Ksiega Hioba 29:13
Błogosławieństwo ginącego przychodziło na mię, a serce wdowy rozweselałem.
Błogosławieństwo ginącego przychodziło na mię, a serce wdowy rozweselałem.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
11Bo ucho słuchające błogosławiło mię, a oko widzące dawało o mnie świadectwo,
12Żem wybawiał ubogiego wołającego, i sierotkę, i tego, który nie miał pomocnika.
14W sprawiedliwość obłoczyłem się, a ona zdobiła mię; sąd mój był jako płaszcz i korona.
15Byłem okiem ślepemu, a nogą chromemu.
16Byłem ojcem ubogich, a sprawy, którejm nie wiedział, wywiadywałem się.
17I kruszyłem szczęki złośnika, a z zębów jego wydzierałem łup.
25Izalim nie płakał nad dniem utrapionego? izali się nie smuciła dusza moja nad ubogim?
16Jeźliżem odmówił ubogim, czego chcieli, a oczy wdowy jeźliżem zasmucił;
17Jeźliżem jadł sztuczkę swoję sam, a nie jadała i sierota z niej;
9Wdowy puszczałeś próżne, a sierót ramiona potarłeś.
19Jeźliżem widział kogo ginącego dla tego, że szaty nie miał, a nie dałem żebrakowi odzienia;
20Jeźliże mi nie błogosławiły biodra jego, że się wełną owiec moich zagrzał;
21Jeźliżem podniósł przeciwko sierocie rękę swoję, gdym widział w bramie pomoc moję:
1Przedniejszemu śpiewakowi pieśń Dawidowa.
13Śpiewajcież Panu, chwalcie Pana, że wybawił duszę ubogiego z ręki złośników.
11Zaniechaj sierotek twoich, ja je żywić będę, a wdowy twoje we mnie ufać będą.
9Pan strzeże przychodniów, sierotce i wdowie pomaga; ale drogę niepobożnych podwraca.
7Mam w nienawiści tych, którzy przestrzegają próżnych marności; bo ja w Panu nadzieję pokładam.
15Żywność jego będę obficie błogosławił, a ubogich jego nasycę chlebem.
29Jeźliżem się weselił z upadku nienawidzącego mię, a jeźlim się cieszył, gdy mu się źle powodziło.
25Jeźlim kiedy do nich przyszedł, siadałem na przedniejszem miejscu, i mieszkałem jako król w wojsku, a jako ten, który smutnych cieszy.
15Wyrwie utrapionego z utrapienia jego, a otworzy w uciśnieniu ucho jego.
10Co za pożytek ze krwi mojej, gdybym zstąpił do dołu? Izali cię proch chwalić będzie? Iazali opowie prawdę twoję?
11Wysłuchajże, Panie! a zmiłuj się nademną; Panie! bądź pomocnikiem moim.
6Błogosławiony Pan; albowiem wysłuchał głos próśb moich.
25Napoję zaiste duszę spracowaną, a wszelką duszę smutną nasycę.
22Bomci ja jest ubogi i nędzny, a serce moje zranione jest w wnętrznościach moich.
9Otwórz usta swe, sądź sprawiedliwie, a podejmij się sprawy ubogiego i nędznego.
16Albowiem usłyszy to król, i wybawi służebnicę swoję z rąk męża, który wygładzić chce mnie, i syna mego społem, z dziedzictwa Bożego.
16Gdy sądził sprawę ubogiego, i nędznego, tedy się miał dobrze; izali to nie jest poznać mię? mówi Pan.
9Oko dobrotliwe, toć będzie ubłogosławione; bo udziela chleba swego ubogiemu.
19Przeklęty, który wywraca sprawiedliwość przychodniowi; sierocie, i wdowie; a rzecze wszystek lud Amen.
16Przeto, że nie pamiętał, aby czynił miłosierdzie, ale prześladował człowieka nędznego i ubogiego,a tego,który był serca utrapionego, chciał zamordować.
28Aby przywiódł na nich wołanie znędzniałych, a pokazał, że wysłuchuje wołanie ubogich.
21Ukrywasz ich w skrytości oblicza twego, przed hardością człowieczą ukrywasz ich, jako w namiocie, przed swarliwemi językami.
22Błogosławiony Pan! bo dziwnie okazał miłosierdzie swoje przeciwko mnie, jakoby w mieście obronnem.
29Niech będą wymazani z ksiąg żyjących, a z sprawiedliwymi niech nie będą zapisani.
5By snać nie rzekł nieprzyjaciel mój: Przemogłem go; ażeby się nieprzyjaciele moi nie rodowali, gdybym się zachwiał.
6Ale ja w miłosierdziu twojem ufam: rozraduje się serce moje w zbawieniu twojem; będę śpiewał Panu, że mi dał wiele dobrego.
9Ale dusza moja niech się rozraduje w Panu, niech się rozweseli w zbawieniu jego.
10Tedy wszystkie kości moje rzeką: Panie! któż podobny tobie? który wyrywasz utrapionego od mocniejszego nadeń, a nędznego i ubogiego od drapieżcy jego.
2Aby odpychali ubogiego od sądu, a wydzierali sprawiedliwość ubogich ludu mego; aby wdowy były korzyścią ich, a sierotki łupem ich.
14Króla, który sądzi uciśnionych według prawdy, stolica jego na wieki utwierdzona będzie.
19Ale cisi nader się rozweselą w Panu, a ubodzy ludzie rozweselą się w Świętym Izraelskim.
9Aniś mię zawarł w ręce nieprzyjaciela; aleś postawił na przestrzeństwie nogi moje.
16Wejrzyjże na mię, a zmiłuj się nademną; bom jest nędzny i opuszczony.
22Błogosławieństwo Pańskie ubogaca, a nie przynosi z sobą utrapienia.
5Śpiewajcie Bogu, śpiewajcie psalmy imieniowi jego; gotujcie drogę temu, który jeździ na obłokach. Pan jest imię jego, radujcież się przed obliczem jego.
29Tedy przyjdzie Lewita, który nie ma działu i dziedzictwa z tobą, i przychodzień, i sierota, i wdowa, którzy są w bramach twoich, i będą jeść, i najedzą się, abyć błogosławił Pan, Bóg twój, w każdej sprawie rąk twoich, którą czynić będziesz.
25Jeźlim się weselił z wielu bogactw moich, a iż wiele nabyła ręka moja;