Ksiega Psalmów 105:43
Przetoż wywiódł lud swój z weselem, a z śpiewaniem wybranych swoich.
Przetoż wywiódł lud swój z weselem, a z śpiewaniem wybranych swoich.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
41Otworzył skałę i wypłynęły wody, a płynęły po suchych miejscach jako rzeka.
42Albowiem wspomniał na słowo świętobliwości swojej, które rzekł do Abrahama, sługi swego.
44I podał im ziemię pogan, a posiedli prace narodów.
45Aby zachowali ustawy jego, a prawa jego przestrzegali. Halleluja.
37Tedy ich wywiódł ze srebrem i ze złotem, a nie był nikt słaby między pokoleniem ich.
38Radował się Egipt, gdy oni wychodzili; albowiem był przypadł na nich strach ich.
13Prowadzisz w miłosierdziu twojem ten lud, któryś odkupił; poprowadzisz w możności twej do mieszkania świątobliwości twojej.
11Który wywiódł Izraela z pośrodku ich; albowiem na wieki miłosierdzie jego;
6Wy nasienie Abrahama, sługi jego! Wy synowie Jakóbowi, wybrani jego!
37A iż umiłował ojce twoje, obrał nasienie ich po nich, i wywiódł cię przed sobą mocą swoją wielką z Egiptu,
52Ale jako owce wyprowadził lud swój, a wodził ich jako stada po puszczy.
53Wodził ich w bezpieczeństwie, tak, że się nie lękali, (a nieprzyjaciół ich okryło morze,)
54Aż ich przywiódł do świętej granicy swojej, na onę górę, której nabyła prawica jego.
55I wyrzucił przed twarzą ich narody, i sprawił, że im przyszły na sznur dziedzictwa ich, ażeby mieszkały w przybytkach ich pokolenia Izraelskie.
5Abym używał dobrego z wybranymi twoimi, a weselił się w radości narodu twego, i chlubił się wespół z dziedzictwem twojem.
15W odzieniu haftowanem przywiodą ją do króla; także panny za nią, towarzyszki jej, przywiodą do ciebie.
23A wywiódł nas stamtąd, aby nas wprowadził, i dał nam tę ziemię, o którą przysiągł ojcom naszym.
20Posławszy król kazał go puścić; ten, który panował nad narodami, wolnym go uczynił.
4Albowiem sobie Jakóba Pan obrał, i Izraela za własność swoję.
6Tam się bardzo ulękną, gdzie niemasz strachu; albowiem Bóg rozproszy kości tych, którzy cię oblegli; ty ich pohańbisz, bo ich Bóg wzgardzi. Któż da z Syonu wybawienie Izraelowi? Gdy Bóg przywróci z więzienia lud swój, rozraduje się Jakób, rozweseli się Izrael.
20I wywiódł mię na przestrzeństwo; wybawił mię; bo mię sobie upodobał.
19Uprzedzili mię byli w dzień utrapienia mego; ale Pan był podporą moją.
26Posłał Mojżesza, sługę swego i Aarona, którego obrał;
71Gdy chodził za owcami kotnemi, przyprowadził go, aby pasł Jakóba, lud jego, i Izraela, dziedzictwo jego;
12Błogosławiony naród, którego Pan jest Bogiem jego; lud, który sobie obrał za dziedzictwo.
17Bóg ludu tego Izraelskiego wybrał ojców naszych i wywyższył lud, gdy byli przychodniami w ziemi egipskiej, i w ramieniu wyciągnionem wywiódł je z niej.
14Wywodził ich z ciemności, i z cienia śmierci, a związki ich potargał.
3Rozmnożyłeś ten naród, aleś nie uczynił wielkiego wesela; wszakże weselić się będą przed tobą, jako się weselą czasu żniwa, jako się radują, którzy łupy dzielą;
8I wywiódł nas Pan z Egiptu ręką możną, i ramieniem wyciągnionem, i w strachu wielkim, i w znakach, i w cudach;
9I przyprowadził nas na to miejsce, a podał nam tę ziemię, ziemię opływającą mlekiem i miodem.
6Zaprzągł tedy wóz swój, i lud swój wziął z sobą.
7I prowadził ich drogą prostą, aby przyszli do miasta, w któremby mieszkali.
21Boś wywiódł lud twój Izraeski z ziemi Egipskiej w znakach i w cudach, i w ręce mocnej, i w ramieniu wyciągnionem i w strachu wielkim;
15Tyś jest Bóg,który czynisz cuda; podałeś do znajomości między narody moc twoję.
44A wszakże wejrzał na ucisk ich, i usłyszał wołanie ich.
45Bo sobie wspomniał na przymierze swoje z nimi, a żałował tego według wielkiej litości swojej.
46Tak, że im zjednał miłosierdzie przed oczyma wszystkich, którzy ich byli pojmali.
13O nasienie Izraelskie, słudzy jego! O synowie Jakóbowi, wybrani jego!
10A tak zachował ich od ręki tego, który ich miał w nienawiści, a wykupił ich z ręki nieprzyjacielskiej.
8Ale iż was umiłował Pan, i strzedz chciał onej przysięgi, którą przysiągł ojcom waszym, wywiódł was Pan ręką możną, i wykupił was z domu niewoli, z ręki Faraona, króla Egipskiego.
17Posłał przed nimi męża, który był za niewolnika sprzedany, to jest Józefa;
7Hańbicie radę ubogiego; ale Pan jest nadzieją jego. Któż da z Syonu wybawienie Izraelowi? Gdyż zasię wyprowadzi Pan z więzienia lud swój; rozraduje się Jakób, a Izrael się rozweseli.
4Podbija ludzi pod moc naszę, a narody pod nogi nasze.
43Weselcie się narodowie z ludem jego; albowiem krwi sług swoich pomści się, i pomstę odda nieprzyjaciołom swoim, a miłościw będzie ziemi swojej, i ludowi swemu.
6Moc spraw swoich oznajmił ludowi swemu, dawszy im dziedzictwo pogan.
11I wspominał sobie lud jego na dni starodawne, i na Mojżesza, mówiąc: Gdzież jest ten, który ich wywiódł z morza, z pasterzem trzody swojej? Gdzież jest ten, który położył w pośrodku jego Ducha swego Świętego?
9I radował się Jetro ze wszystkiego dobrego, które uczynił Pan Izraelowi, iż go wyrwał z ręki Egipczanów.
51Ponieważ są ludem twoim, i dziedzictwem twojem, któreś wywiódł z Egiptu, z pośrodku pieca żelaznego.
25A tak Dawid i starsi Izraelscy, i hetmani nad tysiącami szli, aby przeprowadzili skrzynię przymierza Pańskiego z domu Obededomowego z weselem.
20Aleć was wziął Pan, i wywiódł was jako z żelaznego pieca, z Egiptu, abyście byli jego ludem dziedzicznym, jako dziś jesteście.