Ksiega Psalmów 18:25
Przetoż oddał mi Pan według sprawiedliwości mojej, według czystości rąk moich, która była przed oczyma jego.
Przetoż oddał mi Pan według sprawiedliwości mojej, według czystości rąk moich, która była przed oczyma jego.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
25Przetoż oddał mi Pan według sprawiedliwości mojej, według czystości mojej przed oblicznością oczu swych.
26Z miłosiernym miłosiernie postępujesz, z mężem doskonałym doskonałym jesteś.
27Z czystym czysty jesteś, a z przewrotnym surowie się obchodzisz.
28Ale wybawiasz lud ubogi, a oczy twoje przed wyniosłymi opuszczasz.
26Ty, Panie! z miłosiernym miłosiernie się obejdziesz, a z mężem szczerym szczerze sobie postąpisz.
27Z uprzejmym uprzejmie się obejdziesz, a z przewrotnym przewrotnie sobie postąpisz;
23Bom miał wszystkie sądy jego przed oczyma memi, a ustaw jego nie odrzucałem od siebie.
24Owszem, byłem szczerym przed nim, a strzegłem się od nieprawości mojej.
4Dobrze czyń, Panie! dobrym, i tym, którzy są uprzejmego serca.
10Albowiem u ciebie jest źródło żywota, a w światłości twojej oglądamy światłość.
4Szczerym w ciemnościach światłość wschodzi; łaskawy, miłosierny, i sprawiedliwy jest Bóg.
5Dobry człowiek litościwym jest, i pożycza, a rzeczy swe miarkuje rozsądkiem.
4Tedy znajdziesz łaskę i rozum dobry przed oczyma Bożemi i ludzkiemi.
8Dobry i prawy jest Pan; przetoż drogi naucza grzeszników.
5Miłościwy Pan i sprawiedliwy, Bóg nasz litościwy.
7Ścieszka sprawiedliwego jest prosta; prostą drogą sprawiedliwego wyrównywasz.
11Ale ja w niewinności mojej chodzę: odkupże mię, a zmiłuj się nademną.
21Niezbożnik pożycza, a nie ma czem oddać; ale sprawiedliwy pokazuje łaskę, i rozdaje.
17Człowiek uczynny dobrze czyni duszy swej; ale okrutnik trapi ciało swoje.
8Oznajmił ci człowiecze, co jest dobrego, i czegoż Pan chce po tobie; tylko abyś czynił sąd, a miłował miłosierdzie i pokornie chodził z Bogiem twoim.
15Ale ty, Panie, Boże miłosierny i litościwy, i nierychły ku gniewu, i wielce miłosierny, i prawdziwy!
7Bo sprawiedliwy Pan, sprawiedliwość miłuje, na szczerego patrzą oczy jego.
20Wywiódł mię na przestrzeństwo; wyrwał mię, iż mię umiłował.
5Bo byłliby mąż sprawiedliwy, a czyniłby sąd i sprawiedliwość,
10Także i ten, z którymem żył w pokoju, któremum ufał, który chleb mój jadał, podniósł piętę przeciwko mnie.
10Gdy się łaska pokazuje niepobożnemu, nie uczy się sprawiedliwości; w ziemi prawości nieprawość czyni, a nie dba nic na majestat Pański.
21Oddał mi Pan według sprawiedliwości mojej, według czystości rąk moich oddał mi,
10Wszystkie ścieżki Pańskie są miłosierdzie i prawda tym, którzy strzegą przymierza jego, i świadectwa jego.
1Sprawiedliwym zostaniesz, Panie! jeźli się z tobą rozpierać będę; a wszakże o sądach twoich z tobą mówić będę. Czemuż się droga niezbożnych szczęści? Czemuż spokojnie żyją wszyscy, którzy bardzo wystąpili przeciwko tobie?
13Doskonałym będziesz przed Panem, Bogiem twoim.
7Mam w nienawiści tych, którzy przestrzegają próżnych marności; bo ja w Panu nadzieję pokładam.
12A przez to poznam, że się kochasz we mnie, gdy się nie będzie weselił nieprzyjaciel mój ze mnie.
20Pokażesz się Jakóbowi prawdomównym, a miłosiernym Abrahamowi, jakoś przysiągł ojcom naszym ode dni dawnych.
19A on odpowiedział: Ja sprawię, że przejdzie wszystko dobre moje przed twarzą twoją, i zawołam z imienia: Pan przed twarzą twoją; zmiłuję się, nad kim się zmiłuję; a zlituję się, nad kim się zlituję.
2Dobry odniesie łaskę od Pana; ale męża który złe myśli, Bóg potępi.
12Przetoż, o Panie zastępów! który doświadczasz sprawiedliwego, który wypatrujesz nerki i serce, niech widzę pomstę twoję nad nimi; tobiem zaiste odkrył sprawę moję.
15Ale aż ku sprawiedliwości obróci się sąd, a za nim wszyscy serca uprzejmego.
14Ramię twoje mocne jest; można jest ręka twoja, a wywyższona jest prawica twoja.
21Albowiem cnotliwi będą mieszkali na ziemi, a szczerzy trwać będą na niej;
15Tedy podniesiesz oblicze twoje bez zmazy, a będziesz stały, i nie będziesz się bał.
12Razci rzekł Bóg, dwakrociem to słyszał, iż moc jest Boża, A że Panie! twoje jest miłosierdzie, a że ty oddasz każdemu według uczynków jego.
7Okaż miłosierdzie twoje, ty, który ochraniasz ufających w tobie od tych, którzy powstawają przeciwko prawicy twojej.
8Mąż, którego droga przewrotna, obcym jest; ale sprawa czystego jest prosta.
29Mąż niezbożny zatwardza twarz swoję; ale uprzejmy sam sprawuje drogę swoję.
3Wszakże i na takiego otwierasz oczy twoje, a przywodzisz mię do sądu z sobą.
8Zdumieją się szczerzy nad tem; a niewinny przeciwko obłudnikowi powstanie.
6Oczy moje obrócone będą na prawdomównych w ziemi, aby siadali zemną; kto chodzi drogą uprzejmą, ten mi służyć będzie.
26Będzie się modlił Bogu, i przyjmie go łaskawie, i ogląda z weselem oblicze jego, i przywróci człowiekowi sprawiedliwość jego;
5I będzie zgotowana stolica w miłosierdziu, a usiądzie na niej w prawdzie w przybytku Dawidowym ten, któryby sądził i szukał sądu, a czynił prędką sprawiedliwość.
9Pan będzie sądził narody. Osądźże mię, Panie! według sprawiedliwości mojej, i według niewinności mojej, która jest przy mnie.