei.
15Ale Jezus poznawszy to, odszedł stamtąd, i szedł za nim lud wielki; i uzdrowił one wszystkie,
51I stało się, gdy się wypełniły dni, aby był wzięty w górę, że się on na to udał, aby szedł do Jeruzalemu.
29A gdy oni wychodzili z Jerycha, szedł za nim wielki lud.
26I odesłał go do domu jego, mówiąc: I do tego miasteczka nie wchodź, i nikomu z miasteczka nie powiadaj.
45A wszedłszy do kościoła, począł wyganiać te, którzy w nim sprzedawali i kupowali.
29A Jezus poszedłszy stamtąd, przyszedł nad morze Galilejskie, a wstąpiwszy na górę, siedział tam.
37I rozeszła się o nim wieść na wszystkie miejsca okolicznej krainy.
46A odprawiwszy je, odszedł na górę, aby się modlił.
6A dziwował się niedowiarstwu ich, i obchodził okoliczne miasteczka, nauczając.