Ksiega Przyslów 17:23
Niezbożny potajemnie dar bierze, aby podwrócił ścieszki sądu.
Niezbożny potajemnie dar bierze, aby podwrócił ścieszki sądu.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
8Darów też brać nie będziesz, ponieważ dar zaślepia mądre, i wywraca słowa sprawiedliwych.
7Zaiste ucisk przywodzi mądrego do szaleństwa, a dar zaślepia serce.
23Którzy usprawiedliwiają niezbożnego za podarki, a sprawiedliwość sprawiedliwych odejmują od nich!
14Dar potajemnie dany uśmierza zapalczywość, i upominek w zanadrza włożony gniew wielki uspokaja.
8Jako kamień drogi, tak bywa dar wdzięczny temu, który go bierze; do czegokolwiek zmierzy, zdarzy mu się.
4Zły pilnuje warg złośliwych, a kłamca słucha języka przewrotnego.
7Drapiestwo niezbożnych potrwoży ich; bo nie chcieli czynić to, co było sprawiedliwego.
28Świadek złośliwy pośmiewa się z sądu, a usta niezbożnych połykają nieprawość.
27Kto chciwie naśladuje łakomstwa, zamięszanie czyni w domu swoim; ale kto ma w nienawiści dary, będzie żył.
28Serce sprawiedliwego przemyśliwa, co ma mówić; ale usta niepobożnych wywierają złe rzeczy.
5Nie dobra to, mieć wzgląd na osobę niezbożnego, aby był podwrócony sprawiedliwy w sądzie.
10W których rękach jest przewrotność, a prawica ich pełna podarków.
3Co złego robią rękoma, chcą, aby to za dobre uszło; książę podatków żąda, a sędzia z datku sądzi, a kto możny jest, ten mówi przewrotność duszy swojej, i w gromadę ją plotą.
19Nie będziesz podwracał sądu, ani będziesz miał względu na osobę, i daru brać nie będziesz; albowiem dar zaślepia oczy mądrych, a podwraca słowa sprawiedliwych.
4Król sądem ziemię utwierdza; ale mąż, który dary bierze, podwraca ją.
17Aleś ty sąd niepobożnego zasłużył, przetoż prawo i sąd będą cię trzymać.
27Ofiara niepobożnych jest obrzydliwością , a dopieroż gdyby ją w grzechu ofiarował.
20Przewrotny w sercu nie znajduje dobrego; a kto jest przewrotnego języka, wpadnie we złe.
18Niezbożnik czyni dzieło omylne; ale kto sieje sprawiedliwość, ma zapłatę trwałą.
29Mąż niezbożny zatwardza twarz swoję; ale uprzejmy sam sprawuje drogę swoję.
23Żądza sprawiedliwych jest zawżdy ku dobremu; ale oczekiwanie niepobożnych, popędliwość.
27Sprawiedliwym jest mąż niezbożny obrzydliwością; a zasię kto w uprzejmości chodzi, jest niezbożnym obrzydliwością.
21Niezbożnik pożycza, a nie ma czem oddać; ale sprawiedliwy pokazuje łaskę, i rozdaje.
3Bo się chlubi niezbożnik w pożądliwościach duszy swojej, a łakomy błogosławi sobie a draźni Pana.
2Dobry odniesie łaskę od Pana; ale męża który złe myśli, Bóg potępi.
6Sprawiedliwość strzeże tego, który żyje bez zmazy; ale niezbożność podwraca grzesznika.
12Człowiek niepobożny, mąż złośliwy chodzi w przewrotności ust;
15Rozum dobry daje łaskę; ale droga przewrotnych jest przykra.
29Mąż okrutny przewabia bliźniego swego, i wprowadza go na drogę niedobrą.
30Kto mruga oczyma swemi, zmyśla przewrotności; a kto rucha wargami swemi, broi złe.
18Niezbożnik będzie okupem za sprawiedliwego, a za uprzejmych przewrotnik.
27Człowiek niezbożny wykopuje złe, a w wargach jego jako ogień pałający.
3Głupstwo człowiecze podwraca drogę jego, a przecie przeciwko Panu zapala się gniewem serce jego.
23I toć też mądrym należy: wzgląd mieć na osobę u sądu, nie dobra.
24Tego, który mówi niepobożnemu; Jesteś sprawiedliwy, będą ludzie przeklinać, a narody się nim brzydzić będą.
13Kto oddaje złem za dobre, nie wynijdzie złe z domu jego.
11Uporny tylko złego szuka, dla tego poseł okrutny będzie nań zesłany.
6W domu sprawiedliwego jest dostatek wielki; ale w dochodach niepobożnego zamięszanie.
5Myśli sprawiedliwych są prawe: ale rady niepobożnych zdradliwe.
32Wargi sprawiedliwego znają, co się Bogu podoba; ale usta niepobożnych są przewrotne.
3Szczerość ludzi cnotliwych prowadzi ich; ale przewrotność przestępców potraci ich.
3Bo sobie pobłaża w oczach swoich, aby wykonał nieprawość swoję aż do obmierzenia.
14Przewrotności są w sercu jego, myśli złe na każdy czas, a zwady rozsiewa.
16Dar człowieczy plac mu czyni, i przed wielmożnych przywodzi go.
21Mieć wzgląd na osobę, rzecz niedobra; bo nie jeden dla kęsa chleba staje się przewrotnym.
18Serca, które knuje myśli złe; nóg, które się kwapią bieżeć ku złemu;
11Ale biada niepobożnemu! źle mu będzie; albowiem odpłata rąk jego dana mu będzie.
15Nie czyń zasadzki, niezbożniku! na przybytek sprawiedliwego, a nie przeszkadzaj odpocznieniu jego.
15Ten, który chodzi w sprawiedliwości, a mówi, co jest prawego; który się zyskiem niesprawiedliwym brzydzi; który otrząsa ręce swe, aby darów nie brał; który zatula uszy swe, aby nie słuchał o rozlaniu krwi, i zamruża oczy swoje, aby nie patrzał na złe:
6Błogosławieństwo jest nad głową sprawiedliwego; ale usta bezbożnych pokrywają nieprawość.