Ksiega Przyslów 21:7
Drapiestwo niezbożnych potrwoży ich; bo nie chcieli czynić to, co było sprawiedliwego.
Drapiestwo niezbożnych potrwoży ich; bo nie chcieli czynić to, co było sprawiedliwego.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
12Bóg daje przestrogę sprawiedliwemu na domie niezbożnika, który podwraca niezbożnych dla złości ich.
15Radość się mnoży sprawiedliwemu, gdy się sąd odprawuje; ale strach tym, którzy czynią nieprawość.
23Którzy usprawiedliwiają niezbożnego za podarki, a sprawiedliwość sprawiedliwych odejmują od nich!
3Szczerość ludzi cnotliwych prowadzi ich; ale przewrotność przestępców potraci ich.
4Niepomogą bogactwa w dzień gniewu; ale sprawiedliwość wybawia od śmierci.
5Sprawiedliwość uprzejmego sprawuje drogę jego; lecz bezbożny dla bezbożności swojej upada.
6Sprawiedliwość uprzejmych wybawia ich: ale przewrotni w złościach pojmani bywają.
23Albowiem Pan się podejmie sprawy ich, i wydrze duszę tym, którzy im wydzierają.
30Że w dzień zatracenia zły zachowany bywa, w dzień, którego gniew przywiedziony bywa.
21On strzeże wszystkich kości jego, tak, iż i jedna z nich nie skruszy się.
6Sprawiedliwość strzeże tego, który żyje bez zmazy; ale niezbożność podwraca grzesznika.
6Zebrane skarby językiem kłamliwym są marnością pomijającą tych, którzy szukają śmierci.
7Niepobożni podwróceni bywają, tak, że ich niestaje; ale dom sprawiedliwych zostaje.
18Niezbożnik będzie okupem za sprawiedliwego, a za uprzejmych przewrotnik.
3Azaż nie nagotowane zginienie złośnikom, a sroga pomsta czyniącym nieprawość?
17Aleś ty sąd niepobożnego zasłużył, przetoż prawo i sąd będą cię trzymać.
21Nie spotka sprawiedliwego żadne nieszczęście; ale niezbożnicy pełni będą złego.
21Niezbożnik pożycza, a nie ma czem oddać; ale sprawiedliwy pokazuje łaskę, i rozdaje.
3Co złego robią rękoma, chcą, aby to za dobre uszło; książę podatków żąda, a sędzia z datku sądzi, a kto możny jest, ten mówi przewrotność duszy swojej, i w gromadę ją plotą.
29Droga Pańska jest mocą szczeremu; ale strachem tym, którzy broją złości.
23Niezbożny potajemnie dar bierze, aby podwrócił ścieszki sądu.
11Ale biada niepobożnemu! źle mu będzie; albowiem odpłata rąk jego dana mu będzie.
15Nie czyń zasadzki, niezbożniku! na przybytek sprawiedliwego, a nie przeszkadzaj odpocznieniu jego.
17Albowiem jedzą chleb niezbożności, a wino drapiestwa piją,
4Dlatego naruszony bywa zakon, a prawu się nigdy dosyć nie dzieje; albowiem niepobożny otacza sprawiedliwego, dlatego wychodzi sąd przewrotny.
28Świadek złośliwy pośmiewa się z sądu, a usta niezbożnych połykają nieprawość.
14Miecza dobyli niezbożni, a naciągnęli łuk swój, aby porazili ubogiego, i niedostatecznego, ażeby pomordowali tych, którzy chodzą prostą drogą;
7Którzy obracacie sąd w piołun, a sprawiedliwość na ziemi opuszczacie: Szukajcie, mówię.
2Nie pomogą skarby niezbożności; ale sprawiedliwość wyrywa od śmierci.
22Ale niepobożni z ziemi wykorzenieni będą, a przewrotni będą z niej wygładzeni.
18Niezbożnik czyni dzieło omylne; ale kto sieje sprawiedliwość, ma zapłatę trwałą.
19Jako sprawiedliwość jest ku żywotowi, tak kto naśladuje złości, bliski jest śmierci.
16Ale oto, dobra ich nie są w rękach ich; przetoż rada niepobożnych daleka jest odemnie.
17Częstoż pochodnia niepobożnych gaśnie? a zginienie ich przychodzi na nich? Oddziela im Bóg boleści w gniewie swoim.
10Widząc to niepobożny, będzie się gniewał, i zębami swemi zgrzytał, i schnąć będzie; żądość niepobożnych zginie.
21Nieszczęście grzeszników ściga; ale sprawiedliwym Bóg dobrem nagrodzi.
28Roztyli, lśnią się, i innych w złościach przewyższają; sprawy nie sądzą, ani sprawy sierotki; wszakże się im szczęści, chociaż sprawy ubogiego nie rozsądzili.
2Aby odpychali ubogiego od sądu, a wydzierali sprawiedliwość ubogich ludu mego; aby wdowy były korzyścią ich, a sierotki łupem ich.
23Żądza sprawiedliwych jest zawżdy ku dobremu; ale oczekiwanie niepobożnych, popędliwość.
38Lecz przestępcy pospołu poginą, a niezbożnicy na ostatek wykorzenieni będą.
32Wypatruje niepobożny sprawiedliwego, i szuka jakoby go zabił;
8Mąż, którego droga przewrotna, obcym jest; ale sprawa czystego jest prosta.
7Zaiste ucisk przywodzi mądrego do szaleństwa, a dar zaślepia serce.
21Którzy winują człowieka dla słowa, a na tego, który ich strofuje, w bramie sidła stawiają, i bez przyczyny do upadku przywodzą sprawiedliwego.
21Złośnik, choć sobie innych na pomoc weźmie, pomsty nie ujdzie; ale nasienie sprawiedliwych zachowane będzie.
10I że nie umieją czynić, co jest prawego, mówi Pan, zbierając na pałacach swoich skarby z zdzierstwa i z łupiestwa.
19Takieć są ścieszki każdego czyhającego na zysk, który duszę pana swego odbiera.
4Oddajże im według spraw ich i według złych uczynków ich; według pracy rąk ich oddaj im, oddaj im zapłatę ich.
27Bo tego, któregoś ty ubił, prześladują, a o boleści poranionych twoich rozmawiają.
19źli się kłaniają przed dobrymi, a niepobożni stoją u drzwi sprawiedliwego.