Ksiega Psalmów 147:6
Pan pokornych podnosi; ale niepobożnych aż ku ziemi uniża.
Pan pokornych podnosi; ale niepobożnych aż ku ziemi uniża.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
6Który się zniża, aby widział, co jest na niebie i na ziemi.
7Podnosi z prochu nędznego, a z gnoju wywyższa ubogiego,
6Pan zabija i ożywia, wwodzi do grobu i wywodzi.
7Pan ubogiego czyni i zbogaca, uniża i wywyższa.
8Wzbudza z prochu ubogiego, a z gnoju podnosi żebraka, aby je posadził z książęty, a dał im stolicę chwalebną osiadać; albowiem Pańskie są grunty ziemi, a na nich założył świat.
9Nóg świętych swoich ochrania, a niepobożni w ciemnościach zamilkną; bo nie w sile swojej będzie się mąż zmacniał.
15A tak będzie nachylony człowiek, a zacny mąż poniżony będzie, i oczy wyniosłych zniżone będą.
14Trzyma Pan wszystkich upadających, a podnosi wszystkich obalonych.
5Ale poniża mieszkającego na wysokości; miasto wyniosłe poniża, poniża je aż do ziemi, i strąca je aż do prochu;
6Depcze je noga; nogi ubogiego, stopa nędzników.
6A choć wywyższony jest Pan, wszakże na uniżonego patrzy, a wysokomyślnego z daleka poznaje.
10Uniżajcie się przed obliczem Pańskiem, a wywyższy was.
29Gdy inni zniżeni będą, ty rzeczesz: Jam jest wywyższon; bo tego, co jest uniżonych oczów, Bóg zbawia.
52Ściągnął mocarze z stolic ich, a wywyższył uniżone.
7Bo nie od wschodu, ani od zachodu, ani od puszczy przychodzi wywyższenie.
11Oto teraz moc jego jest w biodrach jego, a siła jego w pępku brzucha jego.
12Rusza ogonem swoim, jako chce, choć jest jako drzewo cedrowe; żyły łona jego są powikłane jako latorośli.
11Który sadza pokornych wysoko, a smutnych wywyższa ku zbawieniu;
11Oczy wyniosłe człowiecze zniżone będą, a wysokość ludzka nachylona będzie; ale sam Pan wywyższony będzie dnia onego.
12Albowiem dzień Pana zastępów przyjdzie na wszelkiego pysznego i wyniosłego, i na każdego wywyższonego, że będzie poniżony;
9Poprowadzi cichych w sądzie, a nauczy pokornych drogi swojej.
17Albowiem ramiona niezbożników będą pokruszone; ale sprawiedliwych Pan podpiera.
4Albowiem się kocha Pan w ludu swym; pokornych zbawieniem uwielbia.
17I będzie nachylona wyniosłość człowiecza, a wywyższenie ludzkie zniżone będzie; ale sam Pan wywyższony będzie dnia onego.
28Ale wybawiasz lud ubogi, a oczy twoje przed wyniosłymi opuszczasz.
27Z uprzejmym uprzejmie się obejdziesz, a z przewrotnym przewrotnie sobie postąpisz;
11Lecz pokorni odziedziczą ziemię, i rozkochają się w wielkości pokoju.
2Będę błogosławił Pana na każdy czas; zawżdy będzie chwała jego w ustach moich.
6Pan prostaczków strzeże; byłem uciśniony, a wspomógł mię.
10Przypada, przytula się, i rzuca się mocą swoją na wiele ubogich.
8Pan otwiera oczy ślepych; Pan podnosi upadłych; Pan miłuje sprawiedliwych.
9Pan strzeże przychodniów, sierotce i wdowie pomaga; ale drogę niepobożnych podwraca.
9Gdy z nieba dajesz słyszeć sąd swój, ziemia się lęka i ucicha;
7Śpiewajcież Panu z chwałą; śpiewajcie Bogu naszemu na harfie;
34Ponieważ on szydzi z pośmiewców, ale pokornym łaskę daje.
19Ale cisi nader się rozweselą w Panu, a ubodzy ludzie rozweselą się w Świętym Izraelskim.
10Bo jadam popiół jako chleb, a napój mój mięszam ze łzami,
12A kto by się wywyższał, będzie poniżony; a kto by się poniżał, będzie wywyższony.
22Gładsze niż masło były słowa ust jego, ale walka w sercu jego: a mię kciejsze słowa jego niż olej, wszakże były jako miecze dobyte:
12Powstańże, Panie Boże! podnieś rękę twoję; nie zapominajże ubogich.
6Uniżajcież się tedy pod mocną ręką Bożą, aby was wywyższył czasu swego;
24Gdy padnie, nie stłucze się: albowiem Pan trzyma go za rękę jego.
12A tak obronę i wysokość murów twoich pochyli, poniży i powali na ziemię aż do prochu.
5Wielki jest Pan nasz, i wielki w mocy; rozumienia jego niemasz liczby.
48Bóg jest, który mi dawa pomsty, a podbija narody pod mię.
1Psalm pieśni przy poświęceniu domu Dwidowego.
6Nie żywi niepobożnego,a u sądu ubogim dopomaga.
9I kłania się pospolity człowiek, a uniża się i zacny mąż; przetoż nie odpuszczaj im.
2Wszystkie narody klaskajcie rękoma, wykrzykajcie Bogu głosem wesela.
23Pycha człowiecza poniża go; ale pokorny w duchu sławy dostępuje.