Ksiega Psalmów 122:2
Że stanęły nogi nasze w bramach twoich, o Jeruzalemie!
Że stanęły nogi nasze w bramach twoich, o Jeruzalemie!
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
3O Jeruzalem pięknie pobudowane jako miasto w sobie wespół spojone!
4Bo tam wstępują pokolenia, pokolenia Pańskie, do świadectwa Izraelowego, aby wysławiały imię Pańskie.
5Albowiem tam są postawione stolice na sąd, stolice domu Dawidowego.
6Żądajcież pokoju Jeruzalemowi, mówiąc: Niech się szczęści tym, którzy cię miłują.
7Niech będzie pokój w basztach twoich, a uspokojenie w pałacach twoich.
19W przysionkach domu Pańskiego, w pośrodku ciebie, Jeruzalemie! Halleluja.
1Pieśń stopni Dawidowa. Weselę się z tego, że mi powiedziano: Do domu Pańskiego pójdziemy.
2Którzy stawacie w domu Pańskim, w sieniach domu Boga naszego.
12Chwalże, Jeruzalemie! Pana; chwalże , Syonie! Boga twego.
13Albowiem on umacnia zawory bram twoich, a błogosławi synów twoich w pośrodku ciebie.
7Wnijdźmyż do przybytków jego, a kłaniajmy się u podnóżka nóg jego.
1Synom Korego psalm i pieśń. Fundament jego jest na górach świętych.
2Umiłował Pan bramy Syońskie nad wszystkie przybytki Jakóbowe.
21Błogosławiony Pan z Syonu, który mieszka w Jeruzalemie. Halleluja.
12Noga moja stanęła na równinie; w zgromadzeniach będę błogosławił Pana.
1Dnia onego śpiewana będzie ta pieśń w ziemi Judzkiej: Mamy miasto obronne, Bóg zbawieniem opatrzył mury i baszty jego.
2Otwórzcie bramy, a niech wnijdzie naród sprawiedliwy, który strzeże prawdy.
19Tak Pan rzekł do mnie: Idź, a stań w bramie synów ludu tego, którą wchodzą królowie Judzcy, i którą wychodzą, i we wszystkich bramach Jeruzalemskich,
20I rzecz do nich: Słuchajcie słowa Pańskiego, królowie Judzcy, i wszystek Judo, i wszyscy obywatele Jeruzalemscy, którzy chadzacie temi bramami!
19Otwórzcie mi bramy sprawiedliwości, a wszedłszy w nie będę wysławiał Pana.
20Tać jest brama Pańska, którą sprawiedliwi wchodzą.
2Pan Jeruzalem buduje, a rozproszonego Izraela zgromadza.
1Pieśń stopni. Którzy ufają w Panu, są jako góra Syon, która się nie poruszy, ale na wieki zostaje.
2Jako około Jeruzalemu są góry, tak Pan jest około ludu swego, od tego czasu aż i na wieki.
6Na murach twoich, o Jeruzalem! postawię stróżów, którzy przez cały dzień całą noc nigdy nie umilkną; którzy wspominacie Pana, nie milczcie;
7A nie dawajcie mu odpocznienia, dokąd nie utwierdzi, i dokąd nie sposobi, aby Jeruzalem było sławne na ziemi.
18Albowiem nie pragniesz ofiar, choćbym ci je dał, ani całopalenia przyjmiesz.
2Wielki jest Pan, i bardzo chwalebny w mieście Boga naszego, na górze świętej swojej.
3Ozdobą krainy, uciechą wszystkiej ziemi jest góra Syon w stronach północnych, miasto króla wielkiego.
25Tedy wchodzić będą bramami miasta tego królowie i książęta siedzący na stolicy Dawidowej, jeżdżąc na wozach i na koniach, oni i książęta ich, mężowie Judzcy i obywatele Jeruzalemscy, i stać będzie to miasto aż na wieki.
6Niech przylgnie język mój do podniebienia mego, jeźlibym na cię nie pomniał, jeźlibym nie przełożył Jeruzalemu nad najwiekszę wesele moje.
17Czasu onego nazwane będzie Jeruzalem stolicą Pańską, a zgromadzą się do niego wszystkie narody, do imienia Pańskiego, do Jeruzalemu, i nie będą więcej chodzić za uporem serca swego złośliwego.
2Znajomy jest Bóg w Judzkiej ziemi, w Izraelu wielkie imię jego.
9Wykrzykajcie a śpiewajcie społem, pustynie Jeruzalemskie! bo pocieszył Pan lud swój, odkupił Jeruzalem.
20Wejrzyj na Syon, miasto uroczystych swiąt naszych, oczy twoje niechaj patrzą na Jeruzalem, na mieszkanie spokojne, na namiot,który nie będzie przeniesion; kołki jego na wieki się nie poruszą, a żaden powróz jego nie zerwie się,
5Niechżeć Pan błogosławi z Syonu, abyś patrzył na dobro Jeruzalemskie po wszystkie dni żywota twego.
8Wiatrem wschodnim pokruszysz okręty z Tarsys.
9Zachował przy zdrowiu duszę naszę, a nie dał się powinąć nodze naszej.
9Dla domu Pana, Boga naszego, będę szukał twego dobrego.
21Aby wysłuchał wzdychania więźniów, i rozwiązał na śmierć skazanych;
13Albowiem obrał Pan Syon, i upodobał go sobie na mieszkanie, mówiąc:
8Pan strzec będzie wyjścia twego i wejścia twego, odtąd aż na wieki.
16Aby się bali poganie imienia Pańskiego, a wszyscy królowie ziemscy chwały twojej;
7Podnieścież, o bramy! wierzchy wasze; podnieście się, wy bramy wieczne! aby wszedł król chwały!
3I pójdzie wiele ludzi, mówiąc: Pójdźcie a wstąpmy na górę Pańską, do domu Boga Jakóbowego, a będzie nas uczył dróg swoich, i będziemy chodzili ścieszkami jego; albowiem z Syonu wyjdzie zakon, a słowo Pańskie z Jeruzalemu.
2Staw się w bramie domu Pańskiego, a opowiadaj tam to słowo, i mów: Słuchajcie słowa Pańskiego wszystek Judo, którzy wchodzicie do bram ich, abyście się kłaniali Panu.
3Któż wstąpi na górę Pańską? a kto stanie na miejscu świętem jego?
3Tak mówi Pan: Nawróciłem się do Syonu, i mieszkam w pośród Jeruzalemu, aby Jeruzalem zwano miastem wiernem, a górę Pana zastępów, górą świętobliwości.
20Ale Juda na wieki trwać będzie, a Jeruzalem od narodu do narodu;
1Pieśń stopni. Gdy zaś Pan nawrócił pojmanych z Syonu, byliśmy jako ci, którym się śni.