Ksiega Przyslów 3:26
Albowiem Pan będzie ufaniem twojem, a nogi twojej będzie strzegł od samołówki.
Albowiem Pan będzie ufaniem twojem, a nogi twojej będzie strzegł od samołówki.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
23Tedy będziesz chodził bezpiecznie droga twoją, a noga twoja nie potknie się.
24Jeźli się układziesz, nie będziesz się lękał; a gdy się uspokoisz, wdzięczny będzie sen twój.
25Nie ulękniesz się strachu nagłego, ani spustoszenia bezbożników, gdy przyjdzie.
3Nie dopuści, aby się zachwiać miała noga twoja; nie drzemieć stróż twój.
26Kto się boi Pana, ma ufanie mocne; a synowie jego ucieczkę mieć będą.
27Bojaźń Pańska jest źródło żywota ku uchronieniu się sideł śmierci.
25Strach człowieczy stawia sobie sidło; ale kto ma nadzieję w Panu, wywyższony będzie.
12Któremi gdy pójdziesz, nie będzie ściśniony chód twój; a jeźli pobieżysz, nie potkniesz sií.
26Umiarkuj ścieżkę nóg twoich, aby wszystkie drogi twoje pewne były.
27Nie uchylaj się na prawo ani na lewo; owszem, odwróć nogę twoję od złego.
3Człowieka spolegającego na tobie zachowywasz w pokoju, w pokoju mówię: bo w tobie ufa.
4Miejcie nadzieję w Panu aż na wieki; boć w Panu, w Panu jest skała wieczna.
36Dałeś mi też tarcz zbawienia twego, a prawica twoja podpierała mię, i dobrotliwość twoja uwielmożyła mię.
37Rozszerzyłeś kroki moje podemną, tak iż się nie zachwiały kostki moje.
5Zatrzymuj kroki moje na drogach twych, aby się nie chwiały nogi moje.
6Azaż pobożność twoja nie była ufnością twoją, a uprzejmość spraw twoich oczekiwaniem twojem?
7Pan cię strzec będzie od wszystkiego złego; on duszy twojej strzec będzie.
17Ale ciebie wybawię onegoż dnia, mówi Pan, i nie będziesz podany w rękę mężów, których się ty oblicza boisz.
18Albowiem cię pewnie wyrwę, abyś od miecza nie upadł; ale będziesz miał duszę twoję za korzyść, przeto, żeś położył nadzieję we mnie, mówi Pan.
11Albowiem Aniołom swoim przykazał o tobie, aby cię strzegli na wszystkich drogach twoich.
12Na rękach nosić cię będą, byś snać nie obraził o kamień nogi twojej.
5Pan jest stróżem twoim; Pan jest cieniem twoim po prawej ręce twojej.
3Chcą mię połknąć nieprzyjaciele moi na każdy dzień; zaprawdęć wiele jest walczących przeciwko mnie, o Najwyższy!
33Ale kto mię słucha, bezpiecznie mieszkać będzie, a będzie wolny od strachu złych rzeczy.
3Aleć wierny jest Pan, który was utwierdzi i strzec będzie od złego.
18Jużem był rzekł: Zachwiała się noga moja; ale miłosierdzie twoje, o Panie! zatrzymało mię.
9Zachował przy zdrowiu duszę naszę, a nie dał się powinąć nodze naszej.
8Lepiej mieć nadzieję w Panu, niżeli ufać w człowieku.
14Na sprawiedliwości ugruntowana będziesz; od ucisku się oddalisz, przetoż się go bać nie będziesz; i od starcia; bo się nie przybliży do ciebie.
9Nóg świętych swoich ochrania, a niepobożni w ciemnościach zamilkną; bo nie w sile swojej będzie się mąż zmacniał.
15Tedy podniesiesz oblicze twoje bez zmazy, a będziesz stały, i nie będziesz się bał.
11A że cię na rękach nosić będą, byś snać nie obraził o kamień nogi twojej.
5Nakłonię do przypowieści ucha mego, wyłożę przy harfie zagadkę moję.
15Oczy moje ustawicznie patrzą na Pana; albowiem on wywodzi z sieci nogi moje.
3Przetoż choćby wojsko przeciwko mnie stanęło, nie ulęknie się serce moje; choćby powstała przeciwko mnie wojna, przecież ja w tym ufam.
23Od Pana bywają sprawowane drogi człowieka dobrego, a droga jego, podoba mu się.
24Gdy padnie, nie stłucze się: albowiem Pan trzyma go za rękę jego.
6Tak abyśmy śmiele mówić mogli: Pan mi jest pomocnikiem, nie będę się bał, aby mi co miał uczynić człowiek.
8Bo wyrwał duszę moję od śmierci, oczy moje od płaczu, nogę moję od upadku.
19Aby było w Panu ufanie twoje; oznajmujęć to dziś, a ty tak czyń.
11Tedy cię ostrożność strzedz będzie, a opatrzność zachowa cię.
3Ufaj w Panu, a czyń dobrze; mieszkajże na ziemi, a żyw się sprawiedliwie.
11Rozciągnij miłosierdzie twoje nad tymi, którzy cię znają, a sprawiedliwość twoję nad uprzejmymi sercem.
13Bom ja Pan, Bóg twój, trzymam cię za prawicę twoję, a mówięć: Nie bój się! Ja cię wspomogę.
66I będzie żywot twój jakoby zawieszony przed tobą, i będziesz się lękał w nocy i we dnie, i nie będziesz pewien żywota twego.
11Śladu jego trzymała się noga moja; drogim jego przestrzegał, a nie zstępowałem z niej.
16Albowiem na cię, Panie! oczekuję; ty za mię odpowiesz, Panie, Boże mój!
2Rzecze Panu: Nadzieja moja i zamek mój, Bóg mój, w nim nadzieję mieć będę.
9Uchwyci go sidło za piętę jego, i przemoże go łupieżca.
11Którzy się boicie Pana, ufajcie w Panu; on jest pomocnikiem i tarczą ich.