Ksiega Psalmów 116:6
Pan prostaczków strzeże; byłem uciśniony, a wspomógł mię.
Pan prostaczków strzeże; byłem uciśniony, a wspomógł mię.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
4I wzywałem imienia Pańskiego, mówiąc: Proszę, o Panie! wybaw duszę moję.
5Miłościwy Pan i sprawiedliwy, Bóg nasz litościwy.
13Bardzoś potężnie na mię nacierał, abym upadł; ale Pan poratował mię.
14Pan jest mocą moją, i pieśnią moją; on był moim wybawicielem.
7Nawróć się, duszo moja! do odpocznienia swego; albowiem ci Pan dobrze uczynił.
8Bo wyrwał duszę moję od śmierci, oczy moje od płaczu, nogę moję od upadku.
26Wspomóżże mię, o Panie, Boże mój! zachowaj mię według miłosierdzia swego,
1Złota pieśń Dawidowa.
6Którzy nań spoglądają, a zbiegają się do niego, oblicza ich nie będą zawstydzone.
2Strzeżże duszy mojej, bom jest ten, którego ty miłujesz; zachowaj sługę twego, Boże mój! który ma nadzieję w tobie.
10Co za pożytek ze krwi mojej, gdybym zstąpił do dołu? Izali cię proch chwalić będzie? Iazali opowie prawdę twoję?
6Panie! do ciebie wołam, mówiąc: Tyś nadzieja moja, tyś dział mój w ziemi żyjących.
19Uprzedzili mię w dzień utrapienia mego; ale Pan był podporą moją.
20I wywiódł mię na przestrzeństwo; wybawił mię; bo mię sobie upodobał.
18Wyrwał mię od mocnego nieprzyjaciela mego, i od tych, którzy mię mieli w nienawiści, choć byli mocniejszymi nad mię.
19Uprzedzili mię byli w dzień utrapienia mego; ale Pan był podporą moją.
5Głosem swym wołałem do Pana, a wysłuchał mię z góry świętej swojej. Sela.
2Panie! wywyższać cię będę; albowiem wywyższyłeś mię, a nie dałeś pociechy nieprzyjaciołom moim ze mnie.
3Panie, Boże mój! wołałem do ciebie, a uzdrowiłeś mię.
13Ponieważ miłosierdzie twoje wielkie jest nademną, a tyś wyrwał duszę moję z dołu głębokiego.
40Wspomaga ich Pan, i wyrywa ich; wyrywa ich od niepobożnych, i zachowuje ich; bo w nim nadzieję mają.
1Pieśń stopni. Wołałem do Pana w utrapieniu mojem, a wysłuchał mię.
6Pan pokornych podnosi; ale niepobożnych aż ku ziemi uniża.
5W ucisku wzywałem Pana; wysłuchał mię, i na przestrzeństwie postawił mię Pan.
6Pan jest zemną, nie będę się bał, żeby mi co uczynił człowiek.
4I dusza moja bardzo jest zatrwożona; ale ty, Panie! pokądże?
2Panie! w popędliwości twojej nie nacieraj na mię, a w gniewie twoim nie karz mię.
6A choć wywyższony jest Pan, wszakże na uniżonego patrzy, a wysokomyślnego z daleka poznaje.
2Pomoc moja jest od Pana, który stworzył niebo i ziemię.
14Trzyma Pan wszystkich upadających, a podnosi wszystkich obalonych.
11Sprawiedliwości twojej nie ukryłem w pośród serca mego, prawdę twoję i zbawienie twoje opowiadałem; nie taiłem miłosierdzia twego i prawdy twojej w zgromadzeniu wielkiem.
7Pan cię strzec będzie od wszystkiego złego; on duszy twojej strzec będzie.
17By mi był Pan nie przybył na pomoc, małoby była nie mieszkała dusza moja w milczeniu.
18Jużem był rzekł: Zachwiała się noga moja; ale miłosierdzie twoje, o Panie! zatrzymało mię.
4Boże! wysłuchaj modlitwę moję; przyjmij w uszy słowa ust moich.
6Błogosławiony Pan; albowiem wysłuchał głos próśb moich.
7Pan jest mocą moją i tarczą moją, w nim, nadzieję ma serce moje, a jestem poratowany; przetoż się rozweseliło serce moje, a pieśnią moją chwalić go będę.
16Oby ich śmierć z prędka załapiła, tak aby żywo zstąpili do piekła! albowiem złość jest w mieszkaniu ich, i w pośrodku ich.
18Pokarałci mię Pan srodze; ale mię na śmierć nie podał.
1Przedniejszemu śpiewakowi psalm Dawidowy.
1Przedniejszemu śpiewakowi pieśń Dawidowa.
13Albowiem ogarnęły mię nieszczęścia, którym niemasz liczby; doścignęły mię nieprawości moje, tak, że przejrzeć nie mogę; rozmnożyły się nad włosy głowy mojej, a serce moje opuściło mię.
14Albowiem nasłucham się uszczypków od wielu; strachu dość zewsząd, gdy się naradzają wespół przeciwko mnie, chytrze przemyśliwając, aby odjęli duszę moję.
7Mam w nienawiści tych, którzy przestrzegają próżnych marności; bo ja w Panu nadzieję pokładam.
17Ale niech się rozradują i rozweselą w tobie wszyscy, którzy cię szukają, i miłują zbawienie twoje; niech mówią zawżdy: Niechaj będzie Pan uwielbiony. Jamci wprawdzie ubogi i nędzny; aleć Pan myśli o mnie. Tyś jest pomocnikiem moim i wybawicielem moim; Boże mój! nie omieszkujże.
6Tam się bardzo ulękną, gdyż Bóg jest przy narodzie sprawiedliwego.
12Żem wybawiał ubogiego wołającego, i sierotkę, i tego, który nie miał pomocnika.
146Wołam do ciebie, zachowajże mię, a będę pilen świadectw twoich.
1Miłuję Pana, iż wysłuchał głos mój, i prośby moje.
6Hardzi na mię zastawili sidło, i powrozy; rozciągnęli sieci przy ścieszce, a sidła swe zastawili na mię. Sela.