Ksiega Psalmów 18:24
Owszem, byłem szczerym przed nim, a strzegłem się od nieprawości mojej.
Owszem, byłem szczerym przed nim, a strzegłem się od nieprawości mojej.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
24A będąc doskonały przed nim, wystrzegałem się nieprawości mojej.
25Przetoż oddał mi Pan według sprawiedliwości mojej, według czystości mojej przed oblicznością oczu swych.
26Z miłosiernym miłosiernie postępujesz, z mężem doskonałym doskonałym jesteś.
19Uprzedzili mię byli w dzień utrapienia mego; ale Pan był podporą moją.
20Wywiódł mię na przestrzeństwo; wyrwał mię, iż mię umiłował.
21Nagrodził mi Pan według sprawiedliwości mojej; według czystości rąk moich oddał mi.
22Bom strzegł dróg Pańskich, anim odstąpił niezbożnie od Boga mego.
23Bom miał wszystkie sądy jego przed oczyma memi, a ustaw jego nie odrzucałem od siebie.
21Oddał mi Pan według sprawiedliwości mojej, według czystości rąk moich oddał mi,
22Gdyżem strzegł dróg Pańskich, anim niezbożnie nie odstawał od Boga mego.
8A wszakżeś rzekł w uszy moje, i słyszałem głos słów moich.
9Czystym ja bez przestępstwa; niewinnym ja, i nie masz we mnie nieprawości.
17Chociaż żadnego łupiestwa niemasz w rękach moich, a modlitwa moja jest czysta. (a jeźli nie tak,)
4Albowiemeś powiedział: Czysta jest nauka moja, a jestem czystym przed oczyma twemi.
11Ale ja w niewinności mojej chodzę: odkupże mię, a zmiłuj się nademną.
25Przetoż oddał mi Pan według sprawiedliwości mojej, według czystości rąk moich, która była przed oczyma jego.
6Niech mię zważy na wadze sprawiedliwej, a niech Bóg pozna szczerość moję.
7Jeźliż ustąpiła noga moja z drogi, a za oczyma memi szłoli serce moje, i do rąk moich jeźliż przylgnęła jaka zmaza:
8Tedy się do ciebie zbieży zgromadzenie narodów; dla nich tedy usiądź na wysokości.
5Ponieważ Ijob rzekł: Jestem sprawiedliwym, a Bóg odrzucił sprawę moję:
18Oto się teraz gotuję do prawa, i wiem, że usprawiedliwiony będę.
30A choćbym się umywał wodami śnieżnemi, i oczyściłbym mydłem ręce moje:
9Gniew Pański poniosę: bom przeciwko niemu zgrzeszył, aż się wżdy zastawi o sprawę moję, a wykona sąd mój: wywiedzie mię na światło, ujrzę sprawiedliwość jego.
3By snać duszy mojej nie porwał jako lew, a nie rozszarpał, gdyby nie było, ktoby ją wybawił.
4Panie, Boże mój! jeźlim to uczynił, a jeźli jest nieprawość w rękach moich;
13Próżno tedy w czystości chowam ręce moje, a w niewinności serce moje omywam.
12Przetoż, o Panie zastępów! który doświadczasz sprawiedliwego, który wypatrujesz nerki i serce, niech widzę pomstę twoję nad nimi; tobiem zaiste odkrył sprawę moję.
12Oto, ojcze mój, obacz a oglądaj kraj płaszcza twego w ręce mojej, że gdym urzynał kraj płaszcza twego, nie zabiłem cię. Poznaj a obacz, że niemasz w ręce mojej złości i nieprawości, anim zgrzeszył przeciwko tobie: a ty godzisz na duszę moję, abyś mi ją odjął.
13Niech rozsądzi Pan między mną i między tobą, a niech się zemści Pan krzywdy mojej nad tobą; lecz ręka moja nie będzie na tobie.
20Ale, o Panie zastępów! który sprawiedliwie sądzisz, a doświadczasz nerek i serca, niech widzę pomstę twoję nad nimi; bom ci objawił sprawę moję.
12A przez to poznam, że się kochasz we mnie, gdy się nie będzie weselił nieprzyjaciel mój ze mnie.
17A gdy przestał Dawid mówić słów tych do Saula, rzekł Saul: A twójże to głos, synu mój Dawidzie? I podniósłszy Saul głos swój, płakał.
24Sądź mnie według sprawiedliwości twojej, Panie Boże mój! a niech się nie weselą nademną.
4Człowiek niewinnych rąk i czystego serca, który nie skłania ku marności duszy swej, a nie przysięga zdradliwie.
5Ten weźmie błogosławieństwo od Pana, i sprawiedliwość od Boga zbawiciela swego.
35A przecież mówisz: Ponieważem niewinną, pewnie odwrócona jest zapalczywość jego odemnie. Oto Ja w sąd wnijdę z tobą, przeto, że mówisz: Nie zgrzeszyłam.
19Tyś zaiste okazał dzisiaj, żeś mi uczynił dobre; bo choć mię podał Pan w rękę twoję, przecięś mię nie zabił.
3Boś powiedział: Cóż mi pomoże? a co wezmę za pożytek, choćbym nie grzeszył?
1Psalm Dawidowy. Sądź mię, Panie! Boć ja w niewinności mojej chodzę, a w Panu ufając, nie zachwieję się.
29Obaczcie się, proszę, a niech nie będzie w was nieprawość; obaczcie się, a poznacie, że jest sprawiedliwość moja przy mnie.
41Jeźli zaostrzę błyszczący się miecz swój, i porwie sąd ręka moja, oddam pomstę nieprzyjaciołom moim, i tym, którzy mię nienawidzą, nagrodzę.
6Sprawiedliwości mojej trzymać się będę, a nie puszczę się jej; nie zawstydzi mię serce moje, pókim żyw.
24Mówiąc: Tylko w Panu mam wszelką sprawiedliwość i siłę. Takowi aż do niego przyjdą; ale pohańbieni będą wszyscy, którzy się gniewem zapalają przeciwko niemu.
30Wybawi i tego, który nie jest niewinny, i wybawion będzie w czystości rąk twoich.
14W sprawiedliwość obłoczyłem się, a ona zdobiła mię; sąd mój był jako płaszcz i korona.
4Omyj mię doskonale od nieprawości mojej, a od grzechu mego oczyść mię.
24Przetoż mówi Pan, Pan zastępów, możny Izraelski: Oto ucieszę się nad nieprzyjaciółmi moimi, a pomszczę się nad przeciwnikami swymi.
2Gdy do niego przyszedł Natan prorok, potem jak był wszedł do Betsaby.
10Także i ten, z którymem żył w pokoju, któremum ufał, który chleb mój jadał, podniósł piętę przeciwko mnie.
7Tamby się człowiek szczery rozprawił z nim, i byłbym wolnym wiecznie od sędziego mego.