2 Ksiega Samuela 22:21
Oddał mi Pan według sprawiedliwości mojej, według czystości rąk moich oddał mi,
Oddał mi Pan według sprawiedliwości mojej, według czystości rąk moich oddał mi,
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
19Uprzedzili mię byli w dzień utrapienia mego; ale Pan był podporą moją.
20Wywiódł mię na przestrzeństwo; wyrwał mię, iż mię umiłował.
21Nagrodził mi Pan według sprawiedliwości mojej; według czystości rąk moich oddał mi.
23Bom miał wszystkie sądy jego przed oczyma memi, a ustaw jego nie odrzucałem od siebie.
24Owszem, byłem szczerym przed nim, a strzegłem się od nieprawości mojej.
24A będąc doskonały przed nim, wystrzegałem się nieprawości mojej.
25Przetoż oddał mi Pan według sprawiedliwości mojej, według czystości mojej przed oblicznością oczu swych.
26Z miłosiernym miłosiernie postępujesz, z mężem doskonałym doskonałym jesteś.
22Gdyżem strzegł dróg Pańskich, anim niezbożnie nie odstawał od Boga mego.
20I wywiódł mię na przestrzeństwo; wybawił mię; bo mię sobie upodobał.
11Ale ja w niewinności mojej chodzę: odkupże mię, a zmiłuj się nademną.
20Takowa zapłata niech będzie przeciwnikom moim od Pana, i tym, którzy źle mówią przeciwko duszy mojej.
8Tedy się do ciebie zbieży zgromadzenie narodów; dla nich tedy usiądź na wysokości.
21Ukrywasz ich w skrytości oblicza twego, przed hardością człowieczą ukrywasz ich, jako w namiocie, przed swarliwemi językami.
3By snać duszy mojej nie porwał jako lew, a nie rozszarpał, gdyby nie było, ktoby ją wybawił.
4Panie, Boże mój! jeźlim to uczynił, a jeźli jest nieprawość w rękach moich;
5Albowiem obcy powstali przeciwko mnie, a okrutnicy szukają duszy mojej, nie stawiając sobie Boga przed oczyma swemi. Sela.
41Jeźli zaostrzę błyszczący się miecz swój, i porwie sąd ręka moja, oddam pomstę nieprzyjaciołom moim, i tym, którzy mię nienawidzą, nagrodzę.
19Tyś zaiste okazał dzisiaj, żeś mi uczynił dobre; bo choć mię podał Pan w rękę twoję, przecięś mię nie zabił.
11I będzie się weselił sprawiedliwy, gdy ujrzy pomstę; nogi swoje umyje we krwi niepobożnego. I rzecze każdy: Zaprawdęć sprawiedliwy odniesie pożytek z sprawiedliwości swojej; zaisteć jest Bóg, który sądzi na ziemi.
5Ten weźmie błogosławieństwo od Pana, i sprawiedliwość od Boga zbawiciela swego.
10Także i ten, z którymem żył w pokoju, któremum ufał, który chleb mój jadał, podniósł piętę przeciwko mnie.
17Chociaż żadnego łupiestwa niemasz w rękach moich, a modlitwa moja jest czysta. (a jeźli nie tak,)
21(A Dawid był rzekł: Zaprawdę darmom strzegł wszystkiego, co ten miał na puszczy, że nic nie zginęło ze wszystkiego, co ma; bo mi oddał złem za dobre.
48Bóg jest, który mi dawa pomsty, a podbija narody pod mię.
12Przetoż, o Panie zastępów! który doświadczasz sprawiedliwego, który wypatrujesz nerki i serce, niech widzę pomstę twoję nad nimi; tobiem zaiste odkrył sprawę moję.
25Albowiem nie wzgardził, ani się odwrócił od utrapienia ubogiego, ani skrył od niego oblicza swego; owszem, gdy do niego wołał, wysłuchał go.
6Błogosławiony Pan; albowiem wysłuchał głos próśb moich.
30Wybawi i tego, który nie jest niewinny, i wybawion będzie w czystości rąk twoich.
12A przez to poznam, że się kochasz we mnie, gdy się nie będzie weselił nieprzyjaciel mój ze mnie.
17A gdy przestał Dawid mówić słów tych do Saula, rzekł Saul: A twójże to głos, synu mój Dawidzie? I podniósłszy Saul głos swój, płakał.
12Cóż oddam Panu za wszystkie dobrodziejstwa jego, które mi uczynił?
24Sądź mnie według sprawiedliwości twojej, Panie Boże mój! a niech się nie weselą nademną.
9Czystym ja bez przestępstwa; niewinnym ja, i nie masz we mnie nieprawości.
1Psalm Dawidowy. Sądź mię, Panie! Boć ja w niewinności mojej chodzę, a w Panu ufając, nie zachwieję się.
5Ponieważ Ijob rzekł: Jestem sprawiedliwym, a Bóg odrzucił sprawę moję:
23Jam rzekł w uciekaniu mojem: Odrzuconym jest od oczów twych; aleś ty wysłuchał głos modlitw moich, gdym wołał do ciebie.
20Ale, o Panie zastępów! który sprawiedliwie sądzisz, a doświadczasz nerek i serca, niech widzę pomstę twoję nad nimi; bom ci objawił sprawę moję.
23A Pan niech odda każdemu sprawiedliwość jego, i wiarę jego. Albowiem podał cię był Pan dziś w ręce moje; alem nie chciał ściągnąć ręki mojej na pomazańca Pańskiego.
12Oddawają mi złem za dobre, chcąc mię pozbawić duszy mojej,
21Niewinność i szczerość niech mię strzegą; bom na cię oczekiwał.
31Oto jeźli się sprawiedliwemu na ziemi nagroda staje, tedy daleko więcej niezbożnemu i grzesznikowi.
9Gniew Pański poniosę: bom przeciwko niemu zgrzeszył, aż się wżdy zastawi o sprawę moję, a wykona sąd mój: wywiedzie mię na światło, ujrzę sprawiedliwość jego.
5Miłościwy Pan i sprawiedliwy, Bóg nasz litościwy.
37Rozszerzyłeś kroki moje podemną, tak iż się nie zachwiały kostki moje.
21Pan go sobie upodobał dla sprawiedliwości swojej; uwielbił go zakonem, i sławnym go uczynił.
2Gdy do niego przyszedł Natan prorok, potem jak był wszedł do Betsaby.
33Bóg jest mocą moją w wojsku, on czyni doskonałą drogę moję.
2Panie! wywyższać cię będę; albowiem wywyższyłeś mię, a nie dałeś pociechy nieprzyjaciołom moim ze mnie.
14Przywróć mi radość zbawienia twego, a duchem dobrowolnym podeprzyj mię.