Ksiega Psalmów 94:18
Jużem był rzekł: Zachwiała się noga moja; ale miłosierdzie twoje, o Panie! zatrzymało mię.
Jużem był rzekł: Zachwiała się noga moja; ale miłosierdzie twoje, o Panie! zatrzymało mię.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
35Çwiczy ręce moje do boju, tak, iż kruszę łuk miedziany ramionami swemi.
36Dałeś mi też tarcz zbawienia twego, a prawica twoja podpierała mię, i dobrotliwość twoja uwielmożyła mię.
37Rozszerzyłeś kroki moje podemną, tak iż się nie zachwiały kostki moje.
5Zatrzymuj kroki moje na drogach twych, aby się nie chwiały nogi moje.
17By mi był Pan nie przybył na pomoc, małoby była nie mieszkała dusza moja w milczeniu.
2Ale nogi moje mało się były nie potknęły, a blisko tego było, że mało nie szwankowały kroki moje,
16Albowiem na cię, Panie! oczekuję; ty za mię odpowiesz, Panie, Boże mój!
17Bom rzekł: Niechaj się nie cieszą ze mnie; gdyby szwankowała noga moja, niechaj się hardzie nie podnoszą przeciwko mnie.
19W wielkości utrapienia mego, we wnętrznościach moich, pociechy twoje rozweselały duszę moję.
8Bo wyrwał duszę moję od śmierci, oczy moje od płaczu, nogę moję od upadku.
13Bardzoś potężnie na mię nacierał, abym upadł; ale Pan poratował mię.
11Sprawiedliwości twojej nie ukryłem w pośród serca mego, prawdę twoję i zbawienie twoje opowiadałem; nie taiłem miłosierdzia twego i prawdy twojej w zgromadzeniu wielkiem.
9Zachował przy zdrowiu duszę naszę, a nie dał się powinąć nodze naszej.
26Wspomóżże mię, o Panie, Boże mój! zachowaj mię według miłosierdzia swego,
7Mam w nienawiści tych, którzy przestrzegają próżnych marności; bo ja w Panu nadzieję pokładam.
8Będę się radował i weselił w miłosierdziu twojem, żeś wejrzał na utrapienie moje, a poznałeś uciśnienie duszy mojej.
18Wyrwał mię od mocnego nieprzyjaciela mego, i od tych, którzy mię mieli w nienawiści, choć byli mocniejszymi nad mię.
11Śladu jego trzymała się noga moja; drogim jego przestrzegał, a nie zstępowałem z niej.
117Podpieraj mię, abym był zachowany, i rozmyślał w ustawach twoich ustawicznie.
14Albowiem nasłucham się uszczypków od wielu; strachu dość zewsząd, gdy się naradzają wespół przeciwko mnie, chytrze przemyśliwając, aby odjęli duszę moję.
13Tobiem, o Boże! śluby uczynił; przetoż też tobie chwały oddam. Albowiemeś wyrwał duszę moję od śmierci, a nogi moje od upadku, abym statecznie chodził przed obliczem Bożem w światłości żyjących.
1Psalm Dawidowy. Sądź mię, Panie! Boć ja w niewinności mojej chodzę, a w Panu ufając, nie zachwieję się.
19Uprzedzili mię w dzień utrapienia mego; ale Pan był podporą moją.
76Niechajże mię, proszę, ucieszy miłosierdzie twoje według wyroku twego, któryś uczynił słudze twemu.
10Co za pożytek ze krwi mojej, gdybym zstąpił do dołu? Izali cię proch chwalić będzie? Iazali opowie prawdę twoję?
26Albowiem Pan będzie ufaniem twojem, a nogi twojej będzie strzegł od samołówki.
15Oczy moje ustawicznie patrzą na Pana; albowiem on wywodzi z sieci nogi moje.
5Miłościwy Pan i sprawiedliwy, Bóg nasz litościwy.
6Pan prostaczków strzeże; byłem uciśniony, a wspomógł mię.
1Złota pieśń Dawidowa.
24Gdy padnie, nie stłucze się: albowiem Pan trzyma go za rękę jego.
22Błogosławiony Pan! bo dziwnie okazał miłosierdzie swoje przeciwko mnie, jakoby w mieście obronnem.
13Ponieważ miłosierdzie twoje wielkie jest nademną, a tyś wyrwał duszę moję z dołu głębokiego.
3Wylewam przed obliczem jego żądłość moję, a utrapienie moje przed oblicznością jego oznajmuję.
11Ale ja w niewinności mojej chodzę: odkupże mię, a zmiłuj się nademną.
12Noga moja stanęła na równinie; w zgromadzeniach będę błogosławił Pana.
4Upadającego wspierały mowy twoje, a kolana zemdlone posilałeś.
23Tedy będziesz chodził bezpiecznie droga twoją, a noga twoja nie potknie się.
23A wszakże zawżdy byłem z tobą; boś mię trzymał za prawą rękę moję.
18Pokarałci mię Pan srodze; ale mię na śmierć nie podał.
2Z żądością oczekiwałem Pana; a skłonił się ku mnie, i wysłuchał wołanie moje;
41Niech na mię przyjdą litości twoje, Panie! i zbawienie twoje według wyroku twego.
5By snać nie rzekł nieprzyjaciel mój: Przemogłem go; ażeby się nieprzyjaciele moi nie rodowali, gdybym się zachwiał.
33On jest Bogiem, który mię opasuje mocą, a czyni prostą drogę moję.
7Zstąpiłem aż do spodku gór, ziemia się zaworami swemi zawarła nademną na wieki; tyś jednak wywiódł z dołu żywot mój, o Panie, Boże mój!
8Boś mi bywał na pomocy; przetoż w cieniu skrzydeł twoich śpiewać będę.
22Niechże będzie miłosierdzie twoje, Panie! nad nami, jakośmy nadzieję w tobie mieli.
8Pan wszystko za mię wykona. O Panie! miłosierdzie twoje trwa na wieki; sprawy rąk twoich nie opuścisz.
34Równa nogi moje z jeleniemi, na wysokich miejscach moich stawia mię.
8Spraw, abym rano słyszał miłosierdzie twoje, bo w tobie ufam; oznajmij mi drogę, którąbym miał chodzić; bo do ciebie podnoszę duszę moję.