2 Ksiega Samuela 22:37
Rozszerzyłeś kroki moje podemną, tak iż się nie zachwiały kostki moje.
Rozszerzyłeś kroki moje podemną, tak iż się nie zachwiały kostki moje.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
35Çwiczy ręce moje do boju, tak, iż kruszę łuk miedziany ramionami swemi.
36Dałeś mi też tarcz zbawienia twego, a prawica twoja podpierała mię, i dobrotliwość twoja uwielmożyła mię.
37Rozszerzyłeś kroki moje podemną, tak, że się nie zachwiały golenie moje.
38Goniłem nieprzyjaciół moich, a doścignąłem ich: i nie wróciłem się, ażem ich wytracił.
39Poraziłem ich tak, iż nie mogli powstać; upadli pod nogi moje.
4Co się tknie spraw ludzkich według słowa ust twoich, chroniłem się drogi okrutnika.
5Zatrzymuj kroki moje na drogach twych, aby się nie chwiały nogi moje.
8Będę się radował i weselił w miłosierdziu twojem, żeś wejrzał na utrapienie moje, a poznałeś uciśnienie duszy mojej.
33Bóg jest mocą moją w wojsku, on czyni doskonałą drogę moję.
34Równa nogi moje z jeleniemi, na wysokich miejscach moich stawia mię.
35Ćwiczy ręce me do boju, tak że kruszę łuk miedziany ramiony swemi.
36Albowiem dałeś mi tarcz zbawienia mego, a w cichości twojej rozmnożyłeś mię.
18Jużem był rzekł: Zachwiała się noga moja; ale miłosierdzie twoje, o Panie! zatrzymało mię.
8Bo wyrwał duszę moję od śmierci, oczy moje od płaczu, nogę moję od upadku.
32Bo któż jest Bóg, oprócz Pana? a kto opoką, oprócz Boga naszego?
33On jest Bogiem, który mię opasuje mocą, a czyni prostą drogę moję.
11Śladu jego trzymała się noga moja; drogim jego przestrzegał, a nie zstępowałem z niej.
2Ale nogi moje mało się były nie potknęły, a blisko tego było, że mało nie szwankowały kroki moje,
12Któremi gdy pójdziesz, nie będzie ściśniony chód twój; a jeźli pobieżysz, nie potkniesz sií.
16Albowiem na cię, Panie! oczekuję; ty za mię odpowiesz, Panie, Boże mój!
13Tobiem, o Boże! śluby uczynił; przetoż też tobie chwały oddam. Albowiemeś wyrwał duszę moję od śmierci, a nogi moje od upadku, abym statecznie chodził przed obliczem Bożem w światłości żyjących.
38Goniłem nieprzyjacioły moje, i wytraciłem je, a nie wróciłem się, ażem je wyplenił.
39I wyniszczyłem je, i poprzebijałem je, tak iż nie powstaną: upadli pod nogami mojemi.
40Tyś mię przepasał mocą ku bitwie, a powaliłeś pod mię powstające przeciwko mnie.
41Nadto podałeś mi szyję nieprzyjaciół moich, którzy mię mieli w nienawiści, i wykorzeniłem je.
23Tedy będziesz chodził bezpiecznie droga twoją, a noga twoja nie potknie się.
27I włożyłeś w pęta nogi moje, a podstrzegasz wszystkich ścieżek moich, i na ślad nóg moich następujesz.
20I wywiódł mię na przestrzeństwo; wybawił mię; bo mię sobie upodobał.
30Bo w tobie przebiegłem wojsko, w Bogu moim przekroczyłem mur.
13Bardzoś potężnie na mię nacierał, abym upadł; ale Pan poratował mię.
29Ty zaiste rozświecisz pochodnię moję; Pan, Bóg mój, oświeci ciemności moje.
1Psalm Dawidowy. Sądź mię, Panie! Boć ja w niewinności mojej chodzę, a w Panu ufając, nie zachwieję się.
31Zakon Boga jego jest w sercu jego; przetoż nie zachwieją się nogi jego.
133Drogi moje utwierdź w słowie twojem, a niech nademną nie panuje żadna nieprawość.
2Z żądością oczekiwałem Pana; a skłonił się ku mnie, i wysłuchał wołanie moje;
23Od Pana bywają sprawowane drogi człowieka dobrego, a droga jego, podoba mu się.
11Rozciągnij miłosierdzie twoje nad tymi, którzy cię znają, a sprawiedliwość twoję nad uprzejmymi sercem.
3Wylewam przed obliczem jego żądłość moję, a utrapienie moje przed oblicznością jego oznajmuję.
26Albowiem Pan będzie ufaniem twojem, a nogi twojej będzie strzegł od samołówki.
19Panujący Pan jest siłą moją, który czyni nogi moje, jako nogi łani, i po miejscach wysokich poprowadzi mię. Przedniejszemu nad śpiewakami na muzycznem naczyniu mojem.
12Noga moja stanęła na równinie; w zgromadzeniach będę błogosławił Pana.
19Uprzedzili mię byli w dzień utrapienia mego; ale Pan był podporą moją.
9Zachował przy zdrowiu duszę naszę, a nie dał się powinąć nodze naszej.
22Gdyżem strzegł dróg Pańskich, anim niezbożnie nie odstawał od Boga mego.
16Aczkolwiekeś teraz kroki moje obliczył, ani odwłóczysz karania za grzech mój.
21Rozmnożysz dostojność moję a zasię ucieszysz mię.
6Wywyżże się nad niebiosa, o Boże! a nade wszystką ziemią chwała twoja.
18Zprawdęś ich na miejscach śliskich postawił, a podajesz ich na spustoszenie.
26Umiarkuj ścieżkę nóg twoich, aby wszystkie drogi twoje pewne były.
19Huczało grzmienie twoje po obłokach, błyskawice oświeciły okrąg ziemi, ziemia się wzruszyła i zatrzęsła.