Ksiega Przyslów 3:23
Tedy będziesz chodził bezpiecznie droga twoją, a noga twoja nie potknie się.
Tedy będziesz chodził bezpiecznie droga twoją, a noga twoja nie potknie się.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
12Któremi gdy pójdziesz, nie będzie ściśniony chód twój; a jeźli pobieżysz, nie potkniesz sií.
13Przyjmij őwiczenie, nie puszczaj się go, strzeż go; albowiem ono jest żywotem twoim.
24Jeźli się układziesz, nie będziesz się lękał; a gdy się uspokoisz, wdzięczny będzie sen twój.
25Nie ulękniesz się strachu nagłego, ani spustoszenia bezbożników, gdy przyjdzie.
26Albowiem Pan będzie ufaniem twojem, a nogi twojej będzie strzegł od samołówki.
25Oczy twoje niechaj na dobre rzeczy patrzą, a powieki twoje niech drogę przed tobą prostują.
26Umiarkuj ścieżkę nóg twoich, aby wszystkie drogi twoje pewne były.
27Nie uchylaj się na prawo ani na lewo; owszem, odwróć nogę twoję od złego.
22Gdziekolwiek pójdziesz, poprowadzi cię; gdy, zaśniesz strzedz cię będzie, a gdy się ocucisz, rozmawiać z tobą będzie,
37Rozszerzyłeś kroki moje podemną, tak iż się nie zachwiały kostki moje.
3Nie dopuści, aby się zachwiać miała noga twoja; nie drzemieć stróż twój.
36Dałeś mi też tarcz zbawienia twego, a prawica twoja podpierała mię, i dobrotliwość twoja uwielmożyła mię.
5Zatrzymuj kroki moje na drogach twych, aby się nie chwiały nogi moje.
22I będą żywotem duszy twojej, a ozdobą szyi twojej.
20A przetoż będziesz chodził drogą dobrych, a ścieżek sprawiedliwych będziesz przestrzegał.
15Tedy podniesiesz oblicze twoje bez zmazy, a będziesz stały, i nie będziesz się bał.
33Ale kto mię słucha, bezpiecznie mieszkać będzie, a będzie wolny od strachu złych rzeczy.
18I będziesz ufał, mając nadzieję, a jako w okopach bezpiecznie spać będziesz.
19Będziesz leżał, a nikt cię nie przestraszy; i uniżać się będą przed twarzą twoją wiele ich.
8To będzie zdrowiem żywotowi twemu, a odwilżeniem kościom twoim.
11Tedy cię ostrożność strzedz będzie, a opatrzność zachowa cię.
24I poznasz, że jest spokojny przybytek twój, i nawiedzisz mieszkanie twoje, a nie zgrzeszysz.
13A czyńcie koleje proste nogami waszemi, iżby to, co jest chromego, z drogi nie ustąpiło, ale raczej uzdrowione było.
11Albowiem Aniołom swoim przykazał o tobie, aby cię strzegli na wszystkich drogach twoich.
12Na rękach nosić cię będą, byś snać nie obraził o kamień nogi twojej.
9Kto chodzi w szczerości, chodzi bezpiecznie; ale kto jest przewrotnym w drogach swoich, wyjawion będzie.
11Śladu jego trzymała się noga moja; drogim jego przestrzegał, a nie zstępowałem z niej.
15Synu mójâ nie chodźże z nimi w drogę; zawściągnij nogi twojej od ścieżek ich.
6We wszystkich drogach twoich znaj go, a on prostować będzie ścieszki twoje.
66I będzie żywot twój jakoby zawieszony przed tobą, i będziesz się lękał w nocy i we dnie, i nie będziesz pewien żywota twego.
9Tedy wyrozumiesz sprawiedliwość, i sąd, i prawość, i wszelką ścieszkę dobrą.
18Kto chodzi w uprzejmości, zachowany będzie; ale przewrotny na drogach swoich oraz upadnie.
11A że cię na rękach nosić będą, byś snać nie obraził o kamień nogi twojej.
6Jeźlibyś zważyć chciał ścieszkę żywota jej, nie pewne są drogi jej, nie poznasz ich.
21I uszy twoje usłyszą słowo z tyłu do ciebie mówiącego: Tać jest droga, chodźcie po niej, lubbyście się w prawo albo w lewo udali.
105Słowo twe jest pochodnią nogą moim, a światłością ścieszce mojej.
23Daje mu Bóg, na czemby bezpiecznie spolegać mógł: wszakże oczy jego patrzą na drogi ich.
8Bo wyrwał duszę moję od śmierci, oczy moje od płaczu, nogę moję od upadku.
2Ale nogi moje mało się były nie potknęły, a blisko tego było, że mało nie szwankowały kroki moje,
23Od Pana bywają sprawowane drogi człowieka dobrego, a droga jego, podoba mu się.
19Droga zaś niepobożnych jest jako ciemność; nie wiedzą, o co sií otrącić mogą.
2Bo prace rąk twoich pożywać będziesz; błogosławionym będziesz, i będzieć się dobrze działo.
31Zakon Boga jego jest w sercu jego; przetoż nie zachwieją się nogi jego.
4Choćbym też chodził w dolinie cienia śmierci, nie będę się bał złego, albowiemeś ty ze mną; laska twoja, i kij twój, te mię cieszą.
19Słuchaj, synu mój! a bądź mądry, i nawiedź na drogę serce twoje.
18Jużem był rzekł: Zachwiała się noga moja; ale miłosierdzie twoje, o Panie! zatrzymało mię.
21Przed biczem języka ukryty będziesz, a nie ulękniesz się w spustoszeniu, gdy przyjdzie.
2Boć długości dni i lat żywota, i pokoju przyczynią.
28Na ścieszce sprawiedliwości żywot, a na drodze ścieszki jej niemasz śmierci.
4Upadającego wspierały mowy twoje, a kolana zemdlone posilałeś.