Ksiega Psalmów 55:22
Gładsze niż masło były słowa ust jego, ale walka w sercu jego: a mię kciejsze słowa jego niż olej, wszakże były jako miecze dobyte:
Gładsze niż masło były słowa ust jego, ale walka w sercu jego: a mię kciejsze słowa jego niż olej, wszakże były jako miecze dobyte:
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
6Bo na wieki nie będzie poruszony; w pamięci wiecznej będzie sprawiedliwy.
17Albowiem ramiona niezbożników będą pokruszone; ale sprawiedliwych Pan podpiera.
7Boś go wystawił na rozmaite błogosławieństwo aż na wieki; rozweseliłeś go weselem oblicza twego.
19Bliski jest Pan tym, którzy są skruszonego serca, a utrapionych w duchu zachowuje.
24Gdy padnie, nie stłucze się: albowiem Pan trzyma go za rękę jego.
25Byłem młodym, i zstarzałem się, nie widziałem sprawiedliwego opuszczonego, ani nasienia jego żebrzącego chleba.
3Nie dopuści, aby się zachwiać miała noga twoja; nie drzemieć stróż twój.
3Nie dopuści Pan łaknąć duszy sprawiedliwego; ale majętność niezbożników rozproszy.
23Wrzuć na Pana brzemię twoje, a on cię opatrzy, i nie dopuści, aby się na wieki zachwiać miał sprawiedliwy. Ale ich ty, o Boże! wepchniesz w dół zginienia; mężowie krwawi i zdradliwi nie dojdą do połowy dni swoich; ale ja w tobie nadzieję mieć będę.
5Lękajcież się, a nie grzeszcie; rozmyślajcie w sercach swych, na łożach waszych, a umilkniecie. Sela.
5Który pieniędzy swych nie daje na lichwę, i darów przeciwko niewinnym nie przyjmuje. Kto to czyni, nie zachwieje się na wieki.
30Sprawiedliwy się na wieki nie poruszy; ale niezbożnicy nie będą mieszkali na ziemi.
5Spuść na Pana drogę twoję, a ufaj w nim, a on wszystko uczyni;
6I wywiedzie jako światłość sprawiedliwość twoję, a sąd twój jako południe.
7Poddaj się Panu, a oczekuj go; nie obruszaj się na tego, któremu się szczęści w sprawach jego, na człowieka, który dokazuje, cokolwiek zamyśli.
1Pieśń stopni. Którzy ufają w Panu, są jako góra Syon, która się nie poruszy, ale na wieki zostaje.
15Nawet i w sędziwości przyniosą owoc, czerstwymi i zielonymi będą; Aby to opowiadano, że uprzejmym jest Pan, skała moja, a że w nim nie masz żadnej nieprawości.
3Albowiem nie zostanie laska niezbożników nad losem sprawiedliwych, by snać nie ściągnęli sprawiedliwi rąk swych ku nieprawości.
6Mówi w sercu swem: Nie będę wzruszony od narodu do narodu; bo się nie boję złego.
9Zachował przy zdrowiu duszę naszę, a nie dał się powinąć nodze naszej.
6Albowiem prędko przemija gniew jego, ale po wszystek żywot trwa dobra wola jego; z wieczora bywa płacz, ale z poranku wesele.
7Wszystko staranie wasze wrzuciwszy na niego, gdyż on ma pieczę o was.
2Błogosławiony, który ma baczenie na potrzebnego; w dzień zły wybawi go Pan.
39Wszakże zbawienie sprawiedliwych jest od Pana, który jest mocą ich czasu uciśnienia.
40Wspomaga ich Pan, i wyrywa ich; wyrywa ich od niepobożnych, i zachowuje ich; bo w nim nadzieję mają.
14Trzyma Pan wszystkich upadających, a podnosi wszystkich obalonych.
3Człowieka spolegającego na tobie zachowywasz w pokoju, w pokoju mówię: bo w tobie ufa.
4Miejcie nadzieję w Panu aż na wieki; boć w Panu, w Panu jest skała wieczna.
33Ale Pan nie zostawi go w ręku jego, i nie potępi go, gdy będzie sądzony.
2Tylko na Boga spolega dusza moja, od niegoć jest zbawienie moje.
6Pan pokornych podnosi; ale niepobożnych aż ku ziemi uniża.
4Ale Pan sprawiedliwy poprzecinał powrozy niezbożników.
8Wszyscy, którzy mię widzą, szydzą ze mnie; wykrzywiają gębę, chwieją głową, mówiąc:
29Gdy inni zniżeni będą, ty rzeczesz: Jam jest wywyższon; bo tego, co jest uniżonych oczów, Bóg zbawia.
24Sądź mnie według sprawiedliwości twojej, Panie Boże mój! a niech się nie weselą nademną.
17Ale oblicze Pańskie przeciwko tym, którzy broją złości, aby wykorzenił z ziemi pamiątkę ich.
1Przedniejszemu śpiewakowi psalm Dawidowy.
5Pan po prawicy twojej potrze królów w dzień gniewu swego.
8Stawiałem Pana zawsze przed oczyma swemi; a iż on jest po prawicy mojej, nie będę wzruszony.
3Ufaj w Panu, a czyń dobrze; mieszkajże na ziemi, a żyw się sprawiedliwie.
22Przetoż ręka moja będzie stała przy nim, a ramię moje posili go.
6Ty przecież na Bogu spolegaj, duszo moja! bo od niego jest oczekiwanie moje.
12Potwarca nie będzie utwierdzony na ziemi, a mąż okrutny złością ułowiony będąc upadnie.
5Pan jest stróżem twoim; Pan jest cieniem twoim po prawej ręce twojej.
13Bardzoś potężnie na mię nacierał, abym upadł; ale Pan poratował mię.
7Nawróć się, duszo moja! do odpocznienia swego; albowiem ci Pan dobrze uczynił.
18Zprawdęś ich na miejscach śliskich postawił, a podajesz ich na spustoszenie.
12A niechaj się rozweselą wszyscy, co ufają w tobie; na wieki niech wykrzykują, gdyż ich ty szczycić będziesz, i rozradują się w tobie, którzy miłują imię twoje. Albowiem ty, Panie! sprawiedliwemu błogosławić będziesz, a zastawisz go, jako tarczą, dobrotliwością twoją.
26Albowiem Pan będzie ufaniem twojem, a nogi twojej będzie strzegł od samołówki.
13Abyś mu sprawił pokój od złych dni, ażby był wykopany dół niezbożnikowi.