Ksiega Psalmów 146:9
Pan strzeże przychodniów, sierotce i wdowie pomaga; ale drogę niepobożnych podwraca.
Pan strzeże przychodniów, sierotce i wdowie pomaga; ale drogę niepobożnych podwraca.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
18Który czyni sąd sierocie, i wdowie, a miłuje przychodnia, dawając mu chleb i odzienie.
7Który czyni sprawiedliwość ukrzywdzonym, i daje chleb zgłodniałym; Pan rozwiązuje więźniów.
8Pan otwiera oczy ślepych; Pan podnosi upadłych; Pan miłuje sprawiedliwych.
9Wdowy puszczałeś próżne, a sierót ramiona potarłeś.
5Śpiewajcie Bogu, śpiewajcie psalmy imieniowi jego; gotujcie drogę temu, który jeździ na obłokach. Pan jest imię jego, radujcież się przed obliczem jego.
19Przeklęty, który wywraca sprawiedliwość przychodniowi; sierocie, i wdowie; a rzecze wszystek lud Amen.
11Zaniechaj sierotek twoich, ja je żywić będę, a wdowy twoje we mnie ufać będą.
6Wdowy i przychodniów mordować? a sierotki zabijać?
2Aby odpychali ubogiego od sądu, a wydzierali sprawiedliwość ubogich ludu mego; aby wdowy były korzyścią ich, a sierotki łupem ich.
14Trzyma Pan wszystkich upadających, a podnosi wszystkich obalonych.
25Pan wywróci dom pysznych; ale wdowy granicę utwierdzi.
6Nie żywi niepobożnego,a u sądu ubogim dopomaga.
17Nie wywrócisz sądu przychodniowi, ani sierocie, ani weźmiesz w zastawie szaty wdowy;
17Dlatego z młodzieńców jego Pan się nie ucieszy, a nad sierotami jego, i nad wdowami jego nie zmiłuje się; albowiem wszyscy są obłudni i złośliwi, a każde usta mówią sprosność. A wszakże w tem wszystkiem nie odwróci się zapalczywość jego; ale jeszcze ręka jego będzie wyciągniona.
9On będzie sądził okrąg ziemi w sprawiedliwości, i osądzi narody w prawości.
6Przychodnia, sierotki i wdowy nie uciśniecie, i krwi niewinnej nie rozlejecie na tem miejscu, a za bogami cudzymi nie pójdziecie na swe złe:
14Ale ty widzisz ucisk, i krzywdę upatrujesz, abyś im odpłacił ręką twą; na ciebieć się spuścił ubogi, tyś jest pomocnikiem sierocie.
7Ojca i matkę znieważają w tobie, przychodniowi krzywdę czynią w pośród ciebie, sierotę i wdowę uciskają w tobie.
6Pan pokornych podnosi; ale niepobożnych aż ku ziemi uniża.
3Tak mówi Pan: Czyńcie sąd i sprawiedliwość, a wyzwalajcie uciśnionego z ręki gwałtownika, a przychdniowi, sierotce i wdowie nie czyńcie krzywdy, ani ich uciskajcie; ani krwi niewinnej nie wylewajcie na tem miejscu.
3Czyńcie sprawiedliwość ubogiemu i sierotce;utrapionego i niedostatecznego usprawiedliwiajcie.
4Wyrwijcie chudzinę i nędznego, a z ręki niepobożnej wyrwijcie go.
12Żem wybawiał ubogiego wołającego, i sierotkę, i tego, który nie miał pomocnika.
13Błogosławieństwo ginącego przychodziło na mię, a serce wdowy rozweselałem.
17Albowiem ramiona niezbożników będą pokruszone; ale sprawiedliwych Pan podpiera.
9Niech dzieci jego będą sierotami, a żona jego wdową.
29Droga Pańska jest mocą szczeremu; ale strachem tym, którzy broją złości.
1Przedniejszemu śpiewakowi pieśń Dawidowa.
6Pan prostaczków strzeże; byłem uciśniony, a wspomógł mię.
12Potwarca nie będzie utwierdzony na ziemi, a mąż okrutny złością ułowiony będąc upadnie.
20Strzeże Pan wszystkich, którzy go miłują; ale wszystkich niepobożnych wytraci.
18Abyś sąd uczynił sierocie i chudzinie, aby go więcej nie trapił człowiek śmiertelny na ziemi.
9Obrzydliwością Panu jest droga bezbożnego, ale tego, co idzie za sprawiedliwością, miłuje.
8Aby strzegli ścieżek sądu; on drogi świętych swoich strzeże.
35Aby kto niesprawiedliwie sądził męża przed obliczem Najwyższego;
10Pan będzie królował na wieki; Bóg twój, o Syonie! od narodu do narodu. Halleluja.
28Albowiem Pan miłuje sąd, a nie opuści świętych swoich, na wieki w straży jego będą; ale nasienie niepobożnych będzie wykorzenione.
6Sprawiedliwość strzeże tego, który żyje bez zmazy; ale niezbożność podwraca grzesznika.
21Roztrąca niepłodną, która nierodziła, a wdowie nie czyni dobrze.
7Pan ubogiego czyni i zbogaca, uniża i wywyższa.
8Wzbudza z prochu ubogiego, a z gnoju podnosi żebraka, aby je posadził z książęty, a dał im stolicę chwalebną osiadać; albowiem Pańskie są grunty ziemi, a na nich założył świat.
3Sierotamiśmy a bez ojca; matki nasze są jako wdowy.
7Podnosi z prochu nędznego, a z gnoju wywyższa ubogiego,
22Żadnej wdowy ani sieroty trapić nie będziecie.
6Albowiem zna Pan drogę sprawiedliwych; ale droga niepobożnych zginie.
4Ale Pan sprawiedliwy poprzecinał powrozy niezbożników.
29Tedy przyjdzie Lewita, który nie ma działu i dziedzictwa z tobą, i przychodzień, i sierota, i wdowa, którzy są w bramach twoich, i będą jeść, i najedzą się, abyć błogosławił Pan, Bóg twój, w każdej sprawie rąk twoich, którą czynić będziesz.
11Który sadza pokornych wysoko, a smutnych wywyższa ku zbawieniu;
24Gdy padnie, nie stłucze się: albowiem Pan trzyma go za rękę jego.
7Bo nie od wschodu, ani od zachodu, ani od puszczy przychodzi wywyższenie.