Ksiega Psalmów 24:4
Człowiek niewinnych rąk i czystego serca, który nie skłania ku marności duszy swej, a nie przysięga zdradliwie.
Człowiek niewinnych rąk i czystego serca, który nie skłania ku marności duszy swej, a nie przysięga zdradliwie.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
3Któż wstąpi na górę Pańską? a kto stanie na miejscu świętem jego?
1Pieśń Dawidowa. Panie! któż będzie przebywał w przybytku twoim? Któż będzie mieszkał na świętej górze twojej?
2Ten, który chodzi w niewinności, i czyni sprawiedliwość, a mówi prawdę w sercu swojem;
5Ten weźmie błogosławieństwo od Pana, i sprawiedliwość od Boga zbawiciela swego.
13Próżno tedy w czystości chowam ręce moje, a w niewinności serce moje omywam.
8Zdumieją się szczerzy nad tem; a niewinny przeciwko obłudnikowi powstanie.
9Będzie się trzymał sprawiedliwy drogi swojej; a kto ma czyste ręce, przyczyni mocy.
9Któż rzecze: Oczyściłem serce moje? czystym jest od grzechu mego?
15Ten, który chodzi w sprawiedliwości, a mówi, co jest prawego; który się zyskiem niesprawiedliwym brzydzi; który otrząsa ręce swe, aby darów nie brał; który zatula uszy swe, aby nie słuchał o rozlaniu krwi, i zamruża oczy swoje, aby nie patrzał na złe:
30Wybawi i tego, który nie jest niewinny, i wybawion będzie w czystości rąk twoich.
6Umyłem w niewinności ręce moje, a obchodzę w około ołtarz twój, Panie!
4Któż pokaże czystego z nieczystego? Ani jeden;
8Których usta kłamstwo mówią, a prawica ich, prawica omylna.
4A włożył w usta moje pieśń nową, chwałę należącą Bogu naszemu, co gdy wiele ich ogląda, ulękną się, a będą mieć nadzieję w Panu.
4Przed którego oczyma wzgardzony jest niezbożnik, ale tych, którzy się boją Pana, ma w uczciwości; który, choć przysięże z szkodą swoją, nie odmienia;
5Który pieniędzy swych nie daje na lichwę, i darów przeciwko niewinnym nie przyjmuje. Kto to czyni, nie zachwieje się na wieki.
2Błogosławiony człowiek, któremu nie poczyta Pan nieprawości, a w którego duchu nie masz zdrady.
4Dobrze czyń, Panie! dobrym, i tym, którzy są uprzejmego serca.
4Albowiemeś powiedział: Czysta jest nauka moja, a jestem czystym przed oczyma twemi.
8Błogosławieni czystego serca; albowiem oni Boga oglądają.
8Przybliżcie się ku Bogu, a przybliży się ku wam. Ochędóżcie ręce grzesznicy i oczyście serca, którzyście umysłu dwoistego,
17Chociaż żadnego łupiestwa niemasz w rękach moich, a modlitwa moja jest czysta. (a jeźli nie tak,)
1Psalm Asafowy. Zaisteć dobry jest Bóg Izraelowi, tym, którzy są czystego serca.
24Owszem, byłem szczerym przed nim, a strzegłem się od nieprawości mojej.
13Jeźli ty przygotujesz serce twoje, a wyciągniesz do niego ręce twoje;
14Jeźliż nieprawość jest w ręce twej oddal ją, a mieszkać nie dopuszczaj nieprawości w przybytkach twoich;
12Jest rodzaj, który się zda sobie być czystym, choć od plugastwa swego nie jest omyty.
11Kto miłuje czystość serca, a jest wdzięczność w wargach jego, temu król przyjacielem będzie.
3Bo ręce wasze krwią są zmazane, a palce wasze nieprawością; wargi wasze mówią kłamstwo, a język wasz nieprawość świegoce.
4I odpowiedzieli: Nie ucisnąłeś nas, aniś nam gwałtu uczynił, aniś wziął z ręki czyjej żadnej rzeczy.
19Którykolwiek zgotował wszystko serce swe, aby szukał Boga, Pana Boga ojców swoich, choćby oczyszczony nie był według oczyszczenia świątnicy.
2Błogosławiony człowiek, który to czyni, i syn człowieczy, który się trzyma tego, przestrzegając sabatu, aby go nie splugawił, a strzegąc ręki swej, aby nie uczyniła nic złego.
15Na górachby nie jadał, a oczówby swych nie podnosił do plugawych bałwanów domu Izraelskiego, żonyby bliźniego swego nie zmazał,
3By snać duszy mojej nie porwał jako lew, a nie rozszarpał, gdyby nie było, ktoby ją wybawił.
6Któryby na górach nie jadał, a oczówby swych nie podnosił do plugawych bałwanów domu Izraelskiego, a żonyby bliźniego swego nie zmazał, i do niewiasty dla nieczystoty oddalonej nie przystąpił;
7Któryby nikogo nie uciskał, zastawby dłużnikowi swemu wracał, cudzegoby gwałtem nie brał, chlebaby swego łaknącemu udzielał, a nagiegoby szatą przyodziewał;
7Jeźliż ustąpiła noga moja z drogi, a za oczyma memi szłoli serce moje, i do rąk moich jeźliż przylgnęła jaka zmaza:
15Oto i w świętych jego niemasz doskonałości, i niebiosa nie są czyste w oczach jego.
9Czystym ja bez przestępstwa; niewinnym ja, i nie masz we mnie nieprawości.
7Nie będzie mieszkał w domu moim zdrajca, ten, który mówi kłamstwo, nie ostoi się przed oczyma memi.
4Nie będą mówiły wargi moje nieprawości, a język mój nie będzie powiadał zdrady.
15Wszystkoć czyste czystym, lecz pokalanym i niewiernym nie masz nic czystego, ale pokalany jest i umysł, i sumienie ich.
3Doświadczyłeś serca mego, nawiedziłeś je w nocy; doświadczyłeś mię ogniem, aleś nic nie znalazł; myśli moje nie uprzedzają ust moich.
3Synowie ludzcy, i dokądże chwałę moję lżyć będziecie, miłując próżności, a szukając kłamstwa? Sela.
4Nie zasiadałem z ludźmi kłamliwymi a z obłudnikami nie kumałem się.
41Podnieśmy serca i ręce nasze w niebo do Boga.
30A choćbym się umywał wodami śnieżnemi, i oczyściłbym mydłem ręce moje:
2Podnoście ręce wasze ku świątnicy, a błogosławcie Panu, mówiąc:
3A ktokolwiek ma tę nadzieję w nim, oczyszcza się, jako i on czysty jest.
24A będąc doskonały przed nim, wystrzegałem się nieprawości mojej.