Ksiega Psalmów 73:13
Próżno tedy w czystości chowam ręce moje, a w niewinności serce moje omywam.
Próżno tedy w czystości chowam ręce moje, a w niewinności serce moje omywam.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
28Tedy się lękam wszystkich boleści moich, widząc, że mię z nich nie wypuścisz.
29Jeźlim ja niezbożny, przeczże próżno pracuję?
30A choćbym się umywał wodami śnieżnemi, i oczyściłbym mydłem ręce moje:
31Wszakże w dole zanurzysz mię, i brzydzić się mną będą szaty moje.
6Umyłem w niewinności ręce moje, a obchodzę w około ołtarz twój, Panie!
9Czystym ja bez przestępstwa; niewinnym ja, i nie masz we mnie nieprawości.
14Ponieważ mię cały dzień biją, a karanie cierpię na każdy poranek.
9Któż rzecze: Oczyściłem serce moje? czystym jest od grzechu mego?
4Człowiek niewinnych rąk i czystego serca, który nie skłania ku marności duszy swej, a nie przysięga zdradliwie.
17Chociaż żadnego łupiestwa niemasz w rękach moich, a modlitwa moja jest czysta. (a jeźli nie tak,)
7Jeźliż ustąpiła noga moja z drogi, a za oczyma memi szłoli serce moje, i do rąk moich jeźliż przylgnęła jaka zmaza:
3By snać duszy mojej nie porwał jako lew, a nie rozszarpał, gdyby nie było, ktoby ją wybawił.
4Panie, Boże mój! jeźlim to uczynił, a jeźli jest nieprawość w rękach moich;
2Gdy do niego przyszedł Natan prorok, potem jak był wszedł do Betsaby.
3Zmiłuj się nademną, Boże! według miłosierdzia twego; według wielkich litości twoich zgładź nieprawości moje.
4Omyj mię doskonale od nieprawości mojej, a od grzechu mego oczyść mię.
3Boś powiedział: Cóż mi pomoże? a co wezmę za pożytek, choćbym nie grzeszył?
23Bom miał wszystkie sądy jego przed oczyma memi, a ustaw jego nie odrzucałem od siebie.
24Owszem, byłem szczerym przed nim, a strzegłem się od nieprawości mojej.
21Gdy zgorzkło serce moje, a nerki moje cierpiały kłucie:
3Doświadczyłeś serca mego, nawiedziłeś je w nocy; doświadczyłeś mię ogniem, aleś nic nie znalazł; myśli moje nie uprzedzają ust moich.
35A przecież mówisz: Ponieważem niewinną, pewnie odwrócona jest zapalczywość jego odemnie. Oto Ja w sąd wnijdę z tobą, przeto, że mówisz: Nie zgrzeszyłam.
11Ale ja w niewinności mojej chodzę: odkupże mię, a zmiłuj się nademną.
12Jest rodzaj, który się zda sobie być czystym, choć od plugastwa swego nie jest omyty.
4Albowiemeś powiedział: Czysta jest nauka moja, a jestem czystym przed oczyma twemi.
2Ale nogi moje mało się były nie potknęły, a blisko tego było, że mało nie szwankowały kroki moje,
3Gdym był zawiścią poruszon przeciwko szalonym, widząc szczęście niepobożnych.
3Ty wysłuchiwasz modlitwy; przetoż do ciebie przychodzi wszelkie ciało.
13Przetoż otom Ja klasnął rękami swemi nad zyskiem twoim, którego nabywasz, i nad krwią twoją, która była w pośrodku ciebie.
12Albowiem, oto ci niezbożnymi będąc, mają pokój na świecie, i nabywają bogactw.
7Ty wiesz, żem niepobożnie nie poczynał; wszakże nie jest, ktoby mię miał wyrwać z rąk twoich.
13Jeźli ty przygotujesz serce twoje, a wyciągniesz do niego ręce twoje;
14Jeźliż nieprawość jest w ręce twej oddal ją, a mieszkać nie dopuszczaj nieprawości w przybytkach twoich;
24A będąc doskonały przed nim, wystrzegałem się nieprawości mojej.
8Zdumieją się szczerzy nad tem; a niewinny przeciwko obłudnikowi powstanie.
9Będzie się trzymał sprawiedliwy drogi swojej; a kto ma czyste ręce, przyczyni mocy.
27I dało się uwieść potajemnie serce moje, a całowały rękę moję usta moje:
7Oto w nieprawości poczęty jestem, a w grzechu poczęła mię matka moja.
5Jeźlim chodził w kłamstwie, a spieszyła się na zdradę noga moja:
3Tylko się na mię obórzył, a obrócił rękę swoję przez cały dzień.
15Uszyłem wór na zsiniałą skórę moję, a oszpeciłem prochem głowę moję.
3Bo ręce wasze krwią są zmazane, a palce wasze nieprawością; wargi wasze mówią kłamstwo, a język wasz nieprawość świegoce.
5Daj mi poznać, Panie! dokończenie moje, i wymiar dni moich jaki jest, abym wiedział, jak długo trwać będę.
14Jeźli zgrzeszę, wnet tego postrzeżesz, a dla nieprawości mojej nie przepuścisz mi.
16Omyjcie się, czystymi bądźcie, odejmijcie złość uczynków waszych od oczów moich; przestańcie źle czynić.
21Oddał mi Pan według sprawiedliwości mojej, według czystości rąk moich oddał mi,
4A Jam rzekł: Nadarmom pracował, próżnom i daremnie zniszczył siłę moję; wszakże sąd mój jest u Pana, a praca moja u Boga mego.
23Wieleż jest nieprawości i grzechów moich? przestępstwo moje, grzech mój pokaż mi.
17Bo jako próżno zastawiają sieci przed oczyma wszelkiego ptaka skrzydlastego:
20Zgrzeszyłem, cóż mam czynić? o stróżu ludzki! czemuś mię sobie za cel położył, abym był sam sobie ciężarem?