Ksiega Psalmów 118:13
Bardzoś potężnie na mię nacierał, abym upadł; ale Pan poratował mię.
Bardzoś potężnie na mię nacierał, abym upadł; ale Pan poratował mię.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
10Wszystkie narody ogarnęły mię; ale w imieniu Pańskim wygubiłem ich.
11Częstokroć mię ogarnęły; ale w imieniu Pańskiem wygubiłem ich.
12Ogarnęły mię jako pszczoły, ale zgasły jako ogień z ciernia; bo w imieniu Pańskiem wytraciłem ich.
38Goniłem nieprzyjaciół moich, a doścignąłem ich: i nie wróciłem się, ażem ich wytracił.
39Poraziłem ich tak, iż nie mogli powstać; upadli pod nogi moje.
40Tyś mię opasał mocą ku bitwie; powstawających przeciwko mnie obaliłeś pod mię.
14Pan jest mocą moją, i pieśnią moją; on był moim wybawicielem.
17Posławszy z wysokości zachwycił mię; wyciągnął mię z wód wielkich.
18Wyrwał mię od mocnego nieprzyjaciela mego, i od tych, którzy mię mieli w nienawiści, choć byli mocniejszymi nad mię.
6Pan jest zemną, nie będę się bał, żeby mi co uczynił człowiek.
7Pan jest zemną między pomocnikami mymi; przetoż ja oglądam pomstę nad tymi, którzy mię mają w nienawiści.
26Wspomóżże mię, o Panie, Boże mój! zachowaj mię według miłosierdzia swego,
6Pan prostaczków strzeże; byłem uciśniony, a wspomógł mię.
18Wybawił mię od nieprzyjaciela mego potężnego, od tych, którzy mię mieli w nienawiści, choć byli mocniejszymi nad mię.
19Uprzedzili mię w dzień utrapienia mego; ale Pan był podporą moją.
39I wyniszczyłem je, i poprzebijałem je, tak iż nie powstaną: upadli pod nogami mojemi.
40Tyś mię przepasał mocą ku bitwie, a powaliłeś pod mię powstające przeciwko mnie.
41Nadto podałeś mi szyję nieprzyjaciół moich, którzy mię mieli w nienawiści, i wykorzeniłem je.
13Albowiem ogarnęły mię nieszczęścia, którym niemasz liczby; doścignęły mię nieprawości moje, tak, że przejrzeć nie mogę; rozmnożyły się nad włosy głowy mojej, a serce moje opuściło mię.
10Co za pożytek ze krwi mojej, gdybym zstąpił do dołu? Izali cię proch chwalić będzie? Iazali opowie prawdę twoję?
18Pokarałci mię Pan srodze; ale mię na śmierć nie podał.
14Albowiem nasłucham się uszczypków od wielu; strachu dość zewsząd, gdy się naradzają wespół przeciwko mnie, chytrze przemyśliwając, aby odjęli duszę moję.
7Pan jest mocą moją i tarczą moją, w nim, nadzieję ma serce moje, a jestem poratowany; przetoż się rozweseliło serce moje, a pieśnią moją chwalić go będę.
8Bo wyrwał duszę moję od śmierci, oczy moje od płaczu, nogę moję od upadku.
19Rozdzielili odzienie moje między się, a o szaty moje los miotali.
35Çwiczy ręce moje do boju, tak, iż kruszę łuk miedziany ramionami swemi.
36Dałeś mi też tarcz zbawienia twego, a prawica twoja podpierała mię, i dobrotliwość twoja uwielmożyła mię.
2Rozmiłuję się ciebie, Panie, mocy moja!
37Rozszerzyłeś kroki moje podemną, tak iż się nie zachwiały kostki moje.
7Jeźlibym chodził w pośród utrapienia, ożywisz mię; przeciw popędliwości nieprzyjaciół moich wyciągniesz rękę twoję, a prawica twoja wyswobodzi mię.
4Boś ty jest skałą moją, i obroną moją; przetoż dla imienia twego prowadź mię, i zaprowadź mię.
2Gdy się zbiorą przeciwko mnie złośnicy, aby pożarli ciało moje; przeciwnicy moi, i nieprzyjaciele moi sami się potknęli i upadli.
1Psalm pieśni przy poświęceniu domu Dwidowego.
2Panie! wywyższać cię będę; albowiem wywyższyłeś mię, a nie dałeś pociechy nieprzyjaciołom moim ze mnie.
29Ty zaiste rozświecisz pochodnię moję; Pan, Bóg mój, oświeci ciemności moje.
48Bóg jest, który mi zleca pomsty, i podbija mi narody.
3Wiele ich mówią o duszy mojej: Niemać ten ratunku od Boga. Sela.
3Od końca ziemi wołam do ciebie w zatrwożeniu serca mego; wprowadź mię na skałę, która jest wywyżą nad mię.
49Który mię wywodzi od nieprzyjaciół moich, a nad tymi, którzy powstają przeciwko mnie, wywyższasz mię, od człowieka niepobożnego wybawiasz mię.
18Jużem był rzekł: Zachwiała się noga moja; ale miłosierdzie twoje, o Panie! zatrzymało mię.
2Boś ty jest Bóg siły mojej. Przeczżeś mię odrzucił? a przecz smutno chodzę dla uciśnienia od nieprzyjaciela?
4Boże! wysłuchaj modlitwę moję; przyjmij w uszy słowa ust moich.
13Popsuli ścieszkę moję, i nędzy do nędzy mojej przyczynili, a nie potrzebują do tego pomocnika.
13Boć on szuka krwi, i mają w pamięci, a nie zapomina wołania utrapionych.
3Bóg, skała moja, w nim będę ufał, tarcz moja, róg zbawienia mego, podwyższenie moje, i ucieczka moja, zbawiciel mój, który mię od gwałtu wybawia.
2Bardzoć mię utrapili od młodości mojej, wszakże mię nie przemogli.
11Aleć Pan jest ze mną, jako mocarz straszny; przetoż ci, którzy mię prześladują, upadną, a nie przemogą; bardzo będą pohańbieni, że sobie niemądrze poczęli, hańba ich wieczna nie będzie zapamiętana.
7Nie ulęknę się wielu tysięcy ludu, którzy się na mię zewsząd zasadzili.
22Nie opuszczajże mię, Panie, Boże mój! nie oddalajże się odemnie. Pośpiesz na ratunek mój, Panie zbawienia mego!
30Bo w tobie przebiegłem wojsko, w Bogu moim przekroczyłem mur.