Ewangelia wedlug sw. Lukasza 4:43
A on rzekł do nich: I innym miastom muszę opowiadać królestwo Boże; bom na to posłany.
A on rzekł do nich: I innym miastom muszę opowiadać królestwo Boże; bom na to posłany.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
38Tedy im on rzekł: Idźmy do przyległych miasteczek, abym i tam kazał; bom na to przyszedł.
39I kazał w bóżnicach ich po wszystkiej Galilei, i wyganiał dyjabły.
44I kazał w bóżnicach Galilejskich.
42A gdy był dzień, wyszedłszy, szedł na miejsce puste. A lud go szukał, i przyszli aż do niego, i zatrzymywali go, aby nie odchodził od nich.
2I rozesłał je, żeby kazali królestwo Boże, i uzdrawiali niemocne.
1I stało się potem, że on chodził po miastach i po miasteczkach każąc i opowiadając królestwo Boże, a oni dwunastu byli z nim,
14Lecz potem, gdy Jan był podany do więzienia, przyszedł Jezus do Galilei, każąc Ewangieliję królestwa Bożego,
15A mówiąc: Wypełnił się czas i przybliżyło się królestwo Boże: Pokutujcie, a wierzcie Ewangielii.
18Duch Pański nade mną; przeto mię pomazał, abym opowiadał Ewangieliję ubogim; posłał mię, abym uzdrawiał skruszone na sercu, abym zwiastował pojmanym wyzwolenie, i ślepym przejrzenie, i abym wypuścił uciśnione na wolność;
19Abym opowiadał rok Pański przyjemny.
1I stało się, gdy Jezus przestał rozkazywać dwunastu uczniom swoim, poszedł z onąd, aby uczył i kazał w miastach ich.
10Ale u wszystkich narodów musi być przedtem kazana Ewangielija.
6Wyszedłszy tedy, obchodzili wszystkie miasteczka, opowiadając Ewangieliję, a wszędzie chore uzdrawiając.
5Tych dwunastu posłał Jezus, rozkazując im i mówiąc: Na drogę poganów nie zachodźcie, i do miasta Samarytańczyków nie wchodźcie;
6Ale raczej idźcie do owiec, które zginęły z domu Izraelskiego;
7A idąc każcie, mówiąc: Przybliżyło się królestwo niebieskie.
45Ale on odszedłszy, począł wiele opowiadać i rozsławiać tę rzecz, tak iż już nie mógł Jezus jawnie wnijść do miasta, ale był na ustroniu na miejscach pustych. I schodzili się do niego zewsząd.
17Od onego czasu począł Jezus kazać i mówić: Pokutujcie, albowiem się przybliżyło królestwo niebieskie.
24A on odpowiadając rzekł: Nie jestem posłany, tylko do owiec, które zginęły z domu Izraelskiego.
9I uzdrawiajcie niemocnych, którzy by w niem byli, a mówcie im: Przybliżyło się do was królestwo Boże.
10A do któregobyściekolwiek miasta weszli, a nie przyjęto by was, wyszedłszy na ulice jego, mówcie:
14I postanowił ich dwanaście , aby z nim byli, a iżby je wysłał kazać Ewangieliję:
3Opuścił Judzką ziemię i odszedł zasię do Galilei.
4A musiał iść przez Samaryję.
11Czego gdy się lud dowiedział, szedł za nim; a przyjąwszy je, mówił im o królestwie Bożem; a te, którzy uzdrowienia potrzebowali, uzdrawiał.
37Wy wiecie, co się działo po wszystkiem Żydostwie, począwszy od Galilei, po chrzcie, który Jan opowiadał;
23I obchodził Jezus wszystkę Galileją, ucząc w bóżnicach ich, i każąc Ewangieliją królestwa, a uzdrawiając wszelką chorobę i wszelką niemoc między ludem.
22I chodził po miastach i miasteczkach, nauczając a idąc w drogę do Jeruzalemu.
35I obchodził Jezus wszystkie miasta i miasteczka, nauczając w bóżnicach ich, i każąc Ewangieliję królestwa, a uzdrawiając wszelką chorobę, i wszelką niemoc między ludem.
12Tedy wyszedłszy kazali, aby ludzie pokutowali.
12A gdy usłyszał Jezus, iż Jan był podany do więzienia, wrócił się do Galilei;
33Wszakże muszę dziś i jutro i pojutrze odprawiać drogę: albowiem nie może być, aby miał prorok zginąć, oprócz w Jeruzalemie.
15I rzekł im: Idąc na wszystek świat, każcie Ewangieliję wszystkiemu stworzeniu.
4A ci, którzy byli rozproszeni, chodzili opowiadając słowo Boże.
30Ale on przeszedłszy przez pośrodek ich, uszedł.
31I zstąpił do Kapernaum, miasta Galilejskiego, a tam je nauczał w sabaty.
18A widząc Jezus wielki lud około siebie, kazał się przeprawić na drugą stronę morza.
4A gdy się schodził wielki lud, i z różnych miast garnęli się do niego, rzekł przez podobieństwo;
34A oto wszystko miasto wyszło przeciwko Jezusowi, a ujrzawszy go prosili, aby z ich granic odszedł.
56Albowiem Syn człowieczy nie przyszedł, zatracać dusz ludzkich, ale zachować. I szli do inszego miasteczka.
13I wyszedł zasię nad morze, a wszystek lud przychodził do niego, i nauczał je.
18A tak wiele i innych rzeczy napominając, odpowiadał ludowi.
11I stało się, gdy szedł do Jeruzalemu, że szedł pośrodkiem Samaryi i Galilei.
4Jać muszę sprawować sprawy onego, który mię posłał, pokąd dzień jest; przychodzi noc, gdy żaden nie będzie mógł nic sprawować.
52Tedy posłał posły przed sobą; którzy weszli do miasteczka Samarytańskiego, aby mu nagotowali gospodę.
21I rzekł do mnie: Idźże, boć ja cię do pogan daleko poślę.
4A odpowiadając Jezus, rzekł im: Szedłszy, oznajmijcie Janowi, co słyszycie i widzicie.
37I rozeszła się o nim wieść na wszystkie miejsca okolicznej krainy.
60Ale mu Jezus rzekł: Niechaj umarli grzebią umarłych swoich; a ty poszedłszy, opowiadaj królestwo Boże.
38Jam was posłał, żąć to, około czegoście wy nie pracowali; insić pracowali, a wyście weszli w pracę ich.