Ksiega Hioba 29:12
Żem wybawiał ubogiego wołającego, i sierotkę, i tego, który nie miał pomocnika.
Żem wybawiał ubogiego wołającego, i sierotkę, i tego, który nie miał pomocnika.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
13Błogosławieństwo ginącego przychodziło na mię, a serce wdowy rozweselałem.
15Byłem okiem ślepemu, a nogą chromemu.
16Byłem ojcem ubogich, a sprawy, którejm nie wiedział, wywiadywałem się.
17I kruszyłem szczęki złośnika, a z zębów jego wydzierałem łup.
12Albowiem wyrwie ubogiego wołającego, i nędznego, który nie ma pomocnika.
13Zmiłuje się nad ubogim, i nad niedostatecznym, a duszę nędznych wybawi.
11Bo ucho słuchające błogosławiło mię, a oko widzące dawało o mnie świadectwo,
25Izalim nie płakał nad dniem utrapionego? izali się nie smuciła dusza moja nad ubogim?
21Jeźliżem podniósł przeciwko sierocie rękę swoję, gdym widział w bramie pomoc moję:
16Jeźliżem odmówił ubogim, czego chcieli, a oczy wdowy jeźliżem zasmucił;
17Jeźliżem jadł sztuczkę swoję sam, a nie jadała i sierota z niej;
18(Albowiem sierota z młodości mojej rosła ze mną, jako u ojca; a jakom wyszedł z żywota matki mojej, byłem wdowie za wodza.)
19Jeźliżem widział kogo ginącego dla tego, że szaty nie miał, a nie dałem żebrakowi odzienia;
9Wdowy puszczałeś próżne, a sierót ramiona potarłeś.
15Wyrwie utrapionego z utrapienia jego, a otworzy w uciśnieniu ucho jego.
14Ale ty widzisz ucisk, i krzywdę upatrujesz, abyś im odpłacił ręką twą; na ciebieć się spuścił ubogi, tyś jest pomocnikiem sierocie.
3Czyńcie sprawiedliwość ubogiemu i sierotce;utrapionego i niedostatecznego usprawiedliwiajcie.
4Wyrwijcie chudzinę i nędznego, a z ręki niepobożnej wyrwijcie go.
1Przedniejszemu śpiewakowi pieśń Dawidowa.
28Aby przywiódł na nich wołanie znędzniałych, a pokazał, że wysłuchuje wołanie ubogich.
8Otwórz usta swe za niemym w sprawie wszystkich osądzonych na śmierć.
9Otwórz usta swe, sądź sprawiedliwie, a podejmij się sprawy ubogiego i nędznego.
10Tedy wszystkie kości moje rzeką: Panie! któż podobny tobie? który wyrywasz utrapionego od mocniejszego nadeń, a nędznego i ubogiego od drapieżcy jego.
13Śpiewajcież Panu, chwalcie Pana, że wybawił duszę ubogiego z ręki złośników.
11Zaniechaj sierotek twoich, ja je żywić będę, a wdowy twoje we mnie ufać będą.
5Którzy mówią: Językiem naszym przewiedziemy, wargi nasze za nami są, któż jest panem naszym?
12Potwarca nie będzie utwierdzony na ziemi, a mąż okrutny złością ułowiony będąc upadnie.
6Którzy nań spoglądają, a zbiegają się do niego, oblicza ich nie będą zawstydzone.
9Porywają sierotkę od piersi, a od ubogiego biorą zastaw.
16Gdy sądził sprawę ubogiego, i nędznego, tedy się miał dobrze; izali to nie jest poznać mię? mówi Pan.
22Bomci ja jest ubogi i nędzny, a serce moje zranione jest w wnętrznościach moich.
2Aby odpychali ubogiego od sądu, a wydzierali sprawiedliwość ubogich ludu mego; aby wdowy były korzyścią ich, a sierotki łupem ich.
15Który zachowuje ubogiego od miecza, od ust ich, i od ręki gwałtownika.
6Pan prostaczków strzeże; byłem uciśniony, a wspomógł mię.
9Pan strzeże przychodniów, sierotce i wdowie pomaga; ale drogę niepobożnych podwraca.
22Błogosławiony Pan! bo dziwnie okazał miłosierdzie swoje przeciwko mnie, jakoby w mieście obronnem.
5Śpiewajcie Bogu, śpiewajcie psalmy imieniowi jego; gotujcie drogę temu, który jeździ na obłokach. Pan jest imię jego, radujcież się przed obliczem jego.
5Lecz gdym widział, że nie było pomocnika, ażem się zdumał, że nikogo nie było, coby mię podparł, przetoż mi wybawienie sprawiło ramię moje, a popędliwość moja, ta mię podparła.
1Pieśń stopni. Wołałem do Pana w utrapieniu mojem, a wysłuchał mię.
11Na tobie spolegam od narodzenia swego; z żywota matki mojej tyś Bogiem moim.
7Podnosi z prochu nędznego, a z gnoju wywyższa ubogiego,
7Oto, wołamli o krzywdę, nie bywam wysłuchany; krzyczęli, niemasz sądu.
18Abyś sąd uczynił sierocie i chudzinie, aby go więcej nie trapił człowiek śmiertelny na ziemi.
14Króla, który sądzi uciśnionych według prawdy, stolica jego na wieki utwierdzona będzie.
16Przeto, że nie pamiętał, aby czynił miłosierdzie, ale prześladował człowieka nędznego i ubogiego,a tego,który był serca utrapionego, chciał zamordować.
17Ubogich i nędznych, którzy szukają wody, a niemasz jej, których język usechł od pragnienia, Ja Pan wysłucham ich; Ja, Bóg Izraelski, nie opuszczę ich.
2Jakożeś ratował tego, który nie ma mocy? a jakoś wybawił ramię, które nie ma siły?
23Jeźlibyś je bez litości trapił, a one by wołały do mnie, słysząc wysłucham wołanie ich.
16Wejrzyjże na mię, a zmiłuj się nademną; bom jest nędzny i opuszczony.
16Albowiem usłyszy to król, i wybawi służebnicę swoję z rąk męża, który wygładzić chce mnie, i syna mego społem, z dziedzictwa Bożego.